Poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu pod Lublinem. Wojsko i policja przeczesują teren

Trwają poszukiwania obiektu, który mógł wlecieć do Polski. Policjanci, Żandarmeria Wojskowa i Wojska Obrony Terytorialnej przeszukują teren w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie, gdzie według zgłoszeń od mieszkańców słychać było odgłosy jakiegoś lecącego obiektu; nic dotychczas nie znaleziono.

Trwają poszukiwania obiektu, który mógł wlecieć do Polski. Policjanci, Żandarmeria Wojskowa i Wojska Obrony Terytorialnej przeszukują teren w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie, gdzie według zgłoszeń od mieszkańców słychać było odgłosy jakiegoś lecącego obiektu; nic dotychczas nie znaleziono.

Rzecznik prasowy KWP w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola powiedziała PAP, że około godziny drugiej w nocy policja otrzymała dwa zgłoszenia, z których wynikało, że słychać było odgłosy lecącego głośnego obiektu. Oba zgłoszenia dotyczyły rejonu Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie.

Na miejsce pojechali policjanci razem z Żandarmerią Wojskową i z Wojskiem Obrony Terytorialnej.

„Penetrujemy ten teren. Na obecną chwilę niczego nie znaleźliśmy” – powiedziała Kamola.

Dodała, że drugie podobne zgłoszenie wpłynęło z powiatu łęczyńskiego o tym, że był słyszalny dźwięk przelatującego obiektu. „Tam nic nie zostało znalezione” – zaznaczyła Kamola.

Oficer prasowy 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej kpt. Marta Gaborek potwierdziła udział żołnierzy w tej akcji. „Na miejsce udał się Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy” – powiedziała.

W niedzielę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o możliwym naruszeniu przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej, do którego mogło dojść w nocy.

„W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez niezidentyfikowany obiekt, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia. Na południe od Lublina skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej, który prowadzi poszukiwania ewentualnego miejsca upadku obiektu. W działaniach uczestniczą również Policja oraz Żandarmeria Wojskowa” – podało DORSZ na platformie X.

„Prowadzone czynności mają na celu weryfikację zarejestrowanego sygnału radiolokacyjnego i zgłoszeń pobliskiej ludności oraz ustalenie charakteru potencjalnego obiektu lub potwierdzenie, że zarejestrowany sygnał był wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych” – dodano we wpisie.

Dowództwo zaznaczyło, że „na obecnym etapie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej”. 

Przed godz. 6.30 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w związku z atakiem powietrznym na terenie Ukrainy wydało alert dla Lubelszczyzny, który został odwołany tuż przed godz. 7.

Źródło: Logo PAP

« ‹ 1 › »
oceń artykuł Pobieranie..