4
marca
środa
Święto św. Kazimierza, królewicza
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Syr 51, 13-20
Psalm responsoryjny:
Ps 15
Drugie czytanie:
Flp 3, 8-14
Werset przed Ewangelią:
J 15, 16
Ewangelia:
J 15, 9-17

Patroni:

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Syr 51, 13-20
Czytanie z Mądrości Syracha

Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę. W jej rozkwicie, jakby dojrzewającego winogrona, rozradowało się nią me serce, noga moja wstąpiła na prostą drogę, od młodości mojej idę jej śladami. Nakłoniłem tylko trochę ucha, a już ją otrzymałem i znalazłem dla siebie rozległą wiedzę. Postąpiłem w niej, a Temu, który mi dał mądrość, chcę oddać chwałę. Postanowiłem bowiem wprowadzić ją w czyn, zapłonąłem gorliwością o dobro i nie doznam wstydu. Dusza moja walczyła o nią i z całą starannością usiłowałem zachować Prawo; ręce wyciągałem w górę, a błędy przeciwko niej opłakiwałem. Skierowałem ku niej moją duszę i znalazłem ją dzięki oczyszczeniu; z nią od początku otrzymałem rozum, dlatego nie będę opuszczony.

Psalm responsoryjny

Ps 15
Ps 15 (14), 1b-2. 3 i 4b. 4c-5 (R.: por. 1b)

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, *
kto zamieszka na Twej górze świętej?
Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie *
i mówi prawdę w swym sercu.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

Kto swym językiem oszczerstw nie głosi, *
kto nie czyni bliźniemu nic złego
i nie ubliża swoim sąsiadom, *
ale szanuje tego, który oddaje cześć Bogu.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

Kto dotrzyma przysięgi niekorzystnej dla siebie, *
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu. *
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

Drugie czytanie

Flp 3, 8-14
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian
[Czytanie do wyboru w kościołach, w których obchodzi się święto]

Bracia:

Wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana.

Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim – nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną dzięki wierze w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze – przez poznanie Go: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach – w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych.

Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonały, lecz pędzę, abym też to zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa.

Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę, w Chrystusie Jezusie.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 15, 16
Chwała Tobie, Królu wieków [lub, gdy święto przypada poza Wielkim Postem: Alleluja, alleluja, alleluja]

Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

Chwała Tobie, Królu wieków [Alleluja]

Ewangelia

J 15, 9-17
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.

To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.

To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.

Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.

Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wybiera cię

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

„Będąc młodym, szukałem jawnie mądrości”. Będąc młodym uciekłem z Polski. Odrzuciłem Mądrość. Tak żyłem dwa lata. Jednakże: „Nie wy, ale Ja was wybrałem”. On, wbrew moim decyzjom, wybrał mnie. Mogłem rozpocząć bieg „ku wyznaczonej mecie”.

Dziś św. Kazimierza. Na pewno chciałby on dodać ci nadziei. Święci nie są świętymi, bo okazali się moralnymi herosami. Kazimierz żył na królewskim dworze wśród okazji do beztroskiego korzystania ze swoich przywilejów. Pozwolił jednak Chrystusowi na Jego wybór. Z pewnością miał swoje słabości, choć przekazy historyczne raczej podkreślają jego cnoty. Ale zgodził się na bycie wybranym przez Chrystusa. Także do tego, by przyszła do niego w młodym wieku posłana od Boga „siostra śmierć”.

Zamieszkać w domu Pana może tylko „ten, kto postępuje nienagannie”. Czy ty możesz to o sobie powiedzieć? Jeśli myślisz, że tak, to na wszelki wypadek spytaj o twoją nienaganność swoich bliskich. Może jednak już wiele razy posmakowałeś niemożliwości takiego postępowania. Może to odbiera ci nadzieję. Nie masz mądrości, głosiłeś złe słowa swym językiem, ubliżałeś w myślach. Mówisz sobie: „nie mam szans na zamieszkanie w domu Twoim, Panie”.

Odwagi! Święci są dowodem na to, że Bóg może z grzesznego słabego człowieka zrobić świętego. Szaweł, który podpisywał wyroki śmierci na niewinnych chrześcijan, spotkał Chrystusa i po trzech dniach walki, pozwolił Jezusowi sobie przebaczyć mnóstwo swoich poważnych grzechów. Pozwolił Mu na to, by Nazarejczyk, którego prześladował, „zemścił się” na Szawle-Pawle dając mu Ducha Świętego i czyniąc go największym Apostołem Pogan. To ten Duch, niedobre chęci Pawła sprawił, że prześladowca wyzuł się ze swoich grzechów, swoich przekonań, swoich punktów widzenia, które uważał za jedyne słuszne i uznał „to za śmieci”.

Kiedy czytasz ten komentarz, Chrystus puka do twego serca. Gdy otworzysz, On wejdzie i powie ci, że oddał za ciebie swoje życie. Bezinteresownie i bezwarunkowo. On wie, co masz w sercu, zna całą historię twoich niewierności. Zna twoje zranienia, które sprawiają, że nie umiesz kochać siebie i innych. Ale On chce ciebie dziś wybrać. Chce, byś był świadkiem tego, że On kocha grzesznika, który nie może wyzwolić się ze swoich niewoli. Czy chcesz być takim świadkiem? „Niech mi się tak stanie”.

 

reklama