16
maja
sobota
Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika, patrona Polski
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Ap 12, 10-12a
Psalm responsoryjny:
Ps 34
Drugie czytanie:
1 Kor 1, 10-13. 17-18
Werset przed Ewangelią:
J 17, 19
Ewangelia:
J 17, 20-26

Patroni:

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Ap 12, 10-12a
Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła

Ja, Jan, usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo oskarżyciel naszych braci został strącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym. A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swojego świadectwa i nie umiłowali dusz swych – aż do śmierci.

Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!»

Psalm responsoryjny

Ps 34
Ps 34, 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: 5b)

Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą pokorni i niech się weselą.

Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto biedak zawołał, a Pan go usłyszał, *
i uwolnił ze wszystkich ucisków.

Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan, *
szczęśliwy człowiek, który znajdzie w Nim ucieczkę.

Od wszelkiej trwogi Pan Bóg mnie wyzwolił

Drugie czytanie

1 Kor 1, 10-13. 17-18
Czytanie z Pierwszego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli.

Doniesiono mi bowiem o was, bracia moi, przez ludzi Chloe, że zdarzają się między wami spory. Myślę o tym, co każdy z was mówi: «Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa». Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?

Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża. Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia.

[II czytanie w kościołach, w których obchodzi się uroczystość lub do wyboru jako I czytanie]

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 17, 19
Alleluja, alleluja, alleluja

Za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie,
aby i oni byli uświęceni w prawdzie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 17, 20-26
Słowa Ewangelii według świętego Jana

W czasie ostatniej wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:

«Ojcze Święty, proszę nie tylko za nimi, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.

I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie. Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Chrystus zwyciężył!

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Drodzy Czytelnicy, Bracia i Siostry, dzisiaj w Liturgii przeżywamy święto św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. Przypomina nam ono o wielkiej prawdzie, że Kościół rodzi świętych zwłaszcza w czasach prób, prześladowań i duchowej walki. Dzisiejsza Liturgia Słowa prowadzi nas w sam środek tej walki, ale jednocześnie ukazuje jej ostateczny finał: zwycięstwo Chrystusa i tych, którzy pozostali Mu wierni. To bardzo ważne przesłanie na dzisiejsze czasy.

Pierwsze czytanie z Apokalipsy św. Jana odsłania przed nami rzeczywistość niewidzialną dla ludzkich oczu. Słyszymy donośny głos: „Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego”. To hymn zwycięstwa. Szatan nazwany jest „oskarżycielem braci naszych”, tym, który nieustannie próbuje oddzielić człowieka od Boga, zastraszyć go, wmówić mu, że wierność Ewangelii nie ma sensu. Jednak moc zła zostaje pokonana „przez krew Baranka i przez słowo swojego świadectwa”.

Te słowa niezwykle mocno odnoszą się do postaci św. Andrzeja Boboli. Był on świadkiem Chrystusa aż do końca. Nie wyrzekł się wiary mimo niewyobrażalnych tortur. Jego męczeństwo pokazuje, że prawdziwa siła katolika nie polega na przemocy, wpływach czy ludzkiej potędze, ale na całkowitym zjednoczeniu z Chrystusem. Święty Andrzej zwyciężył nie dlatego, że ocalił życie, ale dlatego, że pozostał wierny prawdzie. Dzisiaj, gdy tak wielu ludzi próbuje budować świat bez Boga, a czasem nawet wstydzi się Ewangelii, świadectwo patrona Polski staje się wyjątkowo aktualne.

Ewangelia z kolei, prowadzi nas do Wieczernika, gdzie Jezus modli się za swoich uczniów. To niezwykłe, że Chrystus nie modli się jedynie za Apostołów, ale także „za tych, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć”. A więc modli się również za nas. Najważniejszą prośbą Jezusa jest jedność: „aby wszyscy stanowili jedno”. Nie chodzi jednak o jedność budowaną kosztem prawdy czy Ewangelii, ale o jedność zakorzenioną w Bogu. Tylko taka jedność ma moc przemieniać świat.

Święty Andrzej Bobola był apostołem jedności. Posługiwał na terenach rozdartych konfliktami religijnymi i politycznymi. Starał się prowadzić ludzi do pełni prawdy i do jedności z Kościołem Chrystusowym. Dlatego jego życie jest także ważną lekcją dla naszej Ojczyzny. Polska potrzebuje dziś jedności opartej na wartościach, na szacunku dla prawdy, na wierności chrześcijańskim korzeniom. Naród, który odcina się od Boga, wcześniej czy później traci również duchową siłę.

Dzisiejsze święto przypomina nam więc, że chrześcijaństwo nie jest jedynie tradycją czy elementem kultury. Jest wyborem Chrystusa i odważnym trwaniem przy Nim. Św. Andrzej Bobola uczy nas, że nawet jeśli świat wyśmiewa Ewangelię, człowiek wierzący nie może się jej wstydzić. Bo ostateczne zwycięstwo należy nie do świata, lecz do Baranka, który został zabity i żyje na wieki.