reklama

Fiskus sprawdza branżę piwną. Rekordowa dopłata podatku po kontroli KAS

Kontrola przeprowadzona przez Krajową Administrację Skarbową w jednej z największych firm działających na polskim rynku piwa zakończyła się dopłatą ponad 500 mln zł podatku dochodowego wraz z odsetkami. Sprawa dotyczyła podatku u źródła (WHT) oraz transferu dywidend w ramach międzynarodowej struktury holdingowej.

AA

dodane 27.01.2026 12:37

Agresywne planowanie podatkowe pod coraz większą kontrolą

Postępowanie obejmowało rozliczenia za lata 2019-2020. Organy skarbowe podkreślają, że wykazało wykorzystanie rozbudowanego schematu właścicielskiego, który formalnie spełniał wymogi ustawowe, lecz w praktyce prowadził do uniknięcia opodatkowania dochodu w Polsce. Fiskus zakwestionował zastosowanie zwolnienia z WHT, uznając, że beneficjent wypłacanych środków nie miał statusu rzeczywistego właściciela (tzw. beneficial owner).

Opisany przypadek wpisuje się w szerszy trend wzmożonych działań państwa wobec agresywnego planowania podatkowego, szczególnie w grupach kapitałowych działających transgranicznie. KAS coraz częściej analizuje nie tylko formalną zgodność struktur z przepisami, ale również ich rzeczywisty sens ekonomiczny.

Z punktu widzenia finansów publicznych sprawa ma istotne znaczenie, bo odzyskane środki zasilają budżet państwa, który finansuje m.in. ochronę zdrowia, edukację czy pomoc społeczną. Jednocześnie pokazuje ona, że skuteczność fiskusa ujawnia się głównie w działaniach punktowych, podczas gdy systemowe rozwiązania podatkowe pozostają niezmienione.

Akcyza na piwo. Słaby punkt systemu podatkowego

Równolegle do sprawy podatku u źródła coraz częściej podnoszony jest temat akcyzy na alkohol, a w szczególności na piwo. Dane budżetowe za 2024 rok wskazują, że wpływy z akcyzy od piwa spadły, mimo że jego sprzedaż zmniejsza się wolniej niż w przypadku alkoholi wysokoprocentowych.

Piwo pozostaje najczęściej spożywanym alkoholem w Polsce, odpowiadając za ponad połowę konsumpcji alkoholu. Jednocześnie generuje ono jedynie około jednej czwartej wpływów z akcyzy. Dla porównania alkohole mocne, konsumowane rzadziej, przynoszą zdecydowaną większość dochodów z tego podatku.

Dlaczego piwo jest opodatkowane inaczej?

Kluczowe znaczenie ma sposób naliczania akcyzy. W przypadku alkoholi spirytusowych podatek zależy bezpośrednio od zawartości czystego alkoholu etylowego. Natomiast akcyza na piwo opiera się na tzw. stopniach Plato, które nie oddają precyzyjnie faktycznej ilości alkoholu w gotowym produkcie.

W praktyce oznacza to, że ten sam gram alkoholu zawarty w piwie jest obciążony znacznie niższą akcyzą niż w wódce czy innych napojach wysokoprocentowych. Taka konstrukcja podatku wpływa zarówno na ceny detaliczne, jak i na strukturę rynku, sprzyjając tanim piwom o relatywnie wysokiej zawartości alkoholu.

Zwroty akcyzy i skutki dla budżetu

Dodatkowym czynnikiem obniżającym wpływy budżetowe są zwroty nadpłaconej akcyzy, m.in. w przypadku piw aromatyzowanych. Wynikają one z orzeczeń sądów administracyjnych i, jak wskazują eksperci, mogą mieć charakter trwały, co oznacza dalsze uszczuplenie dochodów państwa w kolejnych latach.

Między skutecznością a odpowiedzialnością systemową

Zestawienie skutecznej kontroli podatku u źródła z konstrukcją akcyzy na piwo prowadzi do istotnego wniosku: państwo potrafi efektywnie reagować na nadużycia, lecz jednocześnie utrzymuje rozwiązania systemowe, które ograniczają stabilność dochodów publicznych.

Z perspektywy społecznej i etycznej rodzi to pytania o sprawiedliwość podatkową, odpowiedzialność dużych podmiotów gospodarczych oraz rolę państwa w ochronie dobra wspólnego. Dyskusja o przyszłości akcyzy na alkohol oraz o granicach optymalizacji podatkowej z pewnością będzie powracać, zwłaszcza w kontekście finansowania kluczowych usług publicznych.

1 / 1

reklama