29
listopada
sobota
XXXIV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Dn 7, 15-27
Psalm responsoryjny:
Dn 3
Werset przed Ewangelią:
Łk 21, 36
Ewangelia:
Łk 21, 34-36

Patroni:

  • św. Saturnin z Kartaginy,
  • św. Saturnin,
  • św. Filomen,
  • św. Illuminata,
  • św. Radbod,
  • bł. Edward Burden,
  • bł. Jerzy Errington, Wilhelm Gibson i Wilhelm Knight ,
  • bł. Dionizy od Bożego Narodzenia {Piotr} Berthelot i Redemptus od Krzyża {Tomasz} Rodriguez,
  • św. Franciszek Antoni Fasani,
  • bł. Alfred Simón Colomina

Liturgia na dzisiaj:

Pierwsze czytanie

Dn 7, 15-27
Czytanie z Księgi proroka Daniela

Ja, Daniel, popadłem z tego powodu w niepokój ducha, a widzenia powstałe w mojej głowie przeraziły mnie. Przybliżyłem się do jednego ze stojących i zapytałem o właściwe znaczenie tego wszystkiego.

On zaś odpowiedział i wyjaśnił znaczenie rzeczy. Te wielkie bestie w liczbie czterech – to czterej królowie, którzy powstaną z ziemi. Królestwo jednak otrzymają święci Najwyższego, i będą posiadać królestwo na zawsze i na wieki wieków.

Potem chciałem się upewnić co do czwartej bestii, odmiennej od pozostałych i nader strasznej, która miała zęby z żelaza i miedziane pazury, a pożerała, kruszyła i deptała nogami resztę; oraz co do dziesięciu rogów na jej głowie, i co do innego, przed którym, gdy wyrósł, upadły trzy tamte. Róg ten miał oczy i usta, wypowiadające wielkie rzeczy, i wydawał się większy od swoich towarzyszy. Patrzyłem, a róg ten rozpoczął wojnę ze świętymi, i zwyciężał ich, aż przybył Przedwieczny i sąd zasiadł, a władzę dano świętym Najwyższego, i aż nadszedł czas, by święci otrzymali królestwo.

Powiedział tak: Czwarta bestia – to czwarte królestwo, które będzie na ziemi, różne od wszystkich królestw; pochłonie ono całą ziemię, podepce ją i na proch zetrze. Dziesięć zaś rogów – z tego królestwa powstanie dziesięciu królów, po nich zaś inny powstanie, różny od poprzednich, i obali trzech królów. Będzie wypowiadał słowa przeciw Najwyższemu i gnębił świętych Najwyższego, postanowi zmienić czasy i Prawo, a święci będą wydani w jego ręce aż do czasu, czasów i połowy czasu.

Wtedy odbędzie się sąd i odbiorą mu władzę, by go zniszczyć i zniweczyć doszczętnie. A panowanie i władzę, i wielkość królestw pod całym niebem otrzyma lud święty Najwyższego. Królestwo Jego będzie wiecznym królestwem; będą Mu służyły wszystkie moce i będą Mu uległe.

Psalm responsoryjny

Dn 3
Dn 3, 82a i 83a i 84a i 85a. 86a i 87 (R.: por. 57b)

Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Błogosławcie Pana, synowie ludzcy, *
błogosław Pana, Izraelu.
Błogosławcie Pana, kapłani Pańscy, *
błogosławcie Pana, słudzy Pańscy.

Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Błogosławcie Pana, duchy i dusze sprawiedliwych, *
błogosławcie Pana, święci i pokornego serca.
Błogosławcie Pana, *
chwalcie Go i wywyższajcie na wieki.

Chwalcie na wieki najwyższego Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 21, 36
Alleluja, alleluja, alleluja

Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 21, 34-36
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie spadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bóg jest Panem czasu i wieczności

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Bóg jest Panem czasu i wieczności   Micah Boerma

Pochylając się nad dzisiejszą Liturgią Słowa dostrzegamy, że wspólnym przesłaniem obu dzisiejszych tekstów jest zachęta lub wręcz nakaz czujności oraz przesłanie nadziei.

Zwróćmy uwagę na fakt, iż oba teksty powstają w atmosferze pewnego niepokoju. Daniel doświadcza lęku wobec wizji potężnych bestii symbolizujących kolejne imperia, a Jezus mówi o trudnościach i zamieszaniu, które poprzedzą Jego powtórne przyjście. Mimo to centrum obu fragmentów nie jest lęk, lecz pewność, że to Bóg prowadzi historię i że człowiek wierzący nigdy nie może się lękać, nie może patrzeć na świat i na to co się w nim, także obecnie, dzieje tylko oczami strachu. Człowiek prawdziwie wierzący jest człowiekiem nadziei, pewnej, niezmąconej nadziei, nawet wobec nawałnic zła, które nieraz przetaczały się, a i dzisiaj się przetaczają przez ten świat. 

W tym duchu prorok Daniel odczytuje wizję czterech królestw. Po ludzku jest przerażony, ale otrzymuje od Anioła jasne wyjaśnienie tej wizji: mimo potęgi ziemskich królestw, ostatecznie to Bóg obejmie panowanie, a „święci” staną się uczestnikami Jego królestwa. Nawet jeśli często rzeczywistość, która nas otacza bywa chaotyczna i niesprawiedliwa, to nie można nam zapominać, że Bóg zawsze pozostaje Panem. Wizja Daniela przypomina, że siła świata jest przemijająca, a prawdziwa moc należy do Tego, który „królestwa odbiera pysznym i oddaje pokornym”.

 Z kolei Ewangelia pokazuje nam, jak człowiek wierzący powinien odpowiadać na tę prawdę. Jezus wzywa: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek trosk doczesnych”. Analizując ten fragment powróćmy do nauczania Ojców Kościoła. Oni to bardzo często pochylali się nad tymi słowami Jezusa. Św. Augustyn wielokrotnie komentował eschatologiczne napomnienia Jezusa. W jednym ze swoich kazań mówił: „Czuwajcie, bracia, nie aby oczy nie spały, lecz aby serce nie zasnęło”. Augustyn widzi czuwanie jako troskę o stan serca – dokładnie o to, o czym mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii: by serce nie stało się „ociężałe” troskami i rozproszeniami. Uczy, że ociężałość serca jest większym zagrożeniem niż jakiekolwiek zewnętrzne wydarzenia końca czasów.

Ociężałość serca to nie tylko grzech czy zaniedbanie, ale to powolna utrata wrażliwości na Boga. Człowiek może żyć w ciągłym biegu, w natłoku obowiązków i rozproszeń, a jednak duchowo spać. Dlatego Jezus zachęca do modlitwy i czuwania. Mówił o tym pięknie św. Cyryl Aleksandryjski: „Pan nakazuje nam czuwać, ponieważ ludzka słabość łatwo ulega rozproszeniu. Modlitwa jest strażą duszy; kto się modli, ten stoi, nawet gdy świat się chwieje”. Cyryl podkreśla, że Jezus nie mówi o czuwaniu po to, by nas przestraszyć, lecz by nauczyć nas trwania przy Bogu, który jest jedyną pewnością wobec nadchodzących prób. Przytoczmy słowa jeszcze jednego świętego – Jana Chryzostoma, który też nieraz mówił o troskach, które obciążają serce: „Największym ciężarem nie są nieszczęścia, lecz troski świata. One czynią serce ociężałym, bo przywiązują je do tego, co przemija”. Chryzostom podkreśla, że troski – choć same w sobie niewinne – mogą stać się duchowym ciężarem, jeśli odciągają od Boga. To jest największe zagrożenie, także dla współczesnego człowieka. Tak wiele „niewinnych spraw” odciąga nas dzisiaj od Boga: tablet, telefon, serial w telewizji, wizyta u kosmetyczki, siłownia, mecz, itd., itd. Niby wszystko to jest dobre i potrzebne, ale ile razy staje w naszym życiu przed Bogiem, a nawet nam Go zastępuje. A pamiętać nam trzeba, że tylko ten kto żyje blisko Boga, nie musi się lękać przyszłości – bo jego serce jest zakorzenione w Tym, który jest Panem czasu i wieczności.

 

 

 

reklama