Sejmowa komisja nadzwyczajna zrobiła kolejny krok w kierunku przywrócenia tzw. przesłanki eugenicznej, która pozwalałaby na zabicie dziecka przed urodzeniem z powodu podejrzenia ciężkiej i nieodwracalnej wady. Sześć lat temu Trybunał Konstytucyjny uznał, że stan zdrowia dziecka przed urodzeniem nie może być przesłanką decydującą o jego prawie do życia.
Za projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży głosowało 15 posłów, pięciu było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
Posłowie PiS chcieli odrzucenia projektu, argumentując, że przewiduje on rozwiązania niekonstytucyjne. Wniosek w tej sprawie nie uzyskał jednak większości głosów.
Skierowany do sejmowych prac w lutym 2024 r. przez Trzecią Drogę projekt ustawy ma na celu odwrócenia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Zakłada przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu, co TK uznał sześć lat temu za niekonstytucyjną przesłankę.
Art. 38 Konstytucji mówi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”.
Trybunał Konstytucyjny w 2020 r. uznał, że możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężką i nieodwracalną chorobę lub wadę dziecka narusza konstytucyjną ochronę życia oraz godność człowieka. W ocenie TK stan zdrowia dziecka przed urodzeniem nie może być przesłanką decydującą o jego prawie do życia.
W praktyce przyjęcie takiego prawa oznaczałoby powrót do sytuacji, w której diagnoza niepełnosprawności lub choroby stawałaby się podstawą do legalnego zakończenia życia dziecka, zamiast gwarancji szczególnej ochrony i wsparcia dla niego oraz jego rodziców.
Wcześniej, na tym samym posiedzeniu, komisja poparła projekt nowelizacji Kodeksu karnego przewidujący częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomocy w samodzielnym przerwaniu ciąży.
Przyjęcie takich przepisów, w połączeniu z łatwym dostępem do antykoncepcji awaryjnej oraz funkcjonowaniem podmiotów oferujących pomoc w przerwaniu ciąży takich jak aborcyjna przychodnia ABOTAK, może w praktyce oznaczać dalsze ograniczenie odpowiedzialności karnej za działania prowadzące do zakończenia ciąży.
Decyzje komisji skomentowała pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula. „Na następnym Posiedzeniu Sejmu drugie i trzecie czytanie obu projektów oraz głosowanie. Aborcja powinna być darmowa, dostępna, a decyzja o przerwaniu ciąży powinna należeć do kobiety” – napisała Kotula na platformie X.
Komisja ds. projektów aborcyjnych przyjęła dziś dwa projekty. Projekt o dekryminalizacji pomocnictwa w aborcji oraz projekt odwracający haniebny wyrok TK z 2020 roku. Na następnym Posiedzeniu Sejmu drugie i trzecie czytanie obu projektów oraz głosowanie. Aborcja powinna być darmowa, dostępna, a decyzja o przerwaniu ciąży powinna należeć do kobiety.
— Katarzyna Kotula (@KotulaKat) October 8, 2026
Źródło: PAP
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.