Ks. prof. Robert Skrzypczak: papież Leon mówił młodym, że tylko Chrystus może przełamać samotność

„Symbolicznym stwierdzeniem papieża Leona było, że Francja czy Kościół francuski jest w stanie inicjacji, tzn. jakby powolnej podróży w stronę odkrycia wiary” – powiedział ks. prof. Robert Skrzypczak, komentując zakończoną niedawno podróż apostolską.

Na antenie Radia Maryja ks. Skrzypczak stwierdził, że wizyta we Francji była wielkim sukcesem, „zwłaszcza w sercach czy w świadomości Francuzów”.

„To miłe zaskoczenie, że Francja przyjęła głowę Kościoła katolickiego, następcę Piotra, z ogromną miłością, ogromnym szacunkiem, co wyraziło się też w tłumach, które przychodziły, żeby pozdrowić papieża – także ludzi, którzy brali udział we wspólnych modlitwach i wsłuchiwali się w głos papieża Leona, który to głos był rzeczywiście apostolski, tzn. bardzo skoncentrowany przede wszystkim na Chrystusie, na chrześcijańskich korzeniach Europy i braniu w obronę godności osoby ludzkiej, czyli prezentowaniu w pełnym świetle antropologii chrześcijańskiej – biblijnej, pełnej wizji człowieka” – mówił ks. prof. Robert Skrzypczak.

Ośrodek katechumenatu

Papież Leon XIV zwracał uwagę na szczególną godność człowieka.

„Bardzo osobiście to przeżywałem – przyznał ks. Skrzypczak. – Również w kontekście tego, co się we Francji dzieje, tzn. przejawów przebudzenia duchowego. Wielu Francuzów dzisiaj prosi o chrzest, jest ogromna ilość katechumenów, słyszeliśmy w poprzednich latach nawet narzekanie nie na brak chętnych do Kościoła, tylko na brak rąk do pracy. Symbolicznym stwierdzeniem papieża Leona było, że Francja czy Kościół francuski jest w stanie inicjacji, tzn. jakby powolnej wędrówki, podróży w stronę odkrycia wiary, spotkania z Chrystusem i za coś symbolicznego uznaje też fakt, że Le Cité Catholique, tzn. najważniejszy uniwersytet katolicki we Francji, centrum intelektualne ducha katolickiego, centrum związane choćby z Henrim de Lubakiem, dzisiaj służy jako ośrodek katechumenatu przedchrzcielnego, tzn. angażuje się w przygotowanie ludzi do wiary i do wyznania wiary w Chrystusa”.

Pękające lody

Zdaniem ks. Roberta Skrzypczaka, papież Leon ma świadomość przebudzenia, jakie widoczne jest we Francji.

„Jeden z być może najbardziej znanych reprezentantów kultury francuskiej, Michel Houellebecq, powieściopisarz, którego znaliśmy do tej pory jako przedstawiciela kultury postmodernistycznej, człowieka pokonanego, człowieka przegranego, człowieka w nieustanym kryzysie, pozbawionego właściwości, wartości. Od pewnego czasu ten pisarz, pan Houellebecq, coraz wyraźniej, coraz mocniej mówi o odradzającym się głodzie duchowym Europejczyków i mówi, że życie bez Boga coraz wyraźniej (…) staje się dla współczesnego człowieka czymś nie do zniesienia. Dlatego też papież Leon, przemawiając do młodych ludzi i zachęcając ich do tego, żeby zwrócili uwagę na Chrystusa, na Ewangelię, na Jego propozycję miłości, na Jego powołanie, żeby mieli w świadomości, że Chrystus jako jedyny de facto ostatecznie jest w stanie przekroczyć postmodernistyczną samotność. Samotność, którą wielu wartościowych, młodych, zdrowych ludzi dzisiaj przeżywa nie w relacji do ukochanej żony, ukochanych dzieci, tylko w relacji do komputera i smartfona albo sztucznej inteligencji. Ten smutek, pochodzący z postmodernistycznej, pozbawionej wartości samotności, jest do przełamania. (…) Jeśli człowiek doświadczy, że Chrystus jest w stanie przełamać w nim tę zimną, lodowatą samotność i popchnąć go w stronę sensu kochania, uczynienia z siebie daru dla innych, to w związku z tym także zaczną pękać zewnętrznie widoczne lody powszechnie dominującej laicyzacji” – podkreślił kapłan.

 

Źródło: radiomaryja.pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »