31
stycznia
sobota
Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 12, 1-7a. 10-17
Psalm responsoryjny:
Ps 51 (50), 12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 12a)
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
Mk 4, 35-41

Patroni:

  • św. Jan Bosco,
  • św. Wiktoryn, Wiktor, Nicefor (Nikifor), Klaudiusz, Diodor, Serapion i Papiasz ,
  • św. Metran,
  • św. Cyrus i Jan,
  • św. Geminian,
  • św. Abraham,
  • św. Juliusz,
  • św. Marcella,
  • św. Maedhoc lub Aidan,
  • św. Aidan,
  • św. Waldus,
  • św. Euzebiusz,
  • bł. Ludwika Albertoni,
  • św. Franciszek Ksawery Maria Bianchi,
  • bł. Alojzy Talamoni

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

2 Sm 12, 1-7a. 10-17
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Pan posłał do Dawida proroka Natana. Ten przybył do niego i powiedział: «W pewnym mieście było dwóch ludzi, jeden był bogaczem, a drugi biedakiem. Bogacz miał owce i wielką liczbę bydła, biedak nie miał nic, prócz jednej małej owieczki, którą nabył.

On ją karmił i wyrosła przy nim wraz z jego dziećmi, jadła jego chleb i piła z jego kubka, spała u jego boku i była dla niego jak córka. Raz przyszedł gość do bogacza, lecz jemu żal było brać coś z owiec i własnego bydła, czym mógłby posłużyć podróżnemu, który do niego zawitał. Zabrał więc owieczkę owemu biednemu mężowi i tę przygotował człowiekowi, co przybył do niego».

Dawid oburzył się bardzo na tego człowieka i powiedział do Natana: «Na życie Pana, człowiek, który tego dokonał, jest winien śmierci. Nagrodzi on za owieczkę w czwórnasób, gdyż dopuścił się tego czynu, a nie miał miłosierdzia».

Natan oświadczył Dawidowi: «Ty jesteś tym człowiekiem. Dlatego miecz nie oddali się od domu twojego na wieki, albowiem Mnie zlekceważyłeś, a żonę Uriasza Chittyty wziąłeś sobie za małżonkę. Tak mówi Pan: Oto Ja sprowadzę na ciebie nieszczęście z własnego twego domu, żony zaś twoje zabiorę sprzed oczu twoich, a oddam je twojemu rywalowi, który będzie obcował z twoimi żonami pod tym słońcem. Uczyniłeś to wprawdzie w ukryciu, jednak Ja obwieszczę tę rzecz wobec całego Izraela i wobec słońca».

Dawid rzekł do Natana: «Zgrzeszyłem wobec Pana». Natan odrzekł Dawidowi: «Pan odpuszcza ci też twój grzech – nie umrzesz, lecz dlatego, że przez ten czyn bardzo wzgardziłeś Panem, syn, który ci się urodzi, na pewno umrze». Natan udał się potem do swego domu.

Pan dotknął dziecko, które urodziła Dawidowi żona Uriasza, tak iż ciężko zachorowało. Dawid błagał Boga za chłopcem i zachowywał surowy post, a wróciwszy do siebie, całą noc leżał na ziemi. Dostojnicy jego domu, podszedłszy do niego, chcieli podźwignąć go z ziemi: bronił się jednak; w ogóle z nimi nie jadał.

Psalm responsoryjny

Ps 51 (50), 12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 12a)
Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Przywróć mi radość Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Będę nieprawych nauczał dróg Twoich *
i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną, †
Boże, mój Zbawco, *
niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją.
Panie, otwórz wargi moje, *
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 4, 35-41
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Owego dnia, gdy zapadł wieczór, Jezus rzekł do swoich uczniów: «Przeprawmy się na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim.

A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» On, powstawszy, zgromił wicher i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się!» Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza.

Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary!» Oni zlękli się bardzo i mówili między sobą: «Kim On jest właściwie, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pan jest sprawiedliwy

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Moi Drodzy Czytelnicy, Bracia i Siostry, dzisiejsze czytania przypominają nam, jaki naprawdę jest nasz Bóg. Wskazują wyraźnie, że jest to Bóg nieskończenie miłosierny, ale równocześnie sprawiedliwy. To bardzo ważne wobec wielu zakłamań obrazu Boga, z którymi możemy się dzisiaj spotkać, szerzonych nawet przez niektórych „ludzi Kościoła”, kreujących się często na katolickich celebrytów, posiadających monopol na Prawdę Objawioną.

Spójrzmy na pierwsze czytanie. Ukazuje ono dramatyczną scenę spotkania Dawida z prorokiem Natanem. Król, wybrany przez Boga, namaszczony i obdarzony wielkimi łaskami, dopuszcza się ciężkiego grzechu: cudzołóstwa i pośredniego zabójstwa. Przypowieść Natana demaskuje Dawida w sposób bezlitosny. Nie po to jednak, by go upokorzyć, ale by doprowadzić go do prawdy. Musimy pamiętać o tym, a jest to naprawdę bardzo ważne dla naszego życia duchowego, że Bóg nigdy nie przymyka oczu na grzech, nawet jeśli popełnia go człowiek „według Jego serca”. Kara, która dotyka Dawida, jest realna i bolesna. Śmierć dziecka nie jest kaprysem Boga, lecz dramatycznym przypomnieniem, że grzech zawsze niesie konsekwencje – osobiste, społeczne i duchowe.

Warto w tym miejscu przypomnieć, o czym zresztą pisałem już w jednym z wcześniejszych komentarzy, że zniekształcamy obraz Boga, jeśli mówimy wyłącznie o Jego miłosierdziu, a przemilczamy Jego sprawiedliwość. Oczywiście, taki „wygładzony” obraz Boga jest wygodny, ale niestety nieprawdziwy. Bóg Biblii kocha, przebacza i podnosi, ale także sądzi, napomina i karze, bo traktuje człowieka poważnie i szanuje jego wolność.

W tym kontekście trzeba jasno powiedzieć, że rozpowszechniana dziś, nierzadko także przez teologów, teza, iż piekło jest puste, pozostaje sprzeczna z jednoznacznym nauczaniem Kościoła i z samymi słowami Chrystusa. Jezus wielokrotnie mówi o realnej możliwości wiecznego potępienia. I wyraźnie chcę podkreślić, że piekło nie jest straszakiem ani tylko symbolem, lecz tragiczną konsekwencją świadomego i ostatecznego odrzucenia Boga. Miłosierdzie nie znosi sprawiedliwości. Miłosierdzie daje szansę na nawrócenie, ale nie unieważnia odpowiedzialności.

Ewangelia jednak nie pozostawia nas w lęku. Scena uciszenia burzy na jeziorze ukazuje Chrystusa jako Pana stworzenia. Tam, gdzie uczniowie widzą tylko chaos, zagrożenie i śmierć, Jezus objawia swoją boską moc. „Czemu tak bojaźliwi jesteście?” – to pytanie dotyczy także nas. Bóg, który jest sprawiedliwy, jest zarazem Bogiem wszechmocnym, zdolnym wyprowadzić dobro nawet z największego dramatu. To, co niemożliwe po ludzku, możliwe jest u Boga.

Dzisiejsze słowo wzywa nas do uczciwej wiary: wiary, która nie banalizuje grzechu, ale też nie traci nadziei. Boga trzeba przyjąć w całej prawdzie – jako Miłosiernego Ojca i Sprawiedliwego Sędziego. Tylko wtedy nasze zaufanie będzie dojrzałe, a nadzieja – prawdziwa.

 

 

 

 

 

reklama