9
maja
sobota
5. wielkanocny
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Dz 16, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 100 (99), 2-3. 4-5 (R.: por. 1b)
Werset przed Ewangelią:
Kol 3, 1
Ewangelia:
J 15, 18-21

Patroni:

  • św. Izajasz,
  • św. Hermas,
  • św. Pachomiusz,
  • Męczennicy z Persji ,
  • św. Dionizy,
  • św. Geruntiusz,
  • św. Beatus,
  • bł. Fortis Gabrielli,
  • bł. Tomasz Pickering,
  • bł. Maria Teresa od Jezusa {Carolina} Gerhardinger,
  • bł. Stefan Grelewski

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Dz 16, 1-10
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Paweł przybył także do Derbe i Listry. Był tam pewien uczeń, imieniem Tymoteusz, syn Żydówki, która przyjęła wiarę, i ojca Greka. Bracia z Listry i Ikonium dawali o nim dobre świadectwo. Paweł postanowił zabrać go z sobą w podróż. Obrzezał go jednak ze względu na Żydów, którzy mieszkali w tamtejszych stronach. Wszyscy bowiem wiedzieli, że ojciec jego był Grekiem. Kiedy przechodzili przez miasta, nakazywali im przestrzegać postanowień powziętych przez apostołów i starszych w Jerozolimie. Tak więc utwierdzały się Kościoły w wierze i z dnia na dzień rosły w liczbę.

Przeszli Frygię i krainę galacką, ponieważ Duch Święty zabronił im głosić słowo w Azji. Przybywszy do Myzji, próbowali udać się do Bitynii, ale Duch Jezusa nie pozwolił im, przeszli więc Myzję i zeszli do Troady. W nocy miał Paweł widzenie: jakiś Macedończyk stanął przed nim i błagał go: «Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!» Zaraz po tym widzeniu staraliśmy się wyruszyć do Macedonii, w przekonaniu, że Bóg nas wezwał, abyśmy głosili im Ewangelię.

Psalm responsoryjny

Ps 100 (99), 2-3. 4-5 (R.: por. 1b)
Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
on sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Kol 3, 1
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze,
gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 15, 18-21
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi.

Pamiętajcie o słowie, które do was powiedziałem: „Sługa nie jest większy od swego pana”. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Jeśli świat nas nienawidzi to... bardzo dobrze

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Nasze dzisiejsze rozważania chciałbym rozpocząć od pochylenia się nad Ewangelią. Jej słowa są bowiem niezwykle mocne i bardzo aktualne. Jezus nie pozostawia swoim uczniom złudzeń: „Jeżeli świat was nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził”. Chrystus pokazuje jasno, że prawdziwe życie Ewangelią nigdy nie będzie wygodne ani oklaskiwane przez świat. Świat bowiem, który dzisiaj coraz częściej staje się rzeczywistością żyjąca tak, jakby Boga nie było, zawsze będzie sprzeciwiał się prawdzie.

Widzimy to również dzisiaj. Coraz częściej wyśmiewa się tych, którzy wiernie trwają przy niezmiennej nauce Chrystusa i Kościoła. Człowiek, który odważnie mówi o grzechu, nawróceniu, czystości życia, świętości małżeństwa, obronie życia czy konieczności wierności Ewangelii, bardzo szybko staje się „niewygodny”. Świat woli bowiem takich „uczniów”, którzy rozmywają Ewangelię, dostosowują ją do mód i oczekiwań współczesności. Takim bije się dziś brawo, ponieważ nie stawiają wymagań i nie przypominają o konieczności nawrócenia.

Ale Chrystus mówi jasno: „Nie jesteście ze świata”. Uczeń Jezusa nie może szukać przede wszystkim aprobaty świata. Gdyby chrześcijaństwo było zawsze wygodne, modne i powszechnie chwalone, należałoby zapytać, czy nie utraciło swojej ewangelicznej mocy. Święci wszystkich czasów byli znakiem sprzeciwu. Byli wytykani palcami, niezrozumiani, nieraz prześladowani – właśnie dlatego, że należeli do Chrystusa.

Dlatego paradoksalnie chrześcijanin nie powinien się załamywać, gdy spotyka się z odrzuceniem z powodu wierności Ewangelii. Powinien raczej odczytywać to jako potwierdzenie, że idzie drogą swojego Mistrza. Oczywiście nie chodzi o szukanie konfliktów czy pogardę wobec innych, ale o odwagę pozostania wiernym prawdzie nawet wtedy, gdy staje się to niepopularne.
Pierwsze czytanie z Dziejów Apostolskich pokazuje nam właśnie taki Kościół – Kościół prowadzony przez Ducha Świętego, który nie szuka własnej wygody, lecz posłusznie idzie tam, gdzie posyła go Bóg. Apostołowie nie pytają, gdzie będzie łatwiej i bezpieczniej. Idą tam, gdzie Chrystus chce być głoszony. I podobnie jest dzisiaj. Kościół nie może pytać świata, co ma głosić. Ma głosić Ewangelię „w porę i nie w porę”, nawet jeśli będzie to budziło sprzeciw.