5
lutego
czwartek
Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 2, 1-4. 10-12
Psalm responsoryjny:
1 Krn 29, 10b-11b. 11c-12 (R.: por. 12b)
Werset przed Ewangelią:
Mk 1, 15
Ewangelia:
Mk 6,7-13

Patroni:

  • św. Agata,
  • Męczennicy z Pontu,
  • św. Avitus,
  • św. Ingenuinus,
  • św. Albuin,
  • św. Adalheida,
  • bł. Franciszka Méziére,
  • bł. Elżbieta Canori Mora

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

1 Krl 2, 1-4. 10-12
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Kiedy zbliżył się czas śmierci Dawida, wtedy rozkazał swemu synowi, Salomonowi, mówiąc: «Ja wyruszam w drogę przeznaczoną ludziom na całej ziemi. Ty zaś bądź mocny i okaż się mężem! Będziesz strzegł zarządzeń Pana, Boga twego, idąc za Jego wskazaniami, przestrzegając Jego praw, poleceń i nakazów, jak napisano w Prawie Mojżesza, aby ci się powiodło wszystko, co zamierzysz, i wszystko, czym się zajmiesz, ażeby też Pan spełnił swą obietnicę, którą mi dał, mówiąc: Jeśli twoi synowie będą strzec swej drogi, postępując wobec Mnie szczerze z całego serca i z całej duszy, to wtedy nie będzie ci odjęty mąż na tronie Izraela».

Potem Dawid spoczął ze swymi przodkami i został pochowany w Mieście Dawidowym. A czas panowania Dawida nad Izraelem wynosił czterdzieści lat. W Hebronie panował siedem lat, a w Jerozolimie panował trzydzieści trzy lata.

Zasiadł więc Salomon na tronie Dawida, swego ojca, a jego władza królewska została utwierdzona.

Psalm responsoryjny

1 Krn 29, 10b-11b. 11c-12 (R.: por. 12b)
Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim

Bądź błogosławiony po wszystkie wieki, *
Panie, Boże ojca naszego, Izraela,
Twoja jest wielkość, moc i sława, majestat i chwała, *
bo wszystko, co jest na niebie i ziemi, Twoje jest, Panie.

Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim

Władza królewska należy do Ciebie, †
i nawet ziemski monarcha jest Twoją własnością. *
Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzą.
Ty panujesz nad wszystkim, †
w Twojej ręce spoczywa moc i siła, *
Ty swoją ręką wywyższasz i utwierdzasz wszystko.

Ty, Panie Boże, panujesz nad wszystkim

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 1, 15
Alleluja, alleluja, alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 6,7-13
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. «Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien».

I mówił do nich: «Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich».

Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Siła w bezbronności

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Jezus wysyła swoich uczniów na pierwszą samodzielną misję. Daje im władzę, ale jednocześnie stawia bardzo dziwne wymagania. Mają iść bez zabezpieczeń: bez jedzenia, bez pieniędzy, bez zapasowego ubrania. W dzisiejszym świecie, gdzie planowanie, ubezpieczenia i zasoby są podstawą każdego działania, brzmi to jak szaleństwo.

Dlaczego Jezus to robi? Bo chce, aby ich mocą był On sam, a nie ich środki. Gdy masz pełny portfel i zapasy, polegasz na sobie. Gdy masz puste ręce, musisz zaufać Bogu i otwartości ludzi. Ubóstwo apostołów ma być znakiem, że to, co głoszą, nie jest ich interesem, ale sprawą Bożą. Mają być wolni. Wolni od troski o jutro, wolni od przywiązania do wygody.

„Wzywali do nawrócenia”. To jest cel misji. Ale żeby wzywać do przemiany, samemu trzeba być człowiekiem wolnym. Często nasze świadectwo jest słabe, bo jesteśmy zbyt obciążeni – naszymi ambicjami, lękiem o status materialny, przywiązaniem do rzeczy. Jezus uczy nas, że ewangelizacja to nie kwestia marketingu i budżetu, ale autentyczności i zaufania. Czasem trzeba „strząsnąć proch” – czyli nie zrażać się porażką, nie nosić w sobie urazy, ale iść dalej.

reklama