25.04.2026

Idźcie i głoście

Drodzy Czytelnicy, obchodzimy dzisiaj w Kościele święto św. Marka Ewangelista. Liturgia Słowa tego dnia prowadzi nas do refleksji nad istotą głoszenia Ewangelii i nad naszym miejscem w Kościele, który jest wspólnotą uczniów Chrystusa posłanych do świata.

Pierwsze czytanie, pochodzące z Pierwszego Listu św. Piotra ukazuje Kościół jako wspólnotę ludzi pokornych i czuwających. Słowa: „Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje” są fundamentem życia chrześcijańskiego. Pokora, którą dzisiaj wielu, szczególnie wielkich tego świata, uważa za słabość czy naiwność, w rzeczywistości absolutnie nie jest słabością, lecz odwagą stanięcia wobec prawdy o sobie samym i to w obliczu Boga. Pokorze musi towarzyszyć także czujność, do której zachęca św. Piotr: „Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć”. Chrześcijanin nie jest więc, jak już wspomniałem, człowiekiem naiwnym. Musi zdawać sobie nieustannie sprawę, że życie wiary to duchowa walka, w której zwycięstwo przychodzi przez trwanie przy Chrystusie. W tym kontekście szczególnie wymowne jest zakończenie listu: „Pozdrówcie się wzajemnie pocałunkiem miłości”. Kościół ma być miejscem jedności, braterstwa i pokoju. Ma być znakiem obecności Boga w świecie.

Ewangelia według św. Marka ukazuje nam ostatnie polecenie Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. To jest misja Kościoła: nie zamknięcie się w sobie, ale wyjście ku światu. Św. Marek, uczeń św. Piotra, wiernie przekazał tę Dobrą Nowinę. Jego Ewangelia jest dynamiczna, konkretna, skupiona na czynach Jezusa. Pokazuje Chrystusa jako Tego, który działa, uzdrawia, wyzwala. To właśnie taki obraz Jezusa ma być głoszony światu – obraz Jezusa żywego, zmartwychwstałego i obecnego.

Znakami towarzyszącymi wierzącym, o których mówi Jezus, nie są jedynie nadzwyczajne cuda, ale przede wszystkim przemienione życie: odwaga w wyznawaniu wiary, zdolność do pokonywania zła dobrem, wierność Ewangelii mimo trudności. To są „cuda”, które świat może zobaczyć każdego dnia.

Postać św. Marka przypomina nam także, że ewangelizacja nie jest zadaniem zarezerwowanym dla nielicznych. On sam nie należał do grona Dwunastu, a jednak stał się jednym z czterech ewangelistów. To znak, że Bóg posługuje się każdym, kto Mu zaufa. Tradycja widzi w nim towarzysza św. Piotra i Pawła, człowieka, który uczył się wiary we wspólnocie Kościoła i dojrzewał do swojej misji.

Dziś, w świecie często obojętnym lub wrogim wobec Ewangelii, wezwanie Chrystusa pozostaje niezwykle aktualne. Każdy z nas jest posłany, by świadczyć o Nim, i to nie tylko słowem, ale całym życiem. Pokora, czujność i odwaga w głoszeniu wiary to droga, którą wskazuje nam zarówno św. Piotr, jak i św. Marek.

Niech ich przykład umacnia nas, abyśmy nie wstydzili się Ewangelii, ale z odwagą i miłością nieśli ją światu, który tak bardzo jej potrzebuje.