Zamordowany w Jarosławiu ksiądz odprawił 25503 Msze św. Znaleziono jego zapiski

Wśród notatek ks. Stanisława Zbojnowicza znaleziono zeszyt, w którym od święceń kapłańskich w 1986 r. zapisywał każdą odprawioną przez siebie Mszę świętą. Notował też, w czyjej intencji była odprawiana. Ostatni wpis pochodził z ostatniego dnia życia księdza.

O odkryciu poinformowało w mediach społecznościowych opactwo w Jarosławiu, z którym ks. Stanisław Zbojnowicz był związany przez ostatnich 16 lat swojej posługi. „Dzielimy się z Wami bardzo ciekawym odkryciem. Dzisiaj, pośród notatek ks. Stanisława dotyczących intencji mszy świętych, odkryliśmy zeszyt, w którym zapisywał wszystkie odprawione w życiu msze święte. W sumie było ich 25503” – przekazano.

Duchowny prowadził zapiski przez niemal całe swoje kapłańskie życie – od przyjęcia święceń w 1986 r. aż do dnia śmierci.

Zaangażowany spowiednik

Ks. Zbojnowicz przeżył 67 lat, z czego 40 jako kapłan. Posługiwał m.in. w Woli Zarczyckiej, Rogach, Domostawie, Rzeszowie i Przeworsku, był również kapelanem w Wojewódzkim Szpitalu w Krośnie. W ostatnich latach pełnił posługę spowiednika w rektoracie pw. św. Mikołaja Biskupa i Opactwie w Jarosławiu. Znający go ludzie wspominali, że spowiadał bardzo gorliwie – siedział w konfesjonale tak długo, jak długo przychodzili penitenci.

We wtorek w rodzinnej Grzęsce na Podkarpaciu odbył się pogrzeb ks. Stanisława. Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek. Duchowny został pochowany w miejscowości, z której pochodził i w której przed 40 laty odprawił swoją Mszę św. prymicyjną.

Podczas uroczystości wspominano jego wieloletnią posługę i szczególne zaangażowanie w sakrament spowiedzi.

List na uroczystości pogrzebowe przesłał również prezydent Karol Nawrocki.

„Głęboko wierzę, że prawdziwą miarą życia księdza Stanisława nie będzie dramat jego ostatnich chwil, lecz dobro, które przez 40 lat kapłaństwa pozostawił w życiu innych ludzi” – napisał prezydent.

Nożownik z Ukrainy

Ks. Stanisław Zbojnowicz zmarł wskutek obrażeń odniesionych podczas ataku, do którego doszło 24 września na terenie jarosławskiego opactwa. Według ustaleń śledczych, 31-letni obywatel Ukrainy Ihor M. zaatakował nożem pięć osób – trzech duchownych i dwie osoby świeckie. Ks. Zbojnowicz zmarł wskutek odniesionych ran.

Sąd zastosował wobec Ihora M. trzymiesięczny tymczasowy areszt. Ze względu na jego stan psychiczny ma on być wykonywany w warunkach szpitalnych, na oddziale o wzmocnionym zabezpieczeniu.

Biegli psychiatrzy stwierdzili u podejrzanego objawy ostrego wielopostaciowego zaburzenia psychotycznego. Prokuratura podkreślała, że jego stan uniemożliwiał udział w czynnościach procesowych. Wskutek tego zabójca nie został przesłuchany i nie przedstawiono mu zarzutów, choć były one gotowe krótko po zdarzeniu. Jednak w czwartek podjęto decyzję o ponownej ocenie stanu psychicznego Ihora M.

M. ma polski PESEL i prawo pobytu w Niemczech. W przeszłości był jednak uznany za osobę niepożądaną w Czechach, ponieważ w 2022 r. nielegalnie przekroczył granicę tego kraju. W Niemczech na miesiąc przed atakiem w Jarosławiu był notowany z powodu niestosowania się do poleceń policji i stawiania jej oporu.

Źródła: facebook.com, dorzeczy.pl, fakt.pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »