28
stycznia
środa
Wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, prezbitera i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 7, 4-17
Psalm responsoryjny:
Ps 89 (88), 4-5. 27-28. 29-30 (R.: por. 25a)
Ewangelia:
Mk 4, 1-20

Patroni:

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

2 Sm 7, 4-17
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Pan skierował do Natana następujące słowa: «Idź i powiedz mojemu słudze, Dawidowi: To mówi Pan: Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie? Nie mieszkałem bowiem w domu od dnia, w którym wyprowadziłem z Egiptu Izraelitów, aż do dnia dzisiejszego. Przebywałem w namiocie albo w przybytku. Przez cały czas, gdy wędrowałem ze wszystkimi Izraelitami, czy choćby do jednego z sędziów izraelskich, którym nakazałem paść mój lud, Izraela, przemówiłem kiedykolwiek słowami: Dlaczego nie zbudowaliście Mi domu cedrowego?

A teraz przemówisz do sługi mojego, Dawida: To mówi Pan Zastępów: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi. Wyznaczę miejsce mojemu ludowi, Izraelowi, i osadzę go tam, i będzie mieszkał na swoim miejscu, a nie poruszy się więcej i ludzie nikczemni nie będą go już uciskać jak dawniej.

Od czasu, kiedy ustanowiłem sędziów nad ludem moim izraelskim, obdarzyłem cię pokojem ze wszystkimi wrogami. Tobie też Pan zapowiedział, że sam Pan dom ci buduje. Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo.

On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem, a jeżeli zawini, będę go karcił rózgą ludzi i ciosami synów ludzkich. Lecz mu nie cofnę mojej życzliwości, jak cofnąłem Saulowi, twemu poprzednikowi, którego opuściłem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki».

Zgodnie z tymi wszystkimi słowami i zgodnie z tym całym widzeniem przemówił Natan do Dawida.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 4-5. 27-28. 29-30 (R.: por. 25a)
Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

«Zawarłem przymierze z moim wybrańcem, *
przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
Twoje potomstwo utrwalę na wieki *
i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia».

Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

«On będzie wołał do Mnie: †
„Ty jesteś moim Ojcem, *
moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”.
A Ja go ustanowię pierworodnym, *
najwyższym z królów ziemi.

Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

Na wieki zachowam dla niego łaskę *
i trwałe z nim będzie moje przymierze.
Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne, *
a jego tron jak dni niebios trwały».

Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 4, 1-20
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej, na jeziorze, a cały tłum stał na brzegu jeziora. Nauczał ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce:

«Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz powschodzie słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc i rosnąc; a przynosiły plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny». I dodał: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»

A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: «Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby „patrzyli uważnie, a nie widzieli, słuchali uważnie, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im odpuszczona wina”».

I mówił im: «Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże więc zrozumiecie inne przypowieści?

Siewca sieje słowo. A oto są ci, którzy są na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi Szatan i porywa słowo w nich zasiane. Podobnie zasiewem na gruncie skalistym są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Potem gdy nastanie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to ci, którzy wprawdzie słuchają słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że pozostaje bezowocne. Wreszcie zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Cztery etapy życia

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

Cztery etapy życia   pexels.com

„Czy ty zbudujesz Mi dom?” Mam chęci, by coś zostawić po sobie. Widoczny znak noszący moje oblicze. Motywacją jest niby zrobić coś dla Boga. Bóg bada glebę mojego serca i demaskuje moje głębokie intencje, że szukam samorealizacji.

Bóg, po ludzku, sieje „rozrzutnie”. Nie czeka, aż człowiek będzie dobrą glebą. Siane Słowo to sam Chrystus. Boża logika jest logiką łaski. Nie logiką ekonomii tego świata. Nieraz posmakowałeś światowego rozumowania. Ono nie brało pod uwagę twojego życia wewnętrznego. Świat oczekuje byś dawał z siebie wszystko dla zrealizowania różnych projektów. Byś poświęcał twój czas, twoją rodzinę, twoje zdrowie, by zrealizować oczekiwania różnych ludzi. Potem, czujesz się jak przysłowiowa „wydmuszka”.

Boga interesuje twoje serce. Ojcowie Kościoła podkreślają, że różne miejsca, na które pada ziarno, to nie cztery typy ludzi. To cztery różne etapy w życiu jednego człowieka. Zobacz swoje oblicze w zwierciadle dzisiejszej Ewangelii. Czasem jesteś drogą. Ktoś do ciebie mówi i dobrze go rozumiesz. Jednak tobie się to nie podoba. Nie pasuje do twojej koncepcji życia. Dlatego mówisz, że nie rozumiesz o co chodzi. Wtedy twój stary człowiek pożera to Słowo, które Bóg próbował zasiać w tobie. Bo ty to Słowo odrzuciłeś. Czasem jesteś jak skała. Próbujesz przyjąć to Słowo, czyli Chrystusa, ale nie interesuje cię, by kochać jak On, także tych złych. Dlatego gdy przychodzą różne przeciwności ze strony ludzi, nie pozostaje w tobie nic z Jezusa. Ciernie to znak rozdarcia między zasadami chrześcijańskiego życia a twardą rzeczywistością, która się z tobą nie pieści. Z czegoś trzeba żyć, zapłacić rachunki. Wówczas brak czasu na Boga w codziennym grafiku. Ziemia żyzna. W tajemniczy sposób ziarno Kerygmatu, Dobrej Nowiny, wchodzi w ciebie. Doświadczasz, że Bóg ciebie kocha. Nigdy się tobą nie zgorszył, nie zmęczył. Jesteś w Jego sercu. Może wściekasz się dalej, sądzisz innych i toniesz w twoim nałogu. Jednak ta Jego Miłość wlewa ci nadzieję. Nie musisz niczego „budować” dla Pana. Zgódź się na Jego plan wobec ciebie. On chce by „dom twój”, czyli ty i ci, których kochasz, abyście trwali „na wieki”. Ale bez twojej zgody jest to niemożliwe. Niech Twoje Panie Słowo spełni się we mnie.

reklama