13
czerwca
sobota
Wspomnienie Niepokalanego Serca NMP
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 61, 9-11
Psalm responsoryjny:
1 Sm 2, 1. 4-5, 6-7, 8abcd (R.: por. 1a)
Werset przed Ewangelią:
Łk 2, 19
Ewangelia:
Łk 2, 41-51

Patroni:

  • św. Antoni,
  • św. Felicula,
  • św. Achilleus,
  • św. Trifyliusz,
  • św. Peregryn,
  • św. Cetheus lub Peregryn,
  • św. Eulogiusz,
  • św. Psalmodiusz,
  • św. Ragnebertus,
  • św. Awentyn,
  • św. Fandila,
  • bł. Gerard,
  • bł. Marianna Biernacka

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Iz 61, 9-11
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Plemię narodu mego będzie znane wśród narodów i między ludami ich potomstwo. Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są szczepem błogosławionym Pana.

Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwała wobec wszystkich narodów.

Psalm responsoryjny

1 Sm 2, 1. 4-5, 6-7, 8abcd (R.: por. 1a)
Całym swym sercem raduję się w Panu

Moje serce raduje się w Panu, *
dzięki Niemu moc moja wzrasta.
Szeroko otwarłam usta przeciw moim wrogom, *
bo cieszyć się mogę Twoją pomocą.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Łuk potężnych się łamie, *
a mocą przepasują się słabi.
Syci za chleb się najmują, głodni zaś odpoczywają, *
niepłodna rodzi siedmioro, a matka wielu dzieci usycha.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Pan daje śmierć i życie, *
wtrąca do otchłani i z niej wyprowadza.
Pan czyni ubogim lub bogatym, *
poniża i wywyższa.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Biedaka z prochu podnosi, *
z błota dźwiga nędzarza,
by go wśród książąt posadzić *
i dać mu tron chwały.

Całym swym sercem raduję się w Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 2, 19
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo,
zachowałaś słowa Boże
i rozważałaś je w sercu swoim.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 2, 41-51
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Serce Maryi

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Drodzy Czytelnicy, jutrzejsza liturgia prowadzi nas w głąb tajemnicy życia Maryi,której Niepokalane Serce wspominamy w Kościele dzień po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie jest to przypadek. Serce Matki jest bowiem najdoskonalszym odbiciem Serca Syna. Wszystko, czym żyła Maryja, miało swoje źródło w Bogu i do Boga prowadziło.

Prorok Izajasz ukazuje dziś lud odkupiony przez Boga jako zasiew błogosławiony przez Pana. „Będę się bardzo radował w Panu, dusza moja weselić się będzie w Bogu moim". Są to słowa człowieka, który odkrył, że źródłem prawdziwej radości nie są dobra tego świata, lecz sam Bóg. Trudno nie dostrzec tutaj podobieństwa do hymnu Magnificat, który Maryja wyśpiewała w domu Elżbiety: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim". Niepokalane Serce Maryi jest sercem całkowicie zanurzonym w Bożej radości, ponieważ jest całkowicie otwarte na działanie łaski.

Ewangelia natomiast ukazuje nam scenę odnalezienia dwunastoletniego Jezusa w świątyni. Maryja i Józef przez trzy dni szukają Syna, przeżywając ból i niepokój. Kiedy odnajdują Go pośród nauczycieli, słyszą słowa, których jeszcze do końca nie rozumieją: „Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?". Święty Ambroży zauważał, że Maryja nie buntuje się wobec tajemnicy, której nie rozumie, lecz przyjmuje ją z wiarą. Ewangelista dodaje bowiem: „Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu".

Właśnie to zdanie odsłania przed nami tajemnicę Niepokalanego Serca Maryi. Jest ono miejscem słuchania Boga, rozważania Jego słowa i zachowywania go nawet wtedy, gdy człowiek nie rozumie wszystkich Bożych planów. Święty Augustyn nauczał, że Maryja najpierw poczęła Chrystusa w swoim sercu przez wiarę, a dopiero później w swoim łonie. Jej wielkość nie polegała jedynie na macierzyństwie fizycznym, lecz przede wszystkim na doskonałym posłuszeństwie wierze.

Dzisiejszy świat uczy nas życia powierzchownego, szybkiego i pełnego hałasu. Serce Maryi pokazuje inną drogę. Jest to droga ciszy, modlitwy i wsłuchiwania się w Boga. W Fatimie Matka Boża prosiła o nawrócenie, pokutę i modlitwę różańcową właśnie dlatego, że Jej Serce pragnie prowadzić ludzi do Serca Chrystusa.

Patrząc dziś na Maryję, prośmy, aby nasze serca stawały się podobne do Jej Serca: czyste, pokorne, wierne i całkowicie oddane Bogu. Niech uczą się zachowywać Boże słowo, ufać nawet w chwilach niezrozumienia oraz odnajdywać prawdziwą radość nie w przemijających rzeczach tego świata, ale w samym Bogu, który jest źródłem wszelkiego życia i świętości.