„Tęczowy Piątek” znów w szkołach. Jak rodzice mogą chronić swoje dzieci?

W polskich szkołach znów ma się odbyć akcja „Tęczowy Piątek”. Instytut Ordo Iuris wyjaśnia, jakie wymogi prawne musi spełnić szkoła, by można było ją przeprowadzić oraz jak rodzice mogą chronić swoje prawo do wychowania dzieci.

„Tęczowy Piątek” odbywa się w polskich szkołach od 2016 r., zawsze w ostatni piątek października. Akcję zainicjowała Kampania Przeciw Homofobii, a obecnie za jej organizację odpowiada Fundacja GrowSPACE. Na stronie fundacji można przeczytać, że „Pakiet Edukacyjny Tęczowego Piątku” przygotowano przy udziale Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę i Fundacji SEXEDPL. Materiały dla szkół obejmowały m.in. tożsamość płciową, wyjaśnienie skrótu LGBT+ oraz tzw. coming out.

Pod hasłami równości, tolerancji i przeciwdziałania dyskryminacji organizatorzy będą chcieli przekonywać uczniów, pośrednio lub bezpośrednio, że ludzka anatomia nie przesądza o tym, czy jest się kobietą czy mężczyzną, oraz że związki homoseksualne są tak samo naturalne i normalne jak małżeństwo, a zatem zasługują na takie samo traktowanie.

Zgodnie z art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe podjęcie działalności w szkole przez stowarzyszenie lub inną organizację wymaga zgody dyrektora. Dyrektor może jej udzielić dopiero po uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły (organ fakultatywny) i rady rodziców (organ obligatoryjny w szkołach samorządowych).

Pojęcie „działalność” interpretowane jest szeroko – jako każda forma oddziaływania na uczniów, informowania czy propagowania idei, podejmowana przy choćby biernym wsparciu szkoły. Procedura z art. 86 ust. 2 obejmuje zatem m.in.:

  • zajęcia lub warsztaty prowadzone przez aktywistów lub wolontariuszy organizacji zewnętrznej,
  • wykorzystanie scenariuszy lekcji i innych materiałów przygotowanych przez fundacje,
  • rozwieszenie plakatów, flag czy innych elementów promujących akcję dostarczonych lub przygotowanych przez podmiot zewnętrzny.

Odpowiedzialność za dopełnienie tych wymogów spoczywa na dyrektorze, który kieruje szkołą, sprawuje opiekę nad uczniami i ma stwarzać warunki ich harmonijnego rozwoju (art. 68 ust. 1 Prawa oświatowego).

Rodzic ma głos

Od roku szkolnego 2026/2027 przedmiotem obowiązkowym jest edukacja zdrowotna. Dział „Zdrowie seksualne” wydzielono jednak do odrębnego, nieobowiązkowego przedmiotu edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne. Rodzic ucznia niepełnoletniego może złożyć dyrektorowi szkoły pisemną rezygnację z udziału dziecka w tych zajęciach.

Warto podkreślić, że to właśnie w podstawie programowej tego przedmiotu znalazły się pojęcia „tożsamość płciowa” i „orientacja psychoseksualna”. Sam minister edukacji uznał więc, że o kontakcie dziecka z tymi treściami powinni móc zdecydować rodzice.

Skoro rodzic może wypisać dziecko z zajęć, trudno uzasadnić, by te same treści docierały do niego przy okazji akcji inspirowanej lub organizowanej w szkole przez podmiot zewnętrzny – często bez wiedzy rodziców. To dodatkowy argument, niezależny od konieczności spełnienia wymogów z art. 86 ust. 2 Prawa oświatowego.

Niezależnie od przepisów oświatowych należy przypomnieć o gwarancjach rangi konstytucyjnej i międzynarodowej:

  • art. 48 ust. 1 Konstytucji RP – prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami,
  • art. 53 ust. 3 Konstytucji RP – prawo rodziców do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami,
  • art. 18 ust. 4 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych – zobowiązanie państwa do poszanowania tej wolności rodziców.

Szkoła ma rodziców w wychowaniu wspierać, czego zaprzeczeniem jest serwowanie uczniom przekazu w istotnych światopoglądowo kwestiach, sprzecznego z wolą rodziców. Akcja promująca wizję płciowości i seksualności sprzeczną z przekonaniami wielu rodziców, przeprowadzona bez uprzedniego uzgodnienia jej z nimi, godzi w istotę tej zasady.

Rodzicom, którzy chcą uchronić dziecko przed ideologicznym przekazem, mogą podjąć następujące kroki:

  1. Zapytać wychowawcę lub dyrektora, czy w szkole planowana jest akcja „Tęczowy Piątek” i w jakiej formie.
  2. Ustalić, czy w przypadku udziału organizacji zewnętrznej lub jej materiałów uzyskano pozytywną opinię rady rodziców.
  3. Złożyć w szkole, z ostrożności, oświadczenie wyrażające sprzeciw wobec udziału dziecka w wydarzeniu. Wzór takiego oświadczenia udostępnia Instytut Ordo Iuris.
  4. Jeśli dziecko zostało wypisane z zajęć „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”, powołać się na tę decyzję w rozmowie z dyrekcją.
  5. Jeśli pomimo podjętych działań szkoła nadal ma zamiar organizować akcję – rozważyć nieposłanie dziecka tego dnia do szkoły.
  6. W razie naruszenia przepisów zgłosić sprawę do kuratorium oświaty jako organu sprawującego nadzór pedagogiczny lub zwrócić się o pomoc do Ordo Iuris.

Z kolei Fundacja Centrum Życia i Rodziny zachęca, by 30 października włączyć się w akcję „Szlachetny Piątek” i zamanifestować przywiązanie do wartości takich jak szlachetność, czystość i wierność – zakładając biały element garderoby, przypinając biały detal lub publikując zdjęcie w bieli. Na stronie akcji dostępne są także konspekty zajęć dla szkół ponadpodstawowych, które można wykorzystać na godzinie wychowawczej lub lekcji wychowania do życia w rodzinie, oraz poradnik dla rodziców: szlachetnypiatek.pl.

Dopuszczenie do „Tęczowego Piątku” bez dopełnienia procedury z art. 86 ust. 2 Prawa oświatowego w szkole samorządowej stanowiłoby naruszenie tego przepisu i konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Ponadto przepisy Prawa oświatowego (zob. art. 44 ust. 2 pkt 4 ustawy) nakładają na szkołę obowiązek współpracy z rodzicami, który jest szczególnie aktualny w ramach realizowania wychowawczej funkcji systemu oświaty.

Źródło: KAI

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »