1
kwietnia
środa
Wielki Tydzień
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Iz 50, 4-9a
Psalm responsoryjny:
Ps 69 (68), 8-10. 21-22. 31 i 33-34 (R.: por. 14c)
Ewangelia:
Mt 26, 14-25

Patroni:

  • św. Wenanty, Anastazy, Maur, Paulinian, Teliusz, Asteriusz, Septymiusz, Antiochian, Gajan,
  • św. Agapes i Chionia,
  • św. Maria Egipcjanka,
  • św. Waleryk,
  • św. Celsus,
  • św. Hugo,
  • bł. Hugo,
  • św. Gilbert,
  • bł. Jan Bretton,
  • św. Ludwik Pavoni

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Iz 50, 4-9a
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.

Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

Blisko jest Ten, który mnie uniewinni. Kto się odważy toczyć spór ze mną? Wystąpmy razem! Kto jest moim oskarżycielem? Niech się zbliży do mnie!

Oto Pan Bóg mnie wspomaga. Któż mnie potępi?

Psalm responsoryjny

Ps 69 (68), 8-10. 21-22. 31 i 33-34 (R.: por. 14c)
W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Dla Ciebie znoszę urąganie, hańba twarz mi okrywa, †
dla braci moich stałem się obcym *
i cudzoziemcem dla synów mej matki.
Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera *
i spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie.

W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Hańba złamała me serce i sił mi zabrakło, †
czekałem na współczucie, lecz nikt się nie zjawił, *
i na pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.
Domieszali trucizny do mego pokarmu, *
a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.

W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Patrzcie i cieszcie się, ubodzy, †
niech ożyje serce szukających Boga. *
Bo Pan wysłuchuje biednych
i swoimi więźniami nie gardzi.

W Twojej dobroci wysłuchaj mnie, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Chwała Tobie, Królu wieków

Witaj, nasz Królu i Zbawicielu,
Ty sam zlitowałeś się nad grzesznymi.

Chwała Tobie, Królu wieków

Albo:

Chwała Tobie, Królu wieków

Witaj, nasz Królu, posłuszny woli Ojca,
jak cichego baranka na zabicie zaprowadzono Ciebie na ukrzyżowanie.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

Mt 26, 14-25
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam?» A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać.

W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: «Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy?»

On odrzekł: «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: „Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie urządzam Paschę z moimi uczniami”». Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.

Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda».

Bardzo tym zasmuceni, zaczęli pytać jeden przez drugiego: «Chyba nie ja, Panie?»

On zaś odpowiedział: «Ten, który ze Mną rękę zanurzył w misie, ten Mnie wyda. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził».

Wtedy Judasz, który miał Go wydać, rzekł: «Czyżbym ja, Rabbi?» Odpowiedział mu: «Tak, ty».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zna ciebie

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

„Gorliwość o dom Twój”. Jaka jest moja gorliwość? Tę gorliwość rozgrzewa modlitwa. Czasem modlitwa zostaje mi na ostatnie momenty dnia i celebruję ją jak więzień starego człowieka. Ale Pan „swoimi więźniami nie gardzi”.

Pierwsze czytanie to śpiew na cześć Tego, który jak Baranek bierze na siebie najbardziej skandaliczne grzechy. Rozświetla ono Ewangelię: „Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził”. Jest to mocne sformułowanie semickie. Jezus nie neguje życia Judasza, lecz ukazuje dramat wolności człowieka negującego Miłość Boga. Życie bez Miłości to prawdziwe piekło, gorsze od nieistnienia.

Ani ja, ani Ty nie wiemy, gdzie znajduje się Judasz dzisiaj. Czy myślisz, że te słowa odnoszą się tylko do niego? Św. Augustyn mówi, że w każdym z nas jest coś z Piotra i z Judasza. Ja jako ksiądz mogę codziennie „sprowadzać Chrystusa na ziemię” i mieć swoje oczekiwania wobec Niego. Na końcu życia mogę zanegować Jego Miłość, zarzucając Mu, że mnie nie kochał, bo nie spełnił moich pragnień. Ojcowie Kościoła mówią, że Judaszowi nie chodziło o pieniądze. Chciał sprowokować Jezusa, by ten zrealizował jego model mesjasza politycznego. Przyjdą po Rabbiego z bronią i On wtedy ich pokona i rozpocznie powstanie wyzwalające Izraela z niewoli politycznej.

Ty także masz swoje projekcje, jak Chrystus powinien interweniować w twoje słabości, w twoją rodzinę w politykę światową. I często czujesz się zawiedzionym. Każdy grzech, który popełniasz jest twoją negatywną odpowiedzią na Boży plan Miłości. Mówisz sobie, że są granice przebaczania, bycia życzliwym, nie oddawania złem za zło, nie osądzania złych, wg ciebie, polityków. Tak, jak Judasz, który wyznaczył kształt Jezusowej misji. Gdy zobaczył, że Jezus nie zrealizował jego pomysłu, odebrał sobie życie.

Jezus dziś, przez ten komentarz chce tobie „strudzonemu”, który tracisz smak życia, pomóc „krzepiącym słowem”. Jakie to słowo? Że On cię kocha, nie rezygnuje z ciebie. Twoje grzechy Go zabijają, ale „Pan Bóg Go wspomaga”. Któż cię potępi? Czy Chrystus, który za ciebie umarł? Czy szatan, który przegrał z Chrystusem bój o ciebie? Tylko ty możesz się potępić, odrzucając dzisiaj Miłość Boga do Ciebie takiego, jakim jesteś dzisiaj.

Odwagi! Ćwicz twój język: „Niech mi się stanie według Twojej Miłości!”