reklama

Chleb z dobrego zakwasu

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

dodane 16.02.2026 14:51

Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły? Nie dziwimy się apostołom, nam też trudno zrozumieć słowa Pana Jezusa o kwasie faryzeuszów czy Heroda. Czemu uczniowie słysząc o kwasie zaczęli rozmawiać o chlebie? Trochę nas myli słowo „kwas”, dziś kojarzone raczej z substancją chemiczną mająca właściwości żrące, ewentualnie kwaśnym sokiem. Tymczasem chodziło o zakwas, zaczyn do ciasta chlebowego. Uczniowie tak byli przejęci swoim zapominalstwem i brakiem chleba, że natychmiast potraktowali słowa Pan Jezusa jako upomnienie. Wątpię, żeby Pan Jezus upominał ich w takich sprawach, uczniowie nie był dziećmi i pewnie sami nawzajem się dyscyplinowali przy jakiś wpadkach organizacyjnych. Nauczyciel upomina ich natomiast za to, że nadmiernie skupieni na sprawach materialnych, nie słuchają Go uważnie w tym, co o wiele ważniejsze.

Jeszcze nie rozumiecie? Być może pokiwali głowami i powiedzieli, choć niepewnie: „Już rozumiemy”. Ale my raczej robimy pokorną minę: „Cały czas nie wiemy o co chodzi”. Oczywiście, Pan Jezus przypomina o swojej mocy. Może rozmnożyć chleb i nakarmić tylu, ile chce. Po co jednak liczy kosze ułomków, co z tego że raz było ich siedem, a potem dwanaście? To akurat uczniowie chwycili od razu, dla Żydów liczby były ważne, były symbolami. Siódemka jest symbolem pełni i doskonałości, odnosi się do dzieła stworzenia, które w biblijnym opisie trwało siedem dni. Dwanaście to z kolei symbol narodu wybranego, dwanaście pokoleń Izraela. Być może rozumieli, że Pan Jezus mówi o czymś, co Bóg właśnie tworzy, łączyli z królestwem Bożym, o którym tak często mówi. My możemy zrozumieć więcej. Chodzi o Kościół, który jest nowym narodem wybranym, mającym początek w Izraelu, ale ogarniającym całą ludzkość. W Kościele jest pełnia Bożego objawienia i narzędzia, którymi Bóg udziela nam swojej łaski, czyli sakramenty.

Dlaczego Pan Jezus mówi o ułomkach chleba, które zostały po wielkiej uczcie i którymi można wykarmić jeszcze kolejne tłumy? Może przewidywał, że po Jego odejściu do Nieba uczniowie będą wątpić w swoje możliwości, aby prowadzić na ziemi nowy naród wybrany. Chcą mieć widzialny znak obecności i opieki Chrystusa, wiedząc, że tylko On może dać życie Kościołowi. A Pan Jezus ich uspokaja – pokarmu, który wam przyniosłem, wystarczy dla wszystkich, również tych, którzy przyjdą później. Cud rozmnożenia chleba jest zapowiedzią Eucharystii, wokół której toczy się życie Kościoła. Pan Jezus nie przestanie nas karmić. Chleb jest również symbolem słowa Bożego. Uczniowie otrzymali od Pana wystarczająca wiedzę, aby móc przekazywać Dobrą Nowinę kolejnym pokoleniom, aż do ponownego przyjścia Chrystusa.

Teraz rozumiemy lepiej słowa o kwasie faryzeuszów i Heroda. Uczniowie otrzymali chleb od Jezusa, w którym obecny jest On sam. Musimy być ostrożni, aby nie próbować wypiekać własnego chleba, opierając się na złym zakwasie. Tej pokusie ulegają niektórzy ludzie odpowiedzialni za Kościół, próbując wpleść w jego nauczanie fałszywe doktryny, na przykład marksizm. Tę pokusę odczuwa czasem każdy z nas, gdy na pytania odnośnie wiary czy moralności szukamy odpowiedzi w niepewnych czy wręcz zatrutych źródłach. Dziewczyna, przechodzi jakiś kryzys psychiczny, który rodzi w niej pytania o własną tożsamość. Szuka odpowiedzi i wpada w internetową bańkę agresywnych feministek, które przekazują jej własne lęki i frustracje albo, co gorsza, groźne ideologie, które ostatecznie odbierają jej wszelką tożsamość. Ktoś, może rozczarowany Kościołem, szuka odpowiedzi na naturalne pragnienie poznania Boga i znajduje je w sekcie. Ktoś inny oczekuje od psychologa, że rozwiąże jego problemy moralne i uwolni od grzechu. Jeśli trafi na szarlatana, to ten mu wmówi, że grzech nie istnieje i sprawa rozwiązana, zapraszam do kasy.

Jezus Chrystus jest jedynym chlebem, który może nasycić i uzdrowić nasze dusze. Nie musimy wypiekać innego, na podejrzanym zakwasie. W Kościele, znajdziemy ten chleb. Pan Jezus mówi o „ułomkach”, może żeby podkreślić, że Kościół na ziemi, z powodu naszych ułomności nie jest doskonały, jest „ułomny”. Ale ułomki chleba, choć nie mają pięknej formy, są nadal chlebem.

1 / 1

reklama