Domową szopkę warto ustawić w miejscu, przy którym można wspólnie przystanąć, obejrzeć postacie i porozmawiać o narodzeniu Jezusa. Do przygotowań wystarczy niewielka przestrzeń, wybrana scena ze Świętą Rodziną i czas spędzony razem. Dzieci mogą pomóc urządzić otoczenie szopki, a dorośli opowiedzieć, co przedstawia.
Przed rozpakowaniem dekoracji można przeczytać z dziećmi opis narodzenia Jezusa z Ewangelii według św. Łukasza (Łk 2,1-20). Młodszym wystarczy krótko opowiedzieć o Maryi, Józefie i Dzieciątku złożonym w żłobie. Warto zostawić czas na pytania, także te bardzo proste: dlaczego Jezus leży na sianie, kim są pasterze i po co przyszli do Betlejem?
O rodzinnym przygotowywaniu żłóbka pisał papież Franciszek w liście apostolskim „Admirabile signum” z 2019 roku. Zwracał uwagę na przekazywanie tego zwyczaju przez rodziców i dziadków. To dobra zachęta, aby do ustawiania szopki zaprosić także starsze pokolenie. Babcia lub dziadek mogą opowiedzieć, jak wyglądała ona w ich rodzinnym domu.
Ikona bożonarodzeniowa na komodzieNa szopkę nadaje się komoda, szeroka półka albo boczny stolik. Dobrze, jeśli jest widoczna z miejsca, w którym rodzina spędza czas, i nie trzeba jej codziennie przestawiać. Przed ustawieniem warto sprawdzić stabilność podłoża i odsunąć dekorację od krawędzi. Przy małych dzieciach drobne figurki powinny pozostawać poza ich samodzielnym zasięgiem.
Najpierw zmierzmy miejsce, którym dysponujemy. Liczy się szerokość i głębokość podstawy, a przy ustawieniu na regale także wysokość całej sceny. W ofercie Upominki Religijne Art Christiana można obejrzeć szopki bożonarodzeniowe do domu w różnych formach. Zwarta kompozycja sprawdzi się tam, gdzie nie ma przestrzeni na rozbudowaną scenę z osobnymi figurkami.
Przykładem jest szopka ze Świętą Rodziną i wieżyczką o wysokości 18 cm. Maryja, Józef i Dzieciątko znajdują się w jednej kompozycji, a ponad nimi umieszczono anioła. W przypadku większego zestawu z oddzielnymi postaciami warto wcześniej sprawdzić jego zawartość i rozplanować ustawienie. Zdjęcie produktu nie zawsze pozwala właściwie ocenić skalę.
Otoczenie szopki może pozostać proste. Jasna serweta i papierowa gwiazda przygotowana przez dziecko wystarczą, aby wyodrębnić to miejsce. Ozdoby ustawiajmy tak, żeby nie zasłaniały postaci. Jeśli korzystamy z lampek, sprawdźmy sposób zasilania i zabezpieczmy przewód przed pociągnięciem.
Wspólne przygotowania łatwiej zorganizować, gdy każdy wie, co może zrobić. Jedno dziecko wybierze miejsce dla papierowej gwiazdy, drugie rozłoży serwetę, a dorosły ustawi szopkę. Delikatne dekoracje nie muszą trafiać do dziecięcych rąk, aby dzieci czuły się uczestnikami przygotowań. Mogą narysować tło lub wybrać kolędę, którą później wspólnie zaśpiewacie.
Dziewczynka z mamą i babcią przygotowują domową szopkę bożonarodzeniowąPrzy oglądaniu sceny można poprosić dziecko, aby wskazało Maryję, Józefa i Jezusa. Potem zapytać, co zapamiętało z przeczytanej opowieści. Nie musi to być sprawdzian wiadomości. Jeśli pojawi się pytanie, na które nie znamy odpowiedzi, możemy wrócić do Ewangelii albo poszukać wyjaśnienia razem.
Obok szopki można przeznaczyć osobne miejsce na wizerunek związany z narodzeniem Chrystusa. Przykładem jest ikona Bożego Narodzenia. Maryja z Dzieciątkiem znajduje się w centrum przedstawienia, towarzyszą jej Józef i Mędrcy, a ponad nimi widoczni są aniołowie oraz gwiazda na granatowym niebie.
Taki wizerunek można zawiesić w miejscu przeznaczonym na rodzinną modlitwę. Przed wyborem formatu warto sprawdzić szerokość ściany i odległość, z której będzie oglądany. Podczas rozmowy z dziećmi dobrze przyjrzeć się postaciom i darom przyniesionym przez Mędrców. Ikona może pozostać w tym miejscu również po zakończeniu świąt.
Po przygotowaniu szopki można zaplanować krótki rodzinny wieczór: przeczytać fragment Ewangelii, zaśpiewać znaną kolędę i pomodlić się za bliskich. Wystarczy kilka spokojnych minut, bez rozbudowanego scenariusza. Dzieci mogą wybrać kolędę, a dorośli opowiedzieć jedno świąteczne wspomnienie. W ten sposób przygotowanie domowej szopki staje się wspólnym przeżyciem, do którego można wracać w kolejnych latach.
Artykuł sponsorowany