Chrześcijanie w Pakistanie żyją w ciągłym lęku przed ekstremizmem – alarmuje brat zamordowanego ministra

Chrześcijanie w Pakistanie są narażeni na prześladowania, oskarżenia o bluźnierstwo, porwania i przymusowe nawrócenia – powiedział Peter Bhatti, brat katolickiego ministra Shahbaza Bhattiego, zamordowanego w 2011 r. za działalność na rzecz mniejszości religijnych.

W rozmowie z portalem Crux podkreślił, że potrzebne jest większe zaangażowanie społeczności międzynarodowe na rzecz obrony prześladowanych z powodu swej wiary chrześcijan.

Porwania i przymusowe konwersje

„Chrześcijanie w Pakistanie nadal żyją w atmosferze nieustanego zagrożeniem ze strony ekstremistów. Panuje ogromny strach z powodu przepisów dotyczących bluźnierstwa oraz przymusowych nawróceń młodych chrześcijańskich dziewcząt” – powiedział Peter Bhatti.

Zwrócił uwagę na przypadki porywania, gwałcenia i przymusowego wydawania za mąż młodych chrześcijanek i hindusek, a następnie nawracania ich na islam. Jak zaznaczył, zawarcie małżeństwa i konwersja religijna mogą być wykorzystywane do uniknięcia odpowiedzialności za popełnione przestępstwa.

Jako przykład podał sprawę Marii Shahbaz, której sytuacja – według niego – pokazuje, jak trudno ofiarom uzyskać ochronę. Wskazał również na ograniczenia prawne, które utrudniają dziewczętom powrót do poprzedniej religii, nawet po uwolnieniu od porywaczy.

Bhatti podkreślił, że dyskryminacja dotyka także innych grup społecznych. „Nie znam w Pakistanie ani jednej osoby, która mogłaby powiedzieć, że ma stuprocentową wolność i w pełni korzysta ze swoich praw” – stwierdził.

Shahbaz Bhatti zginął za obronę mniejszości

Shahbaz Bhatti był ministrem ds. mniejszości w Pakistanie od 2008 r. do śmierci w 2011 r. Został zastrzelony przez islamskich ekstremistów. Angażował się m.in. w działania na rzecz reformy przepisów o bluźnierstwie i zapewnienia równych praw obywatelom należącym do mniejszości religijnych.

„Shahbaz walczył o równe prawa, które obiecał nam założyciel Pakistanu, Muhammad Ali Jinnah. Kiedy zabierał głos, spotykał się ze sprzeciwem ekstremistów, którzy mu grozili” – wspominał jego brat.

Jak zaznaczył, groźby nie powstrzymały ministra. Shahbaz Bhatti uważał życie za dar od Boga i był świadomy ryzyka, jakie wiązało się z jego działalnością. „Nigdy nie porzucił losu swoich braci i sióstr, zwłaszcza chrześcijan. Ostatecznie oddał za to życie” – powiedział Peter Bhatti.

Wspominał również, że już w dzieciństwie jego młodszy brat angażował się w pomoc ubogim i osobom marginalizowanym. W wieku około 13 lat, w Wielki Piątek, miał zadeklarować, że poświęci życie ubogim, cierpiącym i prześladowanym za wiarę.

Shahbaz Bhatti jest uznawany za Sługę Bożego; jego sprawa kanonizacyjna jest w toku.

Słaba ochrona mniejszości religijnych ze strony władz

Peter Bhatti przyznał, że rząd pakistański mierzy się z poważnymi trudnościami w ochronie mniejszości religijnych. Jego zdaniem w kraju działają siły ekstremistyczne, nad którymi władze nie potrafią skutecznie zapanować.

Zaznaczył także, iż społeczność międzynarodowa wciąż ma niewystarczającą wiedzę o sytuacji chrześcijan w Pakistanie. Za ważne uznał nagłaśnianie przypadków prześladowań, działania rzecznicze i wywieranie nacisku na władze.

Rozmowa z Peterem Bhattim została opublikowana przed ogłoszeniem nowej edycji raportu papieskiej fundacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) „Prześladowani i zapomniani? Raport o chrześcijanach prześladowanych za wiarę w latach 2024–2026”. Według dokumentu w okresie objętym badaniem sytuacja pogorszyła się w 10 z 18 analizowanych krajów, w tym w Pakistanie, Chinach i Nigerii.

Źródło: KAI

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »