26
lutego
czwartek
I Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Est 4, 17k. l-m. r-u
Psalm responsoryjny:
Ps 138
Werset przed Ewangelią:
Ps 51 (50), 12a. 14a
Ewangelia:
Mt 7, 7-12

Patroni:

  • św. Aleksander,
  • św. Faustynian,
  • św. Porfiriusz,
  • św. Agrykola,
  • św. Wiktor,
  • św. Andrzej,
  • bł. Robert Drury,
  • bł. Paula od św. Józefa Kalasantego Montal Fornés,
  • św. Pieta od Krzyża (Ortiz)

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Est 4, 17k. l-m. r-u
Czytanie z Księgi Estery

Królowa Estera zwróciła się do Pana, przejęta niebezpieczeństwem śmierci. I błagała Pana, Boga Izraela, mówiąc: «Panie mój, Królu nasz, Ty jesteś jedyny, wspomóż mnie samotną, niemającą poza Tobą wspomożyciela, bo niebezpieczeństwo jest niejako w mojej ręce. Słyszałam od młodości mojej w pokoleniu moim ojczystym, że Ty, Panie, wybrałeś Izraela spośród wszystkich narodów i ojców naszych ze wszystkich ich przodków na wieczyste dziedzictwo i uczyniłeś im wszystko, co zapowiedziałeś.

Wspomnij, Panie, daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia i dodaj mi odwagi, Królu bogów i Władco nad wszystkimi władcami. Włóż stosowną mowę w moje usta przed obliczem lwa i zwróć jego serce ku nienawiści do wroga naszego, aby zginął on sam i ci, którzy są z nim jednej myśli.

Wybaw nas ręką Twoją i wspomóż mnie opuszczoną i niemającą nikogo poza Tobą, Panie, który wiesz wszystko».

Psalm responsoryjny

Ps 138
Ps 138 (137), 1b-2a. 2b-3. 7e-8 (R.: por. 3a)
Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem

I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją, *
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem

Wybawia mnie Twoja prawica. *
8 Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk swoich.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 51 (50), 12a. 14a

Chwała Tobie, Słowo Boże

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i przywróć mi radość Twojego zbawienia.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 7, 7-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.

Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą.

Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bóg nie jest tyranem

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

„Proście, a będzie wam dane” – te słowa Jezusa to fundament ufnej modlitwy. Nie jest to jednak magiczna formuła do spełniania życzeń, ale zaproszenie do wejścia w autentyczną, dziecięcą relację z Ojcem. Bóg nie jest tyranem, którego trzeba ubłagać, ani złośliwym strażnikiem, który skąpi. On sam jest Dawcą, a Jego największą radością jest obdarowywanie swoich dzieci. Rzecz nie w ilości wypowiedzianych słów, ale w pewności serca, że Stwórca „wie, czego nam potrzeba, zanim Go poprosimy” (Mt 6, 8). Modlitwa jest więc aktem przyjęcia, a nie wymuszania.

Co jednak, gdy prosimy o „rybę”, a wydaje się, że otrzymujemy „węża”? Jezus obiecuje, że Ojciec da nam Ducha Świętego (jak czytamy w Ewangelii Łukasza), a więc ostateczne, najdoskonalsze Dobro. Nasze ludzkie prośby często są krótkowzroczne, skupione na tymczasowej potrzebie, którą widzimy tylko my. Bóg patrzy dalej. On daje to, co jest dla nas naprawdę dobre, choć czasem różni się to od tego, czego chcieliśmy. To jest szkoła zaufania: wiara w to, że to, co otrzymujemy, jest lepsze niż to, o co prosiliśmy.

Ostatni werset, tzw. Złota Reguła, jest klamrą spinającą całą naukę. Modlitwa nie może być oderwana od życia. To, jak traktujemy Boga, musi przełożyć się na to, jak traktujemy człowieka: „Wszystko, co chcielibyście, żeby ludzie wam czynili, i wy im czyńcie”. Prawdziwość naszej relacji z Ojcem jest weryfikowana przez jakość naszych relacji z braćmi. Jeśli moja modlitwa prowadzi mnie do miłości bliźniego, to jest to modlitwa wysłuchana i doskonała.

reklama