W Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu, papież Leon XIV przypomina o zdecydowanej postawie sprzeciwu Kościoła wobec antysemityzmu. Wskazuje też na deklarację Nostra Aetate.
„Dziś, w Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu, chciałbym przypomnieć, że Kościół pozostaje wierny stanowczej postawie Deklaracji #NostraAetate przeciwko wszelkim formom antysemityzmu oraz odrzuca wszelką dyskryminację i prześladowanie ze względu na pochodzenie etniczne, język, narodowość czy religię” – napisał Ojciec Święty w portalu X. Wypowiedź Leona XIV, opublikowana w dniu, w którym obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, wpisuje się w narrację, jaką z całą stanowczością podejmowali także jego poprzednicy.
Stanowczy głos Piusa XII
Już w 1942 r. Pius XII w orędziu radiowym z okazji Świąt Bożego Narodzenia potępił los „setek tysięcy osób, które bez żadnej własnej winy, a jedynie z powodu swej przynależności narodowej lub plemiennej są skazywane na śmierć albo na powolne konanie”.
„Czyż wobec straszliwego rozwoju wypadków mogą narody trwać bezczynnie? Czyż raczej nie powinny zjednoczyć się duchem na gruzach dotychczasowego ustroju społecznego, który okazał swą tragiczną bezradność wobec potrzeb ludzkich? – pytał wówczas papież – Czyż wszyscy ludzie wielkoduszni i uczciwi nie powinni zdobyć się na uroczyste ślubowanie, iż nie spoczną, dopóki z rodziny ludów i narodów ziemi nie wyjdą hufce bojowników, gotowych do poprowadzenia z powrotem ludzkości ku owemu niewzruszonemu ośrodkowi ciążenia, jakim jest prawo Boże, pragnących służyć dobru człowieka i jego życiu w zbiorowości, tak przecież zaszczyconemu przez Boga?”.
O tym, że słowa te „wyraźnie nawiązują do deportacji i eksterminacji Żydów”, mówił Benedykt XVI w homilii w 50. rocznicę śmierci Piusa XII. „Często działał w tajemnicy i w milczeniu, ponieważ w świetle konkretnych sytuacji tego złożonego momentu historycznego intuicyjnie czuł, że tylko w ten sposób można uniknąć najgorszego i uratować jak największą liczbę Żydów. Za te działania otrzymał po zakończeniu wojny, a także w chwili śmierci, liczne i jednogłośne wyrazy wdzięczności od najwyższych władz świata żydowskiego, na przykład od minister spraw zagranicznych Izraela Goldy Meir, która napisała: «Kiedy nasz naród dotknęło najstraszniejsze męczeństwo podczas dziesięciu lat nazistowskiego terroru, głos Papieża zabrzmiał w obronie ofiar»”.
Św. Jan Paweł II i „straszliwe, bolesne wspomnienia”
Także papież Polak nawiązywał w swoich przemówieniach do tragicznych wydarzeń II wojny światowej. M.in. podczas audiencji ogólnej 26 czerwca 1996 r.: „Nazwa «Berlin» w sercach ludzi mojego pokolenia nadal budzi straszne i bolesne wspomnienia. Miasto to, jako stolica III Rzeszy, było bowiem centrum złowrogich inicjatyw politycznych i militarnych, które miały ogromny wpływ na losy Europy, zwłaszcza krajów sąsiednich. W 1939 roku w Berlinie podjęto straszną decyzję o rozpoczęciu II wojny światowej. To właśnie tam zrealizowano nieludzkie plany dotyczące obozów koncentracyjnych, a w szczególności program tzw. «ostatecznego rozwiązania», uzgodniony podczas konferencji w Wannsee, czyli eksterminacji Żydów mieszkających w Niemczech i innych krajach Europy: słynnej tragedii Zagłady. Z Berlinem wiąże się niestety ogromne cierpienie ludzkie: rany nie są jeszcze całkowicie zagojone”.
Św. Paweł VI i świadectwo Rycerza Niepokalanej
Z kolei papież Paweł VI starał się wskazać na promień chrześcijańskiej nadziei, która jaśniała nawet w tych skrajnie mrocznych i barbarzyńskich okolicznościach. 17 października 1971 r., podczas modlitwy Anioł Pański, mówił do wiernych: „Wiecie, co uczyniliśmy dziś rano w Bazylice św. Piotra: dokonaliśmy uroczystego obrzędu beatyfikacji zakonnika z Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych, ojca Maksymiliana Marii Kolbego… Wojna, jak pamiętacie, wtargnęła do Polski z zachodu i ze wschodu… Tutaj pojawiły się powszechnie znane z ponurej sławy łagry, obozy koncentracyjne, w których wyczerpano i wytępiono niezliczone rzesze istot ludzkich, zwłaszcza Żydów i Polaków. (…) Do jednego z tych obozów, Auschwitz, trafił również Kolbe. Tam dokonał się bohaterski akt miłości, który rozsławił jego imię… Ojciec Kolbe oddał samego siebie, zastępując nieszczęśliwego, nieznanego i niewinnego ojca rodziny, skazanego na straszną śmierć głodową”.
Franciszek i apel o wyciągnięcie nauki z tragedii Holokaustu
Gdy papież Franciszek odwiedził rzymską synagogę, 17 stycznia 2016 r., zaapelował o to, by współczesny świat wyprowadził z tragedii Holokaustu naukę na przyszłość. „Naród żydowski w swojej historii musiał doświadczać przemocy i prześladowań, aż po zagładę Żydów europejskich podczas Holokaustu. Sześć milionów ludzi, tylko dlatego, że należeli do narodu żydowskiego, padło ofiarą najbardziej nieludzkiej barbarzyńskości, dokonanej w imię ideologii, która chciała postawić człowieka w miejsce Boga. 16 października 1943 roku ponad tysiąc mężczyzn, kobiet i dzieci z żydowskiej wspólnoty Rzymu zostało deportowanych do Auschwitz. Dziś pragnę wspomnieć ich z głębi serca, w sposób szczególny. A przeszłość musi nam służyć jako lekcja na teraźniejszość i przyszłość. Holokaust uczy nas, że zawsze potrzeba najwyższej czujności, aby móc w porę interweniować w obronie ludzkiej godności i pokoju” – mówił papież.
Źródło: vaticannews.va/pl