Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Willi Hofsümmer

229 krótkich opowiadań

Czas postu / Męka Pańska

POKUSA

Jestem zupełnie w porządku. Moja mama wie, że może zostawić mnie samego w domu. Właśnie wyszła na zakupy. Ona wie, że będę teraz siedział tutaj przy moim stole i odrabiał moje zadania domowe.

3 x 4 = 12

4 x 3 = 12

2 x 5 +2 = 12

Lepiej wstanę na chwilę. To niezdrowo tak cały czas siedzieć bez ruchu. Nie, nic nie zrobię. Chcę tylko wstać i podejść do okna.

Dwanaście to jest bardzo fajna liczba. Można by zapisać cały zeszyt na jej temat. Przejdę się po mieszkaniu tak sobie. Przecież nie ma w tym nic złego. Wielu ludziom lepiej się myśli, gdy chodzą.

Ale ja myślę przy tym jedynie o dwunastce. 2 x 6 = 12. Chodzę po mieszkaniu. Chcę tylko zobaczyć, czy coś zauważyła. Jeżeli portfel leży jeszcze w szufladzie w kuchni, to znaczy, że nic nie zauważyła.

Ale ja nic nie biorę. Nie, ja naprawdę się zmieniłem, nic nie biorę. Nie dzisiaj i w ogóle już nigdy. Portfel leży w szufladzie.

Nie otwieram go. Siadam przy biurku i piszę: 2 x 6 = 12.

A jednak otwieram go. Tylko żeby zobaczyć, czy coś zauważyła. Czy są w nim jeszcze pieniądze. Ale nic nie biorę. Po prostu otwieram go. W środku jest dużo pieniędzy. Mnóstwo monet. Na pierwszy rzut oka wcale nie widać, ile ich dokładnie jest. Teraz już wiem, że nic nie zauważyła. Mogę natychmiast zamknąć szufladę, pójść do mojego pokoju i zapisać ale co właściwie?

Nic nie zauważyła. A ponieważ jest tam tyle monet, to teraz też nie zauważy, jak czegoś będzie brakowało. Są tam trzy pięćdziesiątki. Jedną mogę bez problemu wziąć.

Ale nie biorę niczego. Nie zrobię tego już więcej. Potem tak bardzo się boję, że ona mimo wszystko coś zauważy.

Nie, nie będzie wiedziała. Dwie pięćdziesiątki czy jedna prawdopodobnie nie sprawi jej to najmniejszej różnicy. Przecież w środku jest jeszcze wystarczająco dużo pieniędzy. Ale one nie należą do mnie. Oczywiście że należą one także do mnie. Należą one do nas wszystkich. Nie wolno mi ich brać. Kto może decydować, co mi wolno, a czego nie wolno, skoro nikt tego nie widzi? To jest bardzo trudne.

Ja nie chcę.

Ale ja chcę. Chcę wziąć tę pięćdziesiątkę.

Nie. Tak. Nie. Tak.

Nie mogę przecież stać tutaj wiecznie. Pójdę teraz i skończę odrabiać lekcje.

Ale jeszcze tylko wezmę sobie szybko te pięćdziesiątkę. Tak.

Teraz jestem złodziejem. I znowu bardzo się boję.

Ach, bzdury. Z powodu głupiej pięćdziesiątki!

Ja tego przecież nie chciałem.

No dobrze. To było coś we mnie.

We mnie?

Kim jestem?


opr. ab/ab



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: opowiadania post katecheza przykład pokusa kradzież Willi Hoffsümmer
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W