20
marca
piątek
IV Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Mdr 2, 1a. 12-22
Psalm responsoryjny:
Ps 34 (33), 17-18. 19-20. 21 i 23 (R.: por. 19a)
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 4b
Ewangelia:
J 7, 1-2. 10. 25-30

Patroni:

  • św. Archip,
  • św. Paweł, Cyryl i inni męczennicy z Antiochii,
  • św. Urbicjusz,
  • św. Marcin,
  • św. Cuthbertus,
  • św. Wulframn,
  • św. Nicetas,
  • Męczennicy z Palestyny,
  • bł. Ambroży Sansedoni,
  • św. Jan Nepomucen,
  • bł. Baptista Spagnoli,
  • bł. Hipolit Galantini,
  • bł. Joanna Véron,
  • bł. Franciszek od Jezusa Maria Józef Palau y Quer,
  • św. Maria Józefa od Serca Jezusa Sancho de Guerra,
  • św. Józef Bilczewski

Liturgia na jutro:

Pierwsze czytanie

Mdr 2, 1a. 12-22
Czytanie z Księgi Mądrości

Mylnie rozumując, bezbożni mówili sobie:

«Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszemu działaniu, zarzuca nam przekraczanie Prawa, wypomina nam przekraczanie naszych zasad karności. Głosi, że zna Boga, zwie siebie dzieckiem Pańskim.

Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry, bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne. Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości. Kres sprawiedliwych ogłasza za szczęśliwy i chełpi się Bogiem jako ojcem.

Zobaczmy, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zgonie. Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z rąk przeciwników.

Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo – jak mówił – będzie ocalony».

Tak pomyśleli – i pobłądzili, bo własna złość ich zaślepiła. Nie pojęli tajemnic Bożych, nie spodziewali się nagrody za prawość i nie docenili odpłaty dla dusz czystych.

Psalm responsoryjny

Ps 34 (33), 17-18. 19-20. 21 i 23 (R.: por. 19a)
Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, *
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

On czuwa nad każdą jego kością *
i żadna z nich nie zostanie złamana.
Pan odkupi dusze sług swoich, *
nie zazna kary, kto się do Niego ucieka.

Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 4b
Chwała Tobie, Królu wieków

Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Chwała Tobie, Królu wieków

Ewangelia

J 7, 1-2. 10. 25-30
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus obchodził Galileę. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi zamierzali Go zabić.

A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.

Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: «Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest».

A Jezus, nauczając w świątyni, zawołał tymi słowami: «I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał».

Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wolność Jezusa i nasza

ks. Janusz Chyła ks. Janusz Chyła

Jezus Chrystus objawiał się i wciąż objawia na wiele sposobów. Przez słowa, znaki, cuda i swoją obecność. Także wówczas, gdy jest ona obecnością nieoczywistą – zasłonięta tajemnicą.  

Zdumiewająca jest siła ludzkiej wolności. Od naszego przyzwolenia może zależeć nawet stopień ujawnienia się Boga, który nie narzuca się swoim majestatem. Jego potęga ujawnia się w ciszy i pokorze.

Napięcie, a wręcz nienawiść narastająca wokół Jezusa, w miarą zbliżania się Wielkiego Piątku, nie skłania Go do modyfikacji nauczania. Aby orędzie zbawienia było skuteczne, musi być wierne prawdzie – nie wyłączając tej trudnej – o Bogu i człowieku. 

Także misją Kościoła jest pełnienie Bożej woli, a nie spełnianie ludzkich zachcianek lub szukanie medialnego poklasku. Nawet za cenę – gdy nadejdzie godzina krzyża – podzielenia losu Jezusa.

reklama