7
lipca
wtorek
XIV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Oz 8, 4-7. 11-13
Psalm responsoryjny:
Ps 115 (113B), 3-4. 5-6. 7ab i 8. 9-10 (R.: por. 9a)
Werset przed Ewangelią:
J 10, 14
Ewangelia:
Mt 9, 32-38

Patroni:

  • św. Panten,
  • św. Aedilburga,
  • św. Hedda,
  • św. Willibald,
  • św. Mael Ruain,
  • św. Odo,
  • bł. Benedykt Pp XI,
  • bł. Oddinus Barotti,
  • bł. Roger Dickinson, Rudolf Milner i Wawrzyniec Humphrey ,
  • bł. Jan Józef Juge de Saint-Martin,
  • bł. Ifigenia od św. Mateusza {Franciszka Maria Zuzanna} de Gaillard de la Valdéne,
  • bł. Piotr To Rot,
  • bł. Maria Romero Meneses

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Oz 8, 4-7. 11-13
Czytanie z Księgi proroka Ozeasza

Tak mówi Pan:

«Synowie Izraela ustanawiali sobie królów, ale beze Mnie. Książąt mianowali – też bez mojej wiedzy. Czynili posągi ze srebra swego i złota – na własną zagładę. Odrzucam cielca twojego, Samario, gniew mój się na nich rozpala; jak długo jeszcze nie będą mogli być wolni od winy synowie Izraela? Wykonał go rzemieślnik, lecz nie jest on bogiem; w kawałki się rozleci cielec samaryjski. Skoro sieją wiatr, zbiorą burzę. Zboże bez kłosów nie dostarczy mąki, jeśliby nawet dało, zabierze ją obcy.

Wiele ołtarzy Efraim zbudował, ale służą mu jedynie do grzechu. Wypisałem im moje liczne prawa, lecz je przyjęli jako coś obcego. Lubią ofiary krwawe i chętnie je składają, lubią też mięso, które wówczas jedzą, lecz Pan nie ma w tym upodobania. Wspominam wtedy na ich przewinienia i karzę ich za grzechy – niech wrócą znów do Egiptu!»

Psalm responsoryjny

Ps 115 (113B), 3-4. 5-6. 7ab i 8. 9-10 (R.: por. 9a)
Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Nasz Bóg jest w niebie, *
czyni wszystko, co zechce.
Ich bożki są ze srebra i złota, *
dzieła rąk ludzkich.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Mają usta, ale nie mówią, *
mają oczy, ale nie widzą.
Mają uszy, ale nie słyszą, *
mają nozdrza, ale nie czują zapachu.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Mają ręce pozbawione dotyku, *
nogi mają, ale nie chodzą.
Do nich będą podobni ci, którzy je robią, *
i każdy, który im ufa.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Ale dom Izraela pokłada ufność w Panu, *
On jest ich pomocą i tarczą.
Dom Aarona pokłada ufność w Panu, *
On jest ich pomocą i tarczą.

Naród wybrany ufa swemu Panu.
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 14
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem dobrym pasterzem
i znam owce moje, a moje Mnie znają.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 9, 32-38
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: «Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!»

Lecz faryzeusze mówili: «Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy».

Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Odblokowany niemowa i zablokowani faryzeusze

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Człowiek uzdrowiony przez Pana Jezusa nie mógł mówić z powodu bezpośredniego działania złego ducha. Opętanie, sytuacja w której diabeł przejmuje kontrolę nad ciałem i niektórymi władzami człowieka, jest zjawiskiem bardzo rzadkim. Grzech, który zawsze w jakiś sposób oznacza współdziałanie ze złym duchem, jest niestety obecny w życiu każdego z nas. I upośledza naszą zdolność do mówienia, przekazywania tego, co jest w naszych sercach i umysłach. Grzech utrudnia komunikację, nawet jeśli ktoś nie ma problemów z aparatem mowy, jest elokwentny i zna wiele języków.

Komunikacja. To słowo brzmi dziś sucho i technicznie – telekomunikacja, komunikacja społeczna, komunikatory. Tymczasem u źródeł tego słowa jest jedno z najważniejszych pojęć, opisujących naturę Boga i człowieka. Communio oznacza po łacinie „wspólnotę”. Komunikacja w najgłębszym znaczeniu to budowanie wspólnoty. Jak zaś mogę budować wspólnotę, jeśli trwam w grzechu, który z natury zrywa więź z Bogiem i ludźmi? Mogę przekazywać informacje, ale nie komunikować, tworzyć wspólnotę. Ponadto, uporczywe trwanie grzechu często zabija szczerość i prowadzi do kłamstwa. Kto zaś stara się żyć w bliskości Boga, żałuje za grzechy i prosi o przebaczenie, może być głuchoniemy, a i tak będzie umiał przekazać to, co ważne, bez użycia słów – spojrzeniem, gestem, uśmiechem.

Wielu z nas prawdopodobnie doświadczyło sytuacji, w której trudno mu było rozmawiać z osobą, którą skrzywdził albo do której żywi w sercu wrogość. Nie chodzi tu oczywiście  o zwykłe „nielubienie”, bo wtedy szczera rozmowa wprawdzie nie sprawia mi przyjemności, ale jest możliwa. Chodzi o sytuację, w której życzę komuś źle, nie chcę wybaczyć albo oskarżam nie mając wystarczających podstaw. Owszem, czasem może szczerze wyrzucę z siebie jad, wobec mojego wroga, ale to nie jest komunikacja. Uczestnicy pojedynku też się „komunikują”, tyle że za pomocą kul.

Mamy też doświadczenie, często osobiste, jak namiętności, które wymknęły się z pod kontroli prawego rozumu, szczególnie gniew czy pożądanie, niszczą więzi międzyludzkie, a w konsekwencji więź z Bogiem. W gniewie mogę wykrzyczeć wiele słów, których potem będę żałował, a z tych słów powstaje nie most ale mur.

Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę. Dopiero Boże wybaczenie, usuwa blokadę, która czyni nas niemowami. W każdej spowiedzi Chrystus uwalnia nas tak jak owego niemowę.

Lud ucieszył się na widok cudu. Faryzeusze zaś wyrażają podejrzenie, że Pan Jezus współdziała z diabłem. Nie są opętani, ale nieświadomie współpracują z tym, którego działanie tak zawzięcie tropią. Nie są opętani, ale pycha i zazdrość wytworzyły w nich blokadę, nieco inną niż u niemowy. Oni nie słyszą. To chyba jeszcze trudniejszy przypadek – jak mogą przyjąć miłosierdzie Boga, skoro nie chcą Go słuchać? Pan Jezus chce również uwolnić faryzeuszy od ich głuchoty, ale oni też muszą podjąć wysiłek nawrócenia. Nie wiemy jak się potoczyły losy owych malkontentów, ale ich postawa jest ostrzeżeniem dla nas. Obyśmy nie zamykali uszu i serc na głos Pana Jezusa.