Ukraina oczekuje od USA konkretnych decyzji w sprawie rozmów pokojowych, prowadzonych przez Kijów, Waszyngton i Moskwę – oświadczył ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, który wcześniej przypuszczał, że termin planowanego na niedzielę spotkania może się zmienić.
„Pozostajemy w stałym kontakcie ze stroną amerykańską i oczekujemy od niej konkretów dotyczących kolejnych spotkań. Ukraina jest gotowa pracować we wszystkich formatach roboczych. Ważne jest, aby były rezultaty i aby spotkania się odbyły. Liczymy na spotkania w przyszłym tygodniu i przygotowujemy się do nich” – powiedział w codziennym, wieczornym przemówieniu, opublikowanym na portalach społecznościowych.
W piątek Zełenski informował, że następne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji wstępnie ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak – jak zastrzegał - jego data i miejsce mogą ulec zmianie.
„Nie wiem, kiedy odbędzie się następne spotkanie. Miało być w niedzielę. Uzgodniono, że spotkanie odbędzie się w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). I dla nas bardzo ważne jest, aby na spotkaniu byli wszyscy, z którymi się umawialiśmy, ponieważ wszyscy oczekują informacji zwrotnej. Ale data lub miejsce mogą zostać zmienione” – powiedział Zełenski podczas rozmowy z dziennikarzami.
Agencja Interfax-Ukraina pisała wtedy, że Zełenski wyjaśnił, że możliwa zmiana daty i miejsca tych rozmów związana jest z tym, że „coś dzieje się w sytuacji między Ameryką a Iranem”, a te kwestie mogą wpłynąć na termin spotkania.
Źródło: 