„Modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie”. Jak pomóc duszom w czyśćcu?

Kościół zachęca do modlitwy za zmarłych. W intencji zmarłych można ofiarowywać dobre uczynki, Mszę św., odpusty. W ten sposób otaczamy ich miłością we wspólnocie Kościoła, do której oni także należą.

„Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą – napisała św. s. Faustyna w „Dzienniczku”. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem” (Dz. 20).

Czyściec to „przedsionek Nieba”. Zmarli, którzy przez niego przechodzą, mają już pewność zabawienia. Są jednak tymczasowo rozłączeni z Bogiem i szukają możliwości oczyszczenia, gdyż sami rozpoznają, że nie są jeszcze gotowi, by w pełni się z Nim zjednoczyć.

Kościół zachęca do modlitwy za zmarłych. Praktykowało ją wielu świętych. Warto jednak pamiętać, że pomoc zmarłym nie polega na automatycznym wypełnianiu jakichś praktyk. To nie magia. Wszystko zależy od Boga i Bożego Miłosierdzia. Warto też mieć świadomość, że mówiąc o rzeczywistości czyśćca, mówimy o tajemnicy, o czymś co jest dla nas nieznane i co możemy sobie wyobrażać jedynie poprzez pewne podobieństwo do rzeczywistości, która nas otacza.

Wieczny odpoczynek…

Najprostszą modlitwą za zmarłych jest modlitwa „Wieczny odpoczynek…”. To starożytny tekst nawiązujący do apokryficznej 4 Księgi Ezdrasza, która powstała na przełomie I i II w n.e i cieszyła się popularnością we wczesnym Kościele (por. 4 Ezdr 2, 34-35). W intencji zmarłych ofiarować możemy też inne modlitwy i nabożeństwa – różaniec, koronkę czy Drogę Krzyżową. Modlić się można również własnymi słowami, polecając Bogu dusze cierpiące w czyśćcu lub konkretne osoby.

Najcenniejszy dar

Jak naucza Kościół, Msza św. jest najcenniejszym darem, jaki możemy ofiarować zmarłemu. Msza św. sprawowana w intencji zmarłego jest też centralnym elementem katolickiego pogrzebu w jego najpełniejszej formie. Z inicjatywy rodziny, przyjaciół, znajomych i wszystkich, którzy w jakiś sposób dowiadują się o śmierci, mogą być sprawowane kolejne Msze św. w intencji zmarłej osoby. W niektórych parafiach obok lub zamiast kwiatów i wieńców uczestnicy pogrzebu ofiarowują zmarłemu dar Eucharystii.

Msze św. mogą być indywidualne lub zbiorowe, czyli takie, w których polecanych jest wiele intencji, w tym również intencje za zmarłych.

30 Mszy św. za zmarłych 

Msze św. gregoriańskie to 30 Mszy św. odprawianych w kolejnych dniach, bez przerwy, ofiarowanych za jedną osobę zmarłą. Jest to zwyczaj oparty jedynie na przekonaniu wiernych o skuteczności tej modlitwy. Zapoczątkowany został przez papieża Grzegorza Wielkiego, żyjącego w VI w., który polecił w taki sposób modlić się za zmarłego zakonnika. Według tradycji, trzydziestego dnia zakonnik miał się objawić we śnie przełożonemu klasztoru, dziękując za pomoc.

Msze św. wieczyste

Msze św. wieczyste są odprawiane w niektórych zgromadzeniach zakonnych, jak np. pallotyni, czy werbiści. Mają oni na to specjalne pozwolenie od papieża. Msze te odprawiane są codziennie, tak długo, jak istnieć będzie dane zgromadzenie, za wszystkie osoby, które wpisane są z imienia i nazwiska do specjalnej Księgi Intencji Mszy Wieczystych. Odprawiane one mogą być za osoby żyjące i zmarłe. Intencje te zapewne obejmują już miliony ludzi. Z wpisem do Księgi wiąże się specjalna ofiara, która w wielu przypadkach przeznaczana jest na misje. Jest to zatem rodzaj jałmużny wspierającej ewangelizację, która może być dodatkowo ofiarowana w intencji zmarłych.

Dobre uczynki w intencji dusz czyśćcowych

W intencji dusz czyśćcowych można ofiarowywać też swój duchowy wysiłek i dobre uczynki. Nie tylko modlitwę, ale również post, jałmużnę, wybaczenie komuś, przyjęcie cierpienia, rzetelne wypełnianie swoich obowiązków itp.

Odczytywanie imion zmarłych 

Wypominki to praktyka odczytywania imion zmarłych. Zwykle ma to miejsce przed Mszą św. sprawowaną w ich intencji, w czasie modlitwy różańcowej lub specjalnych nabożeństw. Ma to miejsce najczęściej 1 i 2 listopada oraz w oktawie Uroczystości Wszystkich Świętych, ale również w pozostałych dniach listopada. Bywają też jednak wypominki kwartalne, półroczne czy roczne, w ramach których imiona zmarłych odczytywane są przed wybranymi Mszami św. np. przez cały rok.

Sens modlitwy wypominkowej to – jak nazwa wskazuje – przede wszystkim wyraz pamięci o zmarłych, bliskości z nimi, miłości, która trwa. Imiona te przywoływane są we wspólnocie Kościoła, do której oni wciąż należą. W tę formę okazywania pamięci zmarłym i wyrażania miłości do nich wpisuje się również dbanie o ich groby.

Nikt nie żyje sam 

Nauka o odpustach zakorzeniona jest w świadomości, że nikt nie żyje sam. W nasze życie nieustannie wkracza życie innych, ale również my nieustannie mamy wpływ na innych ludzi. Zbawiamy się we wspólnocie Kościoła. Tak jak złe otoczenie może mieć na człowieka zły wpływ, tak też otaczająca go miłość może go przemieniać i uzdrawiać. Takim „magazynem” miłości, łask i dobra jest Kościół. Jego duchowy skarbiec tworzą przede wszystkim zasługi Chrystusa, ale też wszystkich świętych. Możemy z niego czerpać również by pomóc zmarłym oczyszczającym się w czyśćcu.

Odpust częściowy to, jak naucza Kościół, częściowe darowanie kary czyśćca. Taki odpust można uzyskać przez cały rok modląc się w intencji zmarłych czy pobożnie nawiedzając cmentarz.

Wierzymy, że odpust zupełny ofiarowany za zmarłego oznacza dla niego już możliwość pełnego zjednoczenia z Bogiem w Niebie. Taki odpust w intencji osoby zmarłej można uzyskać tylko w pierwszych dniach listopada, a w innym czasie w roku – tylko w okolicznościach specjalnie wskazanych przez Kościół.

Żeby uzyskać odpust zupełny, trzeba być w stanie łaski uświęcającej, przystąpić do Komunii świętej, a wcześniej, jeśli potrzebujemy, do sakramentu pokuty. Należy też odmówić Ojcze nasz, Zdrowaś Mario i Wierzę w Boga w intencjach, w których modli się papież. Warunkiem uzyskania odpustu zupełnego jest też odcięcie się decyzją woli od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, również lekkiego.

Odpust zupełny można ofiarować tylko za jedną osobę jednego dnia. Za każdym razem należy spełnić wszystkie warunki poza sakramentalną spowiedzią – nie trzeba jej powtarzać. Dodatkowym warunkiem uzyskania odpustu zupełnego jest w Uroczystość Wszystkich Świętych i w Dniu Zadusznym – pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy, a od 1 do 8 listopada – pobożne nawiedzenie cmentarza.

Odpust zupełny wymaga pewnego duchowego wysiłku. Jeśli nie uda się spełnić wszystkich jego warunków, uzyskany odpust ma charakter cząstkowy.

Specjalne nabożeństwa

Są też specjalne nabożeństwa, które możemy odprawiać w intencji zmarłych. Takie nabożeństwa proponuje m.in. Apostolstwo Pomocy Duszom Czyśćcowym. To np. nowenna za zmarłych, którą można odprawić po śmierci bliskiej osoby albo przed rocznicą jej śmierci. Można też odprawiać ją przed Dniem Zadusznym, zaczynając 24 października.

Inne z nabożeństw to siedem godzin adoracji – propozycja siedmiu godzinnych modlitw przed Najświętszym Sakramentem – indywidualnych lub we wspólnocie.

Nabożeństwo przejścia to specjalne nabożeństwo sobotnie, a zwłaszcza na Wielką Sobotę. Polega ono na rozważaniu tajemnicy zstąpienia Jezusa do Otchłani, zwycięstwa śmierci i wyzwolenia umarłych. Rozważaniom towarzyszysz modlitwa różańcowa.

Na paciorkach różańca można też odprawiać nabożeństwo „De profundis” – modlitwę opartą na Psalmie 130, której towarzyszą też pieśni, takie jak „Anielski Orszak” czy „Witaj, Królowo”.

Źródło: KAI

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »