„Komu Jezus powierzy dziś swój Kościół?” – pytał we wspomnienie św. Jana Pawła II w Rzymie kard. Ryś

„Miłość do Jezusa jest jedynym wystarczającym motywem, by brać odpowiedzialność za Kościół. Nie funkcja, nie urząd ani własne wyobrażenia o tym, jaki powinien być Kościół, ale osobista relacja z Chrystusem” – podkreślił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w Bazylice św. Piotra, kończącej obchody 45-lecia Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II, które z Rzymu relacjonuje Opoka.

Msza św. w Bazylice św. Piotra, sprawowana w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II pod przewodnictwem kard. Grzegorza Rysia, kończy czterodniowy jubileusz 45-lecia Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II. Wzięło w nim udział ponad 400 osób, przedstawicieli Kół Przyjaciół Fundacji z całego świata, a także władze watykańskiej fundacji. 

Kard. Ryś w bazylice św. Piotra. Na zakończenie jubileuszu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II
Portal Opoka

„Czy ty Mnie kochasz?”

Kard. Grzegorz Ryś, nawiązując do Ewangelii o spotkaniu zmartwychwstałego Jezusa z Piotrem, wskazał, że zawarte w niej pytanie o miłość jest skierowane do każdego chrześcijanina. Dotyczy również osób zaangażowanych w działalność Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II, która – jak zaznaczył – „nie jest jedynie organizacją humanitarną, ale ważną częścią Kościoła, przez którą Kościół staje się obecny w świecie”.

„Niespełna dwa tysiące lat temu Jezus powierzył swój Kościół świętemu Piotrowi. 48 lat temu Jezus powierzył swoje owce, swoje baranki Janowi Pawłowi II. Komu może powierzyć ten Kościół dzisiaj?” – pytał kardynał.

Zwrócił uwagę, że Jezus, pytając Piotra o miłość, zwraca się do niego po imieniu: Szymonie. Nie pyta o pełniony urząd, ale o osobistą relację. W ten sposób – podkreślił kard. Ryś – Chrystus przypomina, że odpowiedzialności za Kościół nie można sprowadzić do pełnionej funkcji.

„Miłość do Jezusa jest jedynym prawdziwym i jedynym wystarczającym motywem, żeby brać odpowiedzialność za Kościół, za jakikolwiek kawałek Kościoła. Nie ma innego motywu, który będzie wystarczający” – mówił.

Jak zaznaczył, zaangażowanie w życie Kościoła wiąże się z trudnościami i momentami zniechęcenia. W takich sytuacjach to właśnie miłość do Chrystusa pozwala pozostać wiernym podjętemu powołaniu.

Kochać Jezusa, który przekracza nasze wyobrażenia

Kard. Ryś zwrócił uwagę, że pytanie Jezusa: „Czy ty Mnie kochasz?” kryje w sobie jeszcze jedno ważne wyzwanie. Chodzi o miłość do Chrystusa takim, jakim rzeczywiście jest, a nie takim, jakiego chcielibyśmy widzieć. „Kochasz Mnie takiego, jakim jestem? Kochasz Mnie z krzyżem? Kochasz Mnie paschalnego?” – pytał.

Na zakończenie Mszy św. uczestnicy jubileuszu modlili się przy grobie św. Jana Pawła II. 

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »