Liczba katolików uczestniczących w Mszach św. w Nowej Zelandii wzrosła w ciągu dwóch lat o 12,2 proc. i przekroczyła 90 tys. osób. Biskupi wskazują na rosnącą liczbę nawróceń, powroty wiernych do Kościoła oraz napływ imigrantów z krajów o silnych tradycjach katolickich.
Największy wzrost odnotowano w diecezji Christchurch, gdzie liczba uczestników Mszy św. wzrosła z 10 711 do 12 594, czyli o 17,6 proc. W diecezji Dunedin frekwencja zwiększyła się o 11,9 proc., w Auckland o 8 proc., w Palmerston North o 7,6 proc., a w Hamilton o 6,9 proc. W archidiecezji Wellington pozostała na niezmienionym poziomie.
Biskup Christchurch Michael Gielen wskazał na dwa główne czynniki wzrostu: zwiększającą się liczbę ludności, w tym imigrantów z krajów o silnych tradycjach katolickich, oraz rosnącą liczbę osób przyjmujących wiarę katolicką. Zwrócił również uwagę na powroty do Kościoła osób, które wychowały się w rodzinach katolickich. „Jest to źródłem wielkiej radości” – podkreślił hierarcha.
Biskup Auckland Steve Lowe, przewodniczący Nowozelandzkiej Konferencji Biskupów Katolickich, ocenił, że dane potwierdzają rosnące zainteresowanie wiarą i katolicyzmem. Jego zdaniem przeczy to opiniom o kurczeniu się Kościoła. Zaznaczył, że choć na statystyki wpływa wiele czynników, wyniki wskazują, iż orędzie Ewangelii nadal znajduje oddźwięk we współczesnym świecie.
Dane pokazują, że frekwencja na Mszach św. powróciła do poziomu sprzed pandemii COVID-19 dopiero w 2023 r., po uwzględnieniu wzrostu liczby ludności. W kolejnych dwóch latach liczba uczestników liturgii wzrosła z 80 618 do 90 462, czyli o 12,2 proc.
Źródło: KAI
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.