Młodzi Polacy zaśpiewają dla papieża na Stade de France. „To dla mnie historyczne wydarzenie”

Thomas Raducha i Julie Sowa, młodzi Polacy mieszkający we Francji, znaleźli się wśród 2,5 tys. chórzystów, którzy zapewnią oprawę muzyczną czuwania papieża Leona XIV z młodzieżą na Stade de France w Saint-Denis. „Jeszcze trzy tygodnie temu nie wiedziałem, że będę śpiewał dla papieża. Dowiedziałem się w ostatniej chwili. To była dla mnie wielka niespodzianka” – mówi Thomas w rozmowie z Opoką.

Na spotkanie z papieżem Leonem XIV na Stade de France w Saint-Denis przybędą w piątek tysiące młodych ludzi. Organizatorzy spodziewają się około 80 tys. uczestników w wieku od 17 do 35 lat. Czuwaniu towarzyszyć będzie wyjątkowa oprawa muzyczna. Wraz z 52-osobową orkiestrą symfoniczną wystąpi 2,5 tys. chórzystów z całej Francji.

Wśród nich znalazł się Thomas Raducha, Polak mieszkający we Francji od urodzenia. Dla młodego chórzysty udział w wydarzeniu jest dużym wyróżnieniem i – jak podkreśla – przede wszystkim niespodzianką.

„Jeszcze trzy tygodnie temu nie wiedziałem, że będę śpiewał dla papieża. Dowiedziałem się o tym w ostatniej chwili. Była to dla mnie wielka niespodzianka i bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w tak historycznym wydarzeniu” – mówi Thomas Raducha.

2,5 tys. głosów w jednym chórze

Przygotowania do występu rozpoczęły się na długo przed przyjazdem papieża do Francji. Chórzyści otrzymali materiały z nagraniami, dzięki którym mogli samodzielnie przygotować swoje partie.

„Miesiąc temu otrzymaliśmy materiały z nagraniami, żeby każdy mógł przećwiczyć swój głos. Dzięki temu wszystko było bardzo dobrze zorganizowane. Każdy mógł wcześniej nauczyć się swojej partii, a w tym tygodniu odbyły się wspólne próby” – opowiada.

Ze względu na ogromną liczbę uczestników próby podzielono na kilka grup. W poniedziałek i wtorek ćwiczyli chórzyści z regionu paryskiego, a w czwartek dołączyły osoby przyjeżdżające z innych części Francji. Na każdej próbie pojawiało się około 800 osób. „Na końcu odbyły się trzy próby generalne, podczas których mogliśmy połączyć wszystkie głosy” – dodaje Thomas.

Dla młodego Polaka szczególnym momentem była pierwsza wspólna próba. „Na pewno zapamiętam pierwszą próbę i moment, kiedy wszystkie głosy połączyły się w jeden. Brzmiało to naprawdę pięknie” – wspomina.

Dla wielu chórzystów spotkanie na Stade de France stało się także okazją do przyjęcia pod swój dach osób przyjeżdżających z innych części Francji.

„Przyjmuję jedną chórzystkę z południa Francji. To działa podobnie jak podczas Światowych Dni Młodzieży – można zaoferować komuś z chórzystów nocleg i gościć go u siebie. To świetna okazja, żeby lepiej się poznać” – mówi Julie Sowa.

Jak podkreśla, niezwykła jest nie tylko sama idea wspólnego chóru, ale także skala całego wydarzenia.

„To naprawdę bardzo duże wydarzenie. Na stadionie będzie około 80 tys. młodych ludzi, a ten chór został stworzony specjalnie na tę okazję. Wszystko wyszło naprawdę przepięknie. Efekt tego, co przygotowaliśmy, widzowie zobaczą już w telewizji” – dodaje.

Od chorału gregoriańskiego po muzykę uwielbienia

Repertuar przygotowany na czuwanie jest bardzo różnorodny. Znalazły się w nim zarówno utwory tradycyjne, w tym chorał gregoriański, jak i współczesna muzyka uwielbienia. Młodzi będą śpiewać także kanony z Taizé, pieśni Wspólnoty Emmanuel oraz utwory dobrze znane z liturgii.

Chórzystom towarzyszyć będzie 52-osobowa orkiestra symfoniczna. Wspólna modlitwa śpiewem rozpocznie się jeszcze przed przybyciem papieża na stadion.

Dla Thomasa będzie to pierwsze doświadczenie śpiewania w tak dużym francuskim chórze. „Cieszę się, że dzięki temu wydarzeniu mogłem poznać wiele nowych francuskich pieśni. To dla mnie pierwsze takie doświadczenie – śpiewanie w dużym francuskim chórze podczas wydarzenia z udziałem papieża” – mówi.

„Coraz więcej młodych ludzi chodzi do kościoła”

Thomas obserwuje także życie Kościoła we Francji z perspektywy młodego człowieka. „Mogę powiedzieć, że przez ostatnie lata coraz więcej młodych ludzi chodzi do kościoła we Francji. I widać, że ci, którzy przychodzą, szczerze przeżywają Mszę Świętą” – mówi.

Sam jest związany także z polską parafią przy placu Concorde w Paryżu. Jak podkreśla, jest to dla niego szczególne miejsce. „Bardzo dobrze czuję się w polskiej parafii przy Concorde. To taka nasza mała wspólnota, można powiedzieć – dom Polaków we Francji” – zaznacza.

Julie również doświadcza ogromnego odrodzenia wiary wśród młodych ludzi we Francji.

„W tych niepewnych czasach wiele osób powraca do wiary, a liczba dorosłych przyjmujących chrzest stale wzrasta. W Polsce religijność wydaje mi się w pewnej mierze związana z tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. We Francji ten przekaz jest mniej obecny, dlatego młodzi ludzie często odkrywają Jezusa poprzez własne doświadczenia i głębsze poszukiwanie wiary” – mówi.

Młodzi Polacy zaśpiewają dla papieża na Stade de France. „To dla mnie historyczne wydarzenie”   Fot. Archiwum prywatne

Historyczny czas dla młodych

Wizyta papieża jest ważnym wydarzeniem również dla młodych katolików, których Thomas spotyka na co dzień. Jego francuscy znajomi, którzy praktykują wiarę, planują uczestniczyć w sobotniej Mszy Świętej. „Wszyscy bardzo się z tego cieszą. Wiedzą, że to historyczny czas” – mówi.

Jak dodaje, nie wszyscy jego znajomi byli wcześniej świadomi skali papieskiej wizyty. „Niektórzy, na przykład w mojej pracy, nie wiedzieli dokładnie o tym wydarzeniu. Kiedy im o nim powiedziałem, zainteresowali się i byli pozytywnie zaskoczeni” – opowiada.

Julie tłumaczy, że we Francji nie zawsze łatwo jest otwarcie mówić o swojej wierze. „Ta wizyta papieża jest dla nas ogromnym wsparciem i zachętą do dalszego głoszenia Ewangelii tym, którzy w żaden sposób nie mieli jeszcze okazji się z nią zetknąć” – mówi.

„Dla osób niewierzących to wydarzenie może być obojętne, a dla niektórych może nawet stanowić pewną przeszkodę. Dlatego tak ważne jest, by wzbudzać ich zainteresowanie poprzez dobrą, pełną szacunku i wyrozumiałości postawę” – dodaje Julie Sowa.

Organizatorzy zapowiadają, że stadion ma być wypełniony jeszcze bardziej niż podczas finału piłkarskich mistrzostw świata w 1998 roku.

Dla Thomasa i Julie będzie to nie tylko wielkie wydarzenie artystyczne, ale przede wszystkim doświadczenie wspólnej modlitwy i spotkania młodych katolików z papieżem.

Źródło: vaticannews.va/pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« ‹ 1 › »