24
stycznia
sobota
Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 1, 1-4. 11-12. 19. 23-27
Psalm responsoryjny:
Ps 80 (79), 2 i 3b. 5-7 (R.: por. 4)
Werset przed Ewangelią:
Dz 16, 14b
Ewangelia:
Mk 3, 20-21

Patroni:

  • św. Franciszek Salezy,
  • św. Felicjan,
  • św. Sabinian,
  • św. Babylas,
  • św. Eksuperancjusz,
  • bł. Paula Gambara Costa,
  • bł. Wilhelm Ireland i Jan Grove,
  • bł. Maria Poussepin,
  • bł. Wincenty Lewoniuk i XII towarz.,
  • św. Tymoteusz {Józef} Giaccardo

Liturgia na dzisiaj:

Pierwsze czytanie

2 Sm 1, 1-4. 11-12. 19. 23-27
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

W owym czasie:

Po zwycięstwie nad Amalekitami wrócił Dawid i zatrzymał się przez dwa dni w Siklag. Trzeciego dnia przybył jakiś człowiek z obozu, z otoczenia Saula. Odzienie miał podarte, a głowę posypaną ziemią. Podszedłszy do Dawida, padł na ziemię i oddał mu pokłon. Dawid zapytał go: «Skąd przybywasz?» Odpowiedział mu: «Ocalałem z izraelskiego obozu». Rzekł do niego Dawid: «Opowiedz mi, proszę, co się tam stało?» Opowiedział więc, że ludzie uciekli z pola walki, wielu z ludzi zginęło, i że ponieśli śmierć również Saul i jego syn, Jonatan.

Dawid, schwyciwszy swe szaty, rozdarł je. Tak też uczynili wszyscy mężowie, którzy z nim byli. Potem lamentowali i płakali, i pościli aż do wieczora z tego powodu, że padł od miecza Saul, a także syn jego, Jonatan, i z powodu ludu Pańskiego i domu Izraela. I powiedział Dawid:

«O Izraelu, twa chwała na wyżynach twoich leży pobita. Jakże padli bohaterowie? Saul i Jonatan, kochani i pełni uroku, za życia i w śmierci nie są rozdzieleni. Byli oni bystrzejsi od orłów, dzielniejsi od lwów. O, płaczcie nad Saulem, córki izraelskie: On was ubierał w prześliczne szkarłaty, złotymi ozdobami upiększał stroje. Jakże zginąć mogli waleczni, wśród boju Jonatan przebity śmiertelnie? Żal mi ciebie, mój bracie, Jonatanie. Tak bardzo byłeś mi drogi! Więcej ceniłem twą miłość niżeli miłość kobiet. Jakże padli bohaterowie? Jakże przepadły wojenne oręża?»

Psalm responsoryjny

Ps 80 (79), 2 i 3b. 5-7 (R.: por. 4)
Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela, *
Ty, który jak trzodę prowadzisz ród Józefa.
Ty, który zasiadasz nad cherubami! *
Wzbudź swą potęgę i przyjdź nam z pomocą.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Panie, Boże Zastępów, jak długo gniewać się będziesz *
pomimo modłów Twojego ludu?
Nakarmiłeś go chlebem płaczu, obficie napoiłeś łzami. †
Uczyniłeś nas przyczyną zwady sąsiadów, *
a wrogowie nasi z nas szydzą.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Dz 16, 14b
Alleluja, alleluja, alleluja

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 3, 20-21
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

U Boga wszystko jest możliwe

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

U Boga wszystko jest możliwe   Mikhail Nilov / pexels.com

Drodzy Czytelnicy, słowo Boże, które słyszymy w dzisiejszej Liturgii prowadzi nas w głąb jakże dramatycznego, a zarazem jakże ludzkiego doświadczenia bólu, niezrozumienia, a także wierności wobec Bożego planu. Zarówno lament Dawida nad śmiercią Saula i Jonatana z pierwszego czytania, jak i krótka, lecz wymowna scena z Ewangelii według św. Marka, ukazują nam prawdę o sercu człowieka wystawionego na próbę miłości, lojalności i zaufania Bogu.

Czytanie z Drugiej Księgi Samuela ukazuje Dawida w momencie wielkiego wstrząsu. Śmierć króla Saula, który był przecież jego prześladowcą, mogłaby stać się dla Dawida okazją do triumfu lub poczucia sprawiedliwości dziejowej. Tymczasem Dawid rozdziera swoje szaty i opłakuje poległych. Jego lament nie jest politycznym gestem ani udawaną poprawnością; jest wyrazem serca, które potrafi oddzielić krzywdę osobistą od szacunku wobec Bożego namaszczenia. Dawid nie cieszy się z upadku wroga. Widzi w Saulu króla Izraela, a w Jonatanie najlepszego przyjaciela. To wydarzenie i postawa Dawida uczy nas, że prawdziwa wielkość człowieka polega na umiejętności opłakiwania zła, nawet wtedy, gdy dotyka ono kogoś, kto wcześniej był źródłem naszego cierpienia. To postawa głęboko ewangeliczna, choć zapisana jeszcze na kartach Starego Testamentu.

Psalm Dawida jest także pieśnią o kruchości ludzkiej chwały. „Jakże polegli bohaterowie!” To wołanie, które przypomina, że każda potęga, nawet królewska, jest przemijająca. Jedyną trwałą wartością jest wierność Bogu i relacjom opartym na miłości, a nie na sile czy ambicji.

Ewangelia ukazuje natomiast Jezusa, który spotyka się z niezrozumieniem najbliższych. Tłum cisnący się wokół Niego i troska rodziny, która chce Go „powstrzymać”, bo „odszedł od zmysłów”, odsłaniają paradoks misji Chrystusa. Nawet ci, którzy są najbliżej, nie zawsze potrafią przyjąć logiki Bożego działania. Jezus nie odpowiada agresją ani zniecierpliwieniem. Pozostaje wierny temu, co zostało Mu powierzone przez Ojca. Jego postawa pokazuje, że wierność powołaniu może prowadzić przez samotność i niezrozumienie, nawet ze strony tych, których kochamy.

Te dwa teksty spotykają się w jednym punkcie: w tajemnicy miłości, która kosztuje. Dawid kocha lud, króla i przyjaciela, mimo ran. Jezus kocha ludzi, mimo że Jego gorliwość zostaje uznana za szaleństwo. Dla nas, żyjących dzisiaj, jest to zaproszenie do refleksji nad tym, jak reagujemy na niezrozumienie i trudne relacje. Czy potrafimy zachować serce wolne od zgorzknienia? Czy umiemy pozostać wierni dobru, nawet gdy spotyka się ono z krytyką?

Słowo Boże przypomina nam, że droga wiary nie zawsze prowadzi przez uznanie i sukces. Często wiedzie przez ciche trwanie, łzy i zaufanie Bogu, który potrafi wyprowadzić zwycięstwo nawet z tego, co po ludzku wygląda na porażkę.

 

 

 

 

reklama