3
marca
wtorek
II Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 1, 10. 16-20
Psalm responsoryjny:
Ps 50 (49), 8-9. 16b-17. 21 i 23 (R.: por. 23b)
Werset przed Ewangelią:
Ez 18, 31ac
Ewangelia:
Mt 23, 1-12

Patroni:

  • św. Marinus i Asteriusz,
  • św. Emeryt i Cheledoniusz,
  • św. Cleonicus i Eutropiusz,
  • św. Tycjan,
  • św. Winwalceus,
  • św. Arthellais,
  • św. Anzelm,
  • św. Kunegunda,
  • bł. Fryderyk,
  • bł. Piotr Geremia,
  • bł. Jakubin de' Canepacci,
  • bł. Liberat Weiss, Samuel Marzorati i Michał Pio {Fasolus} da Zerbo ,
  • bł. Piotr Renat Rogue,
  • św. Teresa Eustochia {Ignacja} Verzeri,
  • bł. Innocenty z Berzo {Jan} Scalvinoni,
  • św. Katarzyna Drexel

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Iz 1, 10. 16-20
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory!

«Obmyjcie się i oczyśćcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobru! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!

Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! – mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby były czerwone jak purpura, staną się białe jak wełna.

Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi». Albowiem usta Pańskie to wyrzekły.

Psalm responsoryjny

Ps 50 (49), 8-9. 16b-17. 21 i 23 (R.: por. 23b)
Temu, kto prawy, ukażę zbawienie

«Nie oskarżam cię za twoje ofiary, *
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu *
ani kozłów ze stad twoich».

Temu, kto prawy, ukażę zbawienie

«Czemu wymieniasz moje przykazania *
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności, *
a słowa moje odrzuciłeś za siebie?»

Temu, kto prawy, ukażę zbawienie

«Ty tak postępujesz, a Ja mam milczeć? †
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie? *
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Kto składa dziękczynną ofiarę, ten cześć Mi oddaje, *
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie».

Temu, kto prawy, ukażę zbawienie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 18, 31ac
Chwała Tobie, Królu wieków

Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy
i uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Mt 23, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.

A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.

Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

20260303

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami. Uczniowie otrzymali od Pana Jezusa misję przekazywania Jego nauki i łaski poprzez sakramenty. Ich zadanie będą kontynuować ich następcy, biskupi i kapłani, którzy czynić to będą mocą sakramentu święceń. Ta misja w pewnym stopniu odpowiada funkcji, jaką pełnili uczeni w Piśmie. Kiedy Nauczyciel mówi — nie postępujcie jak oni, odnosi to również do przyszłej posługi apostołów. W tym momencie ci z nas, którzy nie otrzymali powołania do kapłaństwa mogliby powiedzieć — „słuchajcie tych słów wy, księża, którzy często zachowujecie się jak owi uczeni w Piśmie, głosicie piękne ideały, ale nimi nie żyjecie”. Może dlatego Ewangelista zaznaczył, że swoje słowa Chrystus skierował do wszystkich, choć może w uszach apostołów miały one dodatkowe znaczenie. Ponadto, wszyscy jesteśmy uczniami Pana Jezusa, chcemy Go naśladować, a to oznacza, że zadanie nauczania prawd wiary dotyczy wszystkich chrześcijan.

To prawda, że brak spójności miedzy deklarowaną wiara i życiem jest szczególnie szkodliwe w przypadku duchownych, co wynika z prostego faktu, że na mocy święceń mają obowiązek „zawodowy” nauczania prawd wiary i moralności. Z drugiej strony, w powołaniu świeckim przykład własnego życia ma jeszcze większe znaczenie w głoszeniu Ewangelii, właśnie dlatego, że w pracy zawodowej i życiu rodzinnym i społecznym jest mniej okazji do mówienia wprost o wierze. Warto jednak zwrócić uwagę na jeden obszar, w którym to właśnie świeccy mają szczególny obowiązek nauczania wiary. Ojcowie i matki, a często dziadkowie, są pierwszym katechetami swoich dzieci i wnuków. A w wychowaniu spójność słów i zachowania ma znaczenie o wiele większe niż w homiliach czy naukach rekolekcyjnych głoszonych przez kapłanów.

Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Prawda, którą objawia Bóg a powinni przekazywać ludzie, pochodzi od Niego. Brak jedności życia tych, co nauczają, w żaden sposób nie zmienia prawdy, bo nie oni są jej źródłem. Niespójność jest jednak przeszkodą, aby ją przyjąć. Zastanawiają jednak następne słowa Pana Jezusa: Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Skoro są nie do uniesienia, to jaki sens ma postępować według tego co wskazują nauczyciele-hipokryci? Miłosierny Bóg nie nakłada na nikogo ciężaru nie do uniesienia: Jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie. Ciężkim czynimy je my, jeśli zapominamy, kto je nam powierzył, a także gdy proponujemy je innym, sami uważając się za zwolnionych z wysiłku. Prawo Boże, którego nie staramy się przyjmować z miłością i radością, może stać się w oczach innych zbiorem abstrakcyjnych norm, może i wzniosłych ideałów, które jednak nie pociągają i wydają się być tylko ciężarem.

reklama