Gizela Jagielska, lekarka znana z wykonywania aborcji w późnych etapach ciąży, znalazła się wśród osób wybranych w konkursie na świadczenie usług medycznych w Szpitalu im. A. Falkiewicza we Wrocławiu. Fundacja Życie i Rodzina zapowiada, że nie zamierza pozostawić tej decyzji bez reakcji. Przed szpitalem mają odbywać się regularne modlitwy w intencji ochrony życia nienarodzonych dzieci.
Nazwisko lekarki jest w Polsce szeroko znane przede wszystkim za sprawą jej działalności w szpitalu w Oleśnicy. Jagielska wykonywała tam aborcje, również w zaawansowanych ciążach. Jedna z takich spraw – dotycząca przerwania ciąży w 36. tygodniu – wywołała w ubiegłym roku szeroką debatę i protesty środowisk pro-life.
Teraz lekarka ma rozpocząć pracę w szpitalu na wrocławskim Brochowie, gdzie znajduje się jeden z największych oddziałów położniczych na Dolnym Śląsku.
Decyzja wywołała sprzeciw
Na decyzję szpitala zdecydowanie zareagowała Fundacja Życie i Rodzina. Jej przedstawiciele oceniają, że zatrudnienie Jagielskiej może oznaczać pojawienie się aborcji również w tej placówce. Fundacja określa decyzję dyrekcji jako „wypowiedzenie wojny przeciw życiu” i zapowiada działania mające przypominać o prawie do życia dzieci nienarodzonych.
Organizacja nie zamierza ograniczać się do publicznego komentowania decyzji. Zapowiada modlitwy przed szpitalem.
Różaniec przed szpitalem
Pierwszy Publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji ma odbyć się w niedzielę 4 października o godz. 17.00 przed szpitalem im. Falkiewicza, przy wejściu od ul. Biegłej.
Kolejną modlitwę zaplanowano na 18 października, również o godz. 17.00. Następne mają odbywać się w każdą trzecią niedzielę miesiąca.
„Fundacja Życie i Rodzina nie zostawi poczętych dzieci bez pomocy” – deklarują jej przedstawiciele.
Organizacja chce również docierać do kobiet, które korzystają ze szkoły rodzenia działającej przy szpitalu. Celem ma być ostrzeżenie matek w ciąży, że mogą tu trafić na aborcjonistkę i że w Szpitalu im. Falkiewicza, równocześnie z ich porodem, mogą się odbywać aborcje – na takich dzieciach, jak ich dzieci.
Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, ratujzycie.pl