15
kwietnia
środa
II tydzień po Wielkanocy
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Dz 5, 17-26
Psalm responsoryjny:
Ps 34
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
J 3, 16-21

Patroni:

  • św. Teodor i Pausilyp,
  • św. Krescens,
  • św. Maro,
  • św. Abundiusz,
  • św. Paternus,
  • św. Ortarius,
  • bł. Cezar z Bus,
  • bł. Damian de Veuster

Liturgia na dzisiaj:

Pierwsze czytanie

Dz 5, 17-26
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zawiści, zatrzymali apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia.

Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich, powiedział: «Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa o tym życiu!» Usłuchawszy tego, weszli o świcie do świątyni i nauczali.

Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: «Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo».

Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z tamtymi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: «Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud». Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował.

Psalm responsoryjny

Ps 34
Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 7a)

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3, 16-21
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki zostały dokonane w Bogu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Boży bałagan

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

Boży bałagan   unsplash.com

„Szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę”. Ja chciałbym w sobie znajdywać siłę. Być dla siebie ucieczką. Mieć moc nad słabościami. Bym miał możliwość sądzić innych i „wtrącać do więzienia” niezgadzających się z moimi poglądami.

„Święty bałagan”, rozprzestrzenia się w Jerozolimie. Cuda dokonywane przez Apostołów, wzbudziły zawiść religijnych przywódców. Sanhedryn nie chciał utracić kontroli nad religią narodu. Bronili oni religijnego i politycznego „status quo”. Pojęcie to oznacza ustalony porządek, który broni się „rękami i nogami” przed jakąkolwiek zmianą, choćby pochodzącą od Ducha Świętego. Arcykapłani i starsi, w Mateuszowej Ewangelii, przekupili strażników, by zaprzeczyli zmartwychwstaniu Chrystusa, mimo, że byli naocznymi świadkami. Duch Święty cudownie uwalniając Apostołów z więzienia, nakazuje im iść do świątyni, do „paszczy lwa”. Trójca Święta nie zbawia ludzkości poprzez „święty spokój”. Bóg kazał Abrahamowi zerwać z rodziną i iść w nieznane. Syn Boży narobił w Kościele Starotestamentalnym wielkiego bałaganu. Duch Święty popycha Apostołów do „religijnego zamieszania”.

Status quo nie dotyka tylko struktur religijnych. To jest moja i twoja rzeczywistość. Gdy podróżujesz samolotem i cały lot płacze dziecko i nie daje ci spać, jesteś niezadowolony; gdy twoje dzieci sprowadzają różne problemy do twojego ułożonego życia, czujesz się sfrustrowana; gdy uwiera ciebie, księdza, niewygodny parafianin, chciałbyś się go pozbyć; gdy w polityce dokonują się zmiany niezgodne z twoją „racją stanu”, „gotujesz się” z wściekłości. To jest mój i twój opór przed „bałaganem” Ducha Świętego. Opór ten powoduje likwidowanie relacji z tymi, przez których Bóg „bałagani”. Zlikwidować relacje z kimś to tak, jakby zabić go w swoim sercu.

Bóg odpowiedział na ten mój i twój „zabójczy opór”: „Bóg nie posłał swego Syna” by cię potępił, ale byś był zbawiony. Twoje status quo jest zagrożeniem twego zbawienia. Umierając, będziesz chciał zachować twoje racje, którymi zamykałeś usta innym; twoje punkty widzenia, które zawsze były dla ciebie obiektywną prawdą; twoje przekonania, które nigdy nie pozawalały ci wysłuchać do końca innych. Trudno ci będzie zgodzić się na jedyną Obiektywną Prawdę, którą jest Miłość z krzyża. Pozwól więc, by Duch Święty „narozrabiał” w twoim życiu. On spowodował, że Maryja „zmieszała się” przy zwiastowaniu. Nie bój się powtórzyć za Nią: „Niech mi się stanie…”.