Jestem bezżenny. Bóg zaprasza mnie do tego, bym całe moje serce oddał Jemu. Moje serce uznaje to, lecz wciąż próbuję szukać sobie rzeczywistości, które będą dawały mi chwilowe radości. Ufam, że „Król, który pragnie mego szczęścia” pokona to moje szamotanie serca.
Dwa ostatnie zdania pierwszego czytania są kluczem do zrozumienia Ewangelii, która może wzbudza w tobie niepokój. Może myślisz, „Biada” mi, gdy dobrze zarabiam, gdy się najem i jestem syty, gdy się śmieję, gdy coś mi wyjdzie dobrego w życiu i mnie pochwalą.
Św. Leon Wielki daje światło
Ubóstwo – „błogosławione jest to ubóstwo, które jest wolne od przywiązania do dóbr”. Możesz zarabiać słabo, możesz być bez pracy i bez dóbr i nie być ubogim. Jezus, Izraelita, mówiąc o ubóstwie wzbudzał w słuchaczach, Izraelitach, obraz Anawim. To ludzie i bogaci i biedni, którzy mają świadomość, że są w ręku Boga. Nie gardzą ubogimi i nie zazdroszczą bogatym. Są gotowi dziś umrzeć i zostawić dobra materialne i rodzinę. Oni nie czują się nasyceni, nawet jak dobrze zjedli.
Płacz – są dwa jego rodzaje. Płacz światowy z powodu przeciwności życiowych. Czasem związany z przekleństwami. Płacz święty. Z tego powodu, że grzech króluje we mnie i w innych. Płacz, gdy nie mogę przebaczyć, gdy nie mogę kochać. „Dlatego bardziej należy opłakiwać” dopuszczającego się zła niż je znoszącego. Znoszący to ten, który nie oddaje złem za zło. W nim króluje Miłość. Wyrządzający jest w niebezpieczeństwie, że nienawiść zatwardzi jego serce i odrzuci Miłość.
Pochwały – jeśli wszyscy cię chwalą, a nikt nigdy cię nie krytykuje, koryguje, to biada ci. W szczególny sposób dotyczy to tych, którzy mają władzę w różnych rzeczywistościach i od ich decyzji zależy los ich współpracowników, lub podwładnych.
Bóg dał mnie i tobie różne talenty, różne dobra materialne i intelektualne. To On sprawił, że masz taką, a nie inną pozycję w społeczeństwie. Ale często o tym nie myślisz, bo życie goni.
Odwagi! Chrystus nie rezygnuje z największych samowystarczalnych pyszałków. Chce dać tobie dziś, poprzez ten komentarz, Jego naturę. On w pełni Anawim. Tylko mając tę Jego naturę będziesz gotowy na twoją śmierć. Staniesz przed Bogiem z pustymi rękami żebraka. I przyjmiesz Boży darmowy dar zbawienia.
„Niech mi się stanie”, według Twej Ewangelii.