Zastanawiasz się, co z nieochrzczonymi? Jak mogą się zbawić? A może dotyczy to kogoś z twojej bliskiej rodziny? Dzielisz ludzi na zasługujących na zbawienie i na potępienie? Możesz mieć pewność, że każdy: i ochrzczony, i nieochrzczony w chwili śmierci musi dotknąć się Chrystusa, aby być zbawionym – wskazuje ks. Nikos Skuras w komentarzu do dzisiejszych czytań.
Nie jest w naszej mocy zrozumieć, w jaki sposób Bóg dociera do serca różnych ludzi i jakimi drogami prowadzi ich do zbawienia. Gdy za bardzo próbujemy zgłębić tę tajemnicę, łatwo możemy wpaść w pułapkę dzielenia ludzi na „czystych” i „nieczystych”, wracając do mentalności starotestamentalnej. Paweł przestrzega przed takim myśleniem: dzięki ofierze Chrystusa nikt już nie jest „nieczysty” czy „obcy”, Chrystus wszystkich pragnie przyciągnąć do Ojca:
„Status każdego człowieka stanowczo się zmienił wraz ze śmiercią Chrystusa. Nikt już nie jest ξένος czyli całkowicie obcy, nie mający praw w danym kraju ani πάροικος, czyli zamieszkujący ten sam teren, ale nie mający prawa wejść do domu obywatela zamieszkiwanej krainy. Teraz wszyscy jesteśmy συμπολῖται, ludzie posiadający obywatelstwo danego kraju oraz οἰκεῖοι, domownicy, członkowie rodziny. Wszystko to tylko i wyłącznie w Chrystusie, który jest ἀκρογωνιαῖος, kamień narożny” – przypomina ks. Skuras.
Możliwe, że twoje wątpliwości dotyczą osób ci bliskich, które nie przyjęły sakramentu chrztu. Nawet jeśli nie wiesz, w jaki sposób, możesz być pewnym, że Chrystus wzywa także te osoby i kieruje na drogę zbawienia:
„Może teraz myślisz: a co z tymi, którzy nigdy nie będą ochrzczeni? Może są to na przykład twoje wnuki? Budują swoje życie poza tym kamieniem. Ale tak stawiając sprawę, wracasz do myślenia, z którym mocuje się św. Paweł. Dzielisz ludzi na ochrzczonych, czyli zbawionych i na resztę świata poza zbawieniem.”
Więcej w dzisiejszym komentarzu do czytań:
Komentarz do Ewangelii z 28 października. Ks. Nikos SkurasTen artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.