19
lipca
niedziela
XVI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Mdr 12, 13. 16-19
Psalm responsoryjny:
Ps 86
Drugie czytanie:
Rz 8, 26-27
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 25
Ewangelia:
Mt 13, 24-43

Patroni:

  • św. Epafraz,
  • św. Macedoniusz, Teodulus i Tacjan ,
  • św. Makryna,
  • św. Dius,
  • św. Symmach,
  • św. Aurea,
  • św. Bernulf,
  • św. Bernold lub Bernulf,
  • bł. Stilla,
  • bł. Piotr Crisci,
  • św. Jan Plessington,
  • bł. Józef Achilles Puchała i Herman Stępień

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Mdr 12, 13. 16-19
Czytanie z Księgi Mądrości

Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim, abyś miał dowodzić, że nie osądziłeś niesprawiedliwie.

Twoja bowiem moc jest podstawą Twej sprawiedliwości, wszechwładza Twa sprawia, że wszystko oszczędzasz. Moc swą przejawiasz wobec tych, co nie wierzą w pełnię Twej potęgi, i karzesz zuchwalstwo tych, co ją znają. Potęgą władasz, a sądzisz łagodnie i rządzisz nami z wielką oględnością, bo do Ciebie należy móc, gdy zechcesz.

Nauczyłeś lud swój tym postępowaniem, że sprawiedliwy powinien miłować ludzi. I wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie.

Psalm responsoryjny

Ps 86
Ps 86 (85), 5-6. 9-10. 15-16a (R.: por. 5a)

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Ty, Panie, jesteś dobry i łaskawy, *
pełen łaski dla wszystkich, którzy cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją *
i zważ na głos mojej prośby.

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone †
i Tobie, Panie, oddadzą pokłon, *
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda, *
tylko Ty jesteś Bogiem.

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Ale Ty jesteś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia, *
do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie *
i zmiłuj się nade mną.

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Drugie czytanie

Rz 8, 26-27
Bracia:

Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 25
Alleluja, alleluja, alleluja

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 13, 24-43
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.

A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”

A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».

[koniec wersji krótszej]

Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach».

Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło».

To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».

Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście».

On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.

Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.

Kto ma uszy, niechaj słucha!»

[Wersja krótsza: Mt 13, 24-30]

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pszenica i chwast to nie to samo

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Wszystkie przypowieści, które opowiada nam dzisiaj Jezus, niosą to samo przesłanie. Królestwo Boże objawia się w tym świecie w bardzo niepozornej postaci. Jest jak zaczyn, który początkowo wydaje się zbędny, a jego używanie wydłuża jedynie proces produkcji ciasta. Królestwo Boże jest jak małe ziarno gorczycy, które zrazu niczym nie zachwyca, a nawet wydaje się słabsze i mniej wartościowe od innych nasion. Początkowo jest nawet jak źdźbło łudząco podobne do chwastu – z pozoru nieprzydatne i jedynie wyjawiające ziemię. By prawdziwa siła i wartość Bożego królestwa stała się widoczna, potrzeba czasu. I nie da się tego procesu w żaden sposób przyspieszyć. To dlatego do podstawowych i kluczowych cnót człowieka wierzącego należą zaufanie i cierpliwość. Zaufanie, że mimo skromnych początków ziarno ujawni ostatecznie swój potencjał; cierpliwość, która szanuje prawa powolnego wzrostu i nie usiłuje tego wzrostu wymusić przez zbyt pochopne ingerencje.

Jest jednak w tej serii przypowieści Jezusa coś jeszcze: są to przypowieści nie tylko o ludzkiej, ale także o Bożej cierpliwości. Bóg daje czas na zawrócenie i pozwala ziarnom różnego rodzaju róść aż do żniwa. W tym miejscu analogia ze świata uprawy zboża zostaje jednak przekroczona. W przyrodzie istota ziaren jest niezmienna: z ziaren pszenicy nie wyrosną chwasty i na odwrót – z nasion jakiejś nieużytecznej rośliny nie wyrośnie pszenica. W życiu duchowym taka zmiana może jednak nastąpić, synowie królestwa mogą zdradzić swoje szlachetne pochodzenie i stać się synami złego. Także ci, którzy początkowo opowiedzieli się za złem, mogą zmienić swoją przynależność tak dogłębnie, że łaska Boża uczyni ich synami królestwa. I dlatego właśnie Bóg czeka aż do żniwa.

Nie oznacza to jednak zrównania chwastu ze szlachetną pszenicą. Czas żniwa nastąpi nieuchronnie. Chwasty ujawnią swoją zepsutą naturę i zostaną precz wyrzucone, pszenica zostanie od nich starannie oddzielona i złożona w Bożym spichlerzu. Bo pszenica i chwast to nie to samo.