20
czerwca
sobota
XI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
2 Krn 24, 17-25
Psalm responsoryjny:
Ps 89 (88), 4-5. 29-30. 31-32. 33-34 (R.: por. 29a)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 8, 9
Ewangelia:
Mt 6, 24-34

Patroni:

  • św. Metody z Olimpu,
  • św. Goban,
  • św. Jan z Matera,
  • bł. Małgorzata Ebner,
  • bł. Dermitius O'Hurley,
  • bł. Małgorzata Ball,
  • bł. Franciszek Pacheco i VIII towarz.,
  • bł. Tomasz Withbread, Wilhelm Harcourt, Jan Fenwich, Jan Gavan i Antoni Turner

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

2 Krn 24, 17-25
Czytanie z Drugiej Księgi Kronik

Po śmierci Jojady przybyli naczelnicy judzcy i oddali pokłon królowi. Król ich wtedy usłuchał. Opuścili więc świątynię Pana, Boga swego, i zaczęli czcić aszery oraz posągi. Wskutek ich winy zapłonął gniew Boży nad Judą i nad Jerozolimą. Posyłał więc Pan do nich proroków, aby ich nawrócili do Pana i napominali, oni jednak ich nie słuchali.

Wtedy duch Boży zstąpił na Zachariasza, syna kapłana Jojady, który stanął przed ludem i rzekł: «Tak mówi Bóg: Dlaczego przekraczacie przykazania Pańskie? Dlatego się wam nie wiedzie! Ponieważ opuściliście Pana, i On was opuści».

Lecz oni sprzysięgli się przeciw niemu i ukamienowali go z rozkazu króla na dziedzińcu świątyni Pańskiej. Król Joasz zapomniał już o dobrodziejstwie, jakie wyświadczył mu ojciec Zachariasza, Jojada, i zabił jego syna. Kiedy zaś ten umierał, zawołał: «Oby Pan to widział i pomścił, i zażądał zdania z tego sprawy!»

I oto jeszcze w ciągu tego roku wyruszyło przeciw niemu wojsko Aramu. Wkroczywszy do Judy i do Jerozolimy, wytracili z ludu wszystkich jego naczelników, a całą swą zdobycz wysłali do króla Damaszku.

Choć wojsko Aramu weszło z małą liczbą żołnierzy, Pan jednak oddał mu w ręce wielkie mnóstwo wojska, ponieważ mieszkańcy Judy opuścili Pana, Boga swych ojców. I tak wykonało ono wyrok na Joaszu.

Kiedy się od niego oddalili, pozostawiając go ciężko chorym, słudzy jego uknuli spisek przeciw niemu, aby pomścić krew syna kapłana Jojady. I zabili go na jego łóżku. Zmarł i został pochowany w Mieście Dawidowym, ale nie złożono go w grobach królewskich.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 4-5. 29-30. 31-32. 33-34 (R.: por. 29a)
Swojemu słudze Bóg łaskę okaże

«Zawarłem przymierze z moim wybrańcem, *
przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
Twoje potomstwo utrwalę na wieki *
i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia».

Swojemu słudze Bóg łaskę okaże

«Na wieki zachowam dla niego łaskę *
i trwałe z nim będzie moje przymierze.
Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne, *
a jego tron jak dni niebios trwały.

Swojemu słudze Bóg łaskę okaże

A jeśli jego synowie porzucą moje prawo *
i nie będą postępować według moich przykazań,
jeżeli moje ustawy naruszą *
i nie będą pełnili moich rozkazów.

Swojemu słudze Bóg łaskę okaże

Rózgą ukarzę ich przewinienia, *
a winę ich biczami,
lecz nie odejmę od niego mej łaski *
i nie zawiodę w wierności».

Swojemu słudze Bóg łaskę okaże

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 8, 9
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 6, 24-34
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego – miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!

Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom podniebnym: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?

Kto z was, martwiąc się, może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia?

A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?

Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.

Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Nie możemy służyć dwom panom

ks. Rafał Hołubowicz ks. Rafał Hołubowicz

Drodzy moi, dzisiejsza liturgia słowa zwraca naszą uwagę, nie po raz pierwszy zresztą, na niezwykle aktualną prawdę o ludzkim sercu, które bardzo łatwo oddala się od Boga wtedy, gdy doświadcza pomyślności i bezpieczeństwa. Pierwsze czytanie z Drugiej Księgi Kronik opowiada o królu Joaszu. Dopóki żył kapłan Jojada, król był wierny Panu. Jednak po jego śmierci uległ wpływowi możnych, porzucił Boga swoich ojców i zaczął oddawać cześć bożkom. Historia ta pokazuje, jak niebezpieczna jest wiara oparta jedynie na autorytecie drugiego człowieka. Prawdziwa wiara musi być osobistą więzią z Bogiem, inaczej łatwo ją utracić pod wpływem okoliczności lub opinii otoczenia.

Szczególnie przejmujący jest moment, gdy Zachariasz, syn Jojady, upomina króla i naród. Wypełniając prorocką misję, przypomina im słowa Boga: „Dlaczego przekraczacie przykazania Pańskie? Dlatego że opuściliście Pana, i On was opuści”. Jego los, po ludzku rzecz biorąc, jest tragiczny. Zamiast nawrócenia spotyka go śmierć. Ojcowie Kościoła widzieli w Zachariaszu zapowiedź Chrystusa – sprawiedliwego odrzuconego przez własny lud. Święty Hieronim zauważał, że los proroków pokazuje zatwardziałość ludzkiego serca, które często nienawidzi tych, którzy mówią prawdę. Zastanówmy się, czy i dzisiaj nie dzieje się podobnie.

Spójrzmy jeszcze na Ewangelię. Podejmuje ona ten sam temat, wskazując na źródło wszystkich ludzkich wyborów. Jezus mówi: „Nikt nie może dwom panom służyć”. Nie chodzi jedynie o pieniądze. Mamona oznacza wszystko to, co próbuje zająć w naszym życiu miejsce Boga. Dla jednych będą to dobra materialne, dla innych kariera, sukces, wygoda czy własne ambicje. Święty Augustyn komentował ten fragment, mówiąc, że człowiek ma używać dóbr tego świata, ale nie może uczynić z nich swojego pana. Serce stworzone jest dla Boga i tylko w Nim znajduje prawdziwy pokój.

Dlatego Jezus zachęca swoich uczniów, by nie martwili się przesadnie o jutro. Nie jest to wezwanie do lekkomyślności czy bezczynności. Chrystus nie potępia roztropnej troski o życie, ale lęk, który rodzi się z braku zaufania do Bożej Opatrzności. Święty Jan Chryzostom zauważał, że skoro Bóg daje człowiekowi rzeczy większe – życie i duszę – tym bardziej zatroszczy się o to, co jest mniejsze, czyli o codzienne potrzeby.

Słowa Jezusa są dzisiaj szczególnie potrzebne. Żyjemy w świecie nieustannego pośpiechu, niepewności i lęku o przyszłość. Wielu ludzi bardziej ufa swoim zabezpieczeniom niż Bogu. Tymczasem Chrystus przypomina, że prawdziwe bezpieczeństwo nie rodzi się z wielkości konta bankowego ani z ludzkich kalkulacji, lecz z życia zakorzenionego w Bogu. „Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość” – to najważniejsze zadanie chrześcijanina. Kiedy Bóg zajmuje pierwsze miejsce w naszym życiu, wszystko inne odnajduje właściwy porządek i sens.