14
października
środa
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Kaliksta I, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Małgorzaty Marii Alacoque, dziewicy
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Ga 5, 18-25
Psalm responsoryjny:
Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. J 8, 12)
Werset przed Ewangelią:
J 10, 27
Ewangelia:
Łk 11, 42-46

Patroni:

  • św. Kalikst,
  • św. Lupulus,
  • św. Gaudenty,
  • św. Donacjan,
  • św. Fortunat,
  • św. Manechilda,
  • św. Wenanty,
  • św. Angadrisma,
  • św. Dominik,
  • bł. Jakub Laigneau de Langellerie,
  • bł. Anna Maria Aranda Riera,
  • bł. Stanisław Mysakowski i Franciszek Rosłaniec,
  • bł. Roman Lysko

Liturgia na dzisiaj:

Pierwsze czytanie

Ga 5, 18-25
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów

Bracia:

Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu.

Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą.

Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim cnotom nie ma Prawa. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy.

Psalm responsoryjny

Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. J 8, 12)
Dasz światło życia idącym za Tobą

Szczęśliwy człowiek,
który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Dasz światło życia idącym za Tobą

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Dasz światło życia idącym za Tobą

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Dasz światło życia idącym za Tobą

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 27
Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 11, 42-46
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział:

«Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiej jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie pomijać. Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą».

Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: «Nauczycielu, słowami tymi także nam ubliżasz». On odparł: «I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Uczynki z ciała i z Ducha

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

Uczynki z ciała i z Ducha  

„Uczynki z ciała.” Są we mnie: „spory, gniewy, pogoń za zaszczytami, zazdrość”. Jestem bez szans przed Bogiem. Pozostaje mi opuścić głowę i czekać na Jego miłosierdzie.

Św. Paweł mówi o dwojakim sposobie życia. Według Prawa i według Ducha. Czy „nie podlegać Prawu”, oznacza, że kto daje się „prowadzić duchowi” nie jest zobowiązany do zachowywania Prawa? Odpowiada sam Apostoł. Uczynki (liczba mnoga), które „rodzą się z ciała” oraz owoc (liczba pojedyncza) „Ducha”. Owocem Ducha przed grzechem pierworodnym było stwierdzenie: „Jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała!” Doskonała jedność duchowa. Nie wymagali Prawa. Żyli nieustannie wypełniani Duchem Bożym. Owocem Ducha była, „miłość, radość, pokój….” Po grzechu są uczynki z ciała. Mężczyzna obwinia Ewę. Ona wężu. Potem Kain zabija brata..

Paweł, były faryzeusz, zobaczył jasno, że nikt nie jest w stanie wypełnić Prawa. Choćby bardzo mocno się starał. To jest żyć według Prawa, próbować je wypełnić. Faryzeuszom i uczonym w Prawie udało się to, według ich opinii, w stu procentach. Dlatego uważali, że mają moralne prawo do gardzenia tymi, którzy, według nich, tego Prawa nie akceptowali, pomijając „miłość Bożą”.

Kiedy ty pragniesz za wszelką cenę zachować Prawo i dochodzisz do pewnej doskonałości, wówczas niejako spontanicznie zamykasz się na tych „złych”. Zaczynasz domagać się od nich tego, by zachowywali Prawo, co najmniej jak ty. Nakładasz „na ludzi ciężary nie do uniesienia”.

Dlaczego życie według Ducha jest tak trudne? Łatwiej jest żyć według Prawa. Bo Prawo jasno stawia sprawę, gdzie są granice i ty ich nie przekraczasz. Natomiast żyć według Ducha, oznacza „puścić kierownicę” i zaufać, że moje życie poprowadzi Bóg, który mnie kocha. I tu jest problem. Lepiej, bezpieczniej jest kontrolować swoje życie i życie mego dziecka, mojej żony, mojego męża, moich podwładnych. Często ograniczając im wolność.

Odwagi! Bóg cię kocha z wszystkimi twoimi grzechami. On nie ograniczył wolności Adama i Ewy. Pozwolił im na to, że wybrali po swojemu. Jego Syn w dniu zmartwychwstania wyciągnął ich z otchłani. On także ma moc wyciągnięcia cię z otchłani twoich rozpaczy, nieprzebaczenia, pogardy do innych. Jeśli się na to zgodzisz.

„Niech mi się stanie według słowa Twego.”