Posłowie debatowali o aborcji eugenicznej w obecności dzieci z niepełnosprawnościami

W Sejmie debatowano nad przywróceniem możliwości zabijania dzieci przed narodzeniem ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności. W tym samym czasie na galerii siedzieli uczniowie szkoły specjalnej ze Zduńskiej Woli. Posłowie mówili o „wadliwych płodach” i obciążeniu, jakim dla rodzin mogą być chore dzieci. Trudno o bardziej wymowny przykład braku wrażliwości.

Podczas obrad nad projektami zakładającymi przywrócenie możliwości aborcji eugenicznej na galerii Sejmu znajdowała się wycieczka młodzieży ze szkoły specjalnej w Zduńskiej Woli. Uczniów powitał wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL – partii związanej z projektem przywracającym takie przesłanki aborcji. Parlamentarzyści przywitali młodzież oklaskami.

Na tym jednak gesty życzliwości się skończyły. Obecność uczniów nie skłoniła posłów do większej ostrożności w doborze słów. Debata toczyła się dalej, a jej uczestnicy przekonywali, że kobiety powinny mieć możliwość przerwania ciąży, jeśli istnieje podejrzenie, że dziecko urodzi się chore lub z niepełnosprawnością. Poczęte dzieci określano mianem „wadliwych płodów”. Podkreślano też trudności, jakie narodziny chorego dziecka mogą oznaczać dla rodziny.

Jak musieli się czuć młodzi ludzie, którzy siedzieli i słuchali, że dzieci z niepełnosprawnościami mogą być ciężarem, którego lepiej uniknąć, zanim przyjdą na świat? Nie wiemy, co dokładnie myśleli i odczuwali uczniowie ze Zduńskiej Woli. Wiemy jednak, że osoby z niepełnosprawnościami mają taką samą godność jak wszyscy inni i zasługują na szacunek – również wtedy, gdy politycy debatują o aborcji.

Niepełnosprawność nie odbiera człowiekowi prawa do godności. Nie sprawia, że jego życie jest mniej warte. Tymczasem język, w którym o dzieciach mówi się jak o wadliwych produktach, a ich narodziny przedstawia przede wszystkim jako problem, może ranić nie tylko rodziców, ale także osoby, których ta dyskusja dotyczy najbardziej.

Trudno nie dostrzec bolesnego paradoksu: uczniów ze szkoły specjalnej powitano w Sejmie oklaskami, a chwilę później w tej samej sali debatowano o prawie, które mogłoby pozbawić podobne do nich dzieci szansy na narodziny. 

🚨 SKANDAL W SEJMIE❗️POSŁOWIE DEBATUJĄ O ABORCJI EUGENICZNEJ W OBECNOŚCI NIEPEŁNOSPRAWNYCH DZIECI❗️
Fundacja Życie i Rodzina

Jeśli Senat również poprze proponowane ustawy, przeciwnicy tych zmian będą apelować do prezydenta Karola Nawrockiego o ich zawetowanie.

Osoby, które nie zgadzają się na przywrócenie możliwości aborcji ze względu na podejrzenie choroby lub niepełnosprawności dziecka, mogą podpisać petycję do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie ustaw aborcyjnych.

Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, ratujzycie.pl 

« ‹ 1 › »