22
sierpnia
sobota
Wspomnienie Najśw. Maryi Panny, Królowej
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Ez 43, 1-7a
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 10b)
Werset przed Ewangelią:
Mt 23, 9b. 10b
Ewangelia:
Mt 23, 1-12

Patroni:

  • św. Maria Virgo ,
  • św. Symforian,
  • św. Tymoteusz,
  • św. Filip Benizi,
  • bł. Jakub Bianconi,
  • bł. Tymoteusz z Monticulo,
  • bł. Tomasz Percy,
  • bł. Wilhelm Lacey i Ryszard Kirkman,
  • św. Jan Wall,
  • św. Jan Kemble,
  • bł. Bernard {Dominik} Peroni,
  • bł. Eliasz Leymarie de Laroche,
  • bł. Szymon Lukač

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Ez 43, 1-7a
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Anioł poprowadził mnie ku bramie, która skierowana jest na wschód. I oto chwała Boga Izraela przyszła od wschodu, a głos Jego był jak szum wielu wód, a ziemia jaśniała od Jego chwały. Było to widzenie jak to, które miałem wtedy, gdy przyszedł, by zniszczyć miasto, widzenie jak tamto, które oglądałem nad rzeką Kebar. I upadłem na twarz.

A chwała Pańska weszła do świątyni przez bramę, która wychodziła na wschód. Wtedy uniósł mnie duch i zaniósł mnie na wewnętrzny dziedziniec. – A oto świątynia pełna była chwały Pańskiej.

I usłyszałem, jak ktoś mówił do mnie od strony świątyni, podczas gdy ów mąż stał jeszcze przy mnie. Rzekł do mnie: «Synu człowieczy, to jest miejsce tronu mojego, miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę na wieki mieszkać pośród Izraelitów».

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 10b)
Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: *
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Na ziemi naszej Bóg zamieszka w chwale

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 23, 9b. 10b
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeden jest Ojciec wasz w niebie
i jeden jest wasz Nauczyciel, Chrystus.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 23, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.

Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Maryja Królowa

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Drodzy Czytelnicy, wspominamy dzisiaj w Liturgii NMP Królową. W pierwszym czytaniu prorok Ezechiel opisuje niezwykłą wizję: chwała Pana powraca do świątyni. Przychodzi od wschodu, a jej blask napełnia całą ziemię. Prorok pada na twarz, ponieważ doświadczenie świętości Boga odsłania przed człowiekiem jego małość. Następnie słyszy słowa: „To jest miejsce tronu mojego, miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę na wieki mieszkać pośród Izraelitów”. Największym pragnieniem Boga jest więc zamieszkać pośród swojego ludu. Nie chce być Bogiem dalekim, zamkniętym w niedostępnej rzeczywistości, lecz Bogiem obecnym, który prowadzi, uświęca i pozwala człowiekowi zbliżyć się do siebie.

Obietnica ta wypełnia się najpełniej w Jezusie Chrystusie – prawdziwym Emmanuelu, czyli Bogu z nami. W szczególny sposób prowadzi nas ona także ku Maryi. W Niej Słowo stało się ciałem i zamieszkało pośród nas. Maryja stała się żywą świątynią, Arką Nowego Przymierza i mieszkaniem Bożej chwały. Bóg mógł w Niej zamieszkać, ponieważ zastał serce czyste, pokorne i całkowicie Mu oddane.

To dzisiejsze wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej mogłoby pozornie wydawać się sprzeczne z nauką Ewangelii o pokorze. Jezus przestrzega bowiem przed ludźmi, którzy pragną pierwszych miejsc, zaszczytnych tytułów i ludzkiego uznania. Mówi jednoznacznie: „Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. Właśnie te słowa pozwalają nam właściwie zrozumieć królewską godność Maryi. Nie została Ona Królową dlatego, że szukała zaszczytów. Została wywyższona, ponieważ sama się uniżyła i nazwała siebie służebnicą Pańską. Jej koroną była wierność, tronem – służba, a drogą do chwały – pokorne trwanie przy Chrystusie aż po krzyż.

Ewangelia ukazuje uczonych w Piśmie i faryzeuszów, którzy znali Boże przykazania, lecz nie zawsze potwierdzali je własnym życiem. „Mówią bowiem, ale sami nie czynią” – stwierdza Jezus. Jest to ostrzeżenie również dla nas. Można mówić pięknie o wierze, a jednocześnie nie pozwolić, aby przemieniała ona codzienne decyzje. Można domagać się od innych pobożności, uczciwości i ofiarności, samemu unikając wymagań Ewangelii. Wiarygodność ucznia Chrystusa nie rodzi się z zajmowanego miejsca ani z wypowiadanych słów, lecz z pokornej zgodności między tym, co głosi, a tym, jak żyje.

Maryja jest przykładem takiej postawy. Nie wkłada ciężarów na ramiona innych, ale sama przyjmuje ciężar Bożego powołania. Nie szuka pierwszego miejsca, lecz spieszy do Elżbiety, aby jej służyć. Nie zatrzymuje uwagi na sobie, ale prowadzi do Jezusa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Nie zabiega o ludzkie uznanie, lecz pozwala, aby to Bóg dokonał w Niej wielkich rzeczy.

Dzisiejsze słowo pyta nas zatem, czy nasze serce jest świątynią, do której może powrócić chwała Boga. Czy nie zajęły w nim miejsca pycha, potrzeba uznania, osądzanie innych albo przywiązanie do własnej pozycji? Prośmy Maryję Królową, aby uczyła nas prawdziwego królowania: panowania nad własnym egoizmem, służenia bliźnim oraz oddawania całego życia Bogu. Kto bowiem razem z Maryją staje się sługą Pana, ten zostanie przez Niego wywyższony.