Jak wygląda formacja kleryków w warunkach wojennych i z jakimi wyzwaniami mierzą się młodzi ludzie w Ziemi Świętej? O tym w rozmowie z agencją ACI Stampa opowiedział ks. Bernard Poggi, rektor Wyższego Seminarium Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy.
Ks. Bernard Poggi zdiagnozował, że najgłębszym bólem młodzieży jest brak wiary w możliwość budowania sensownego życia we własnej ojczyźnie. Niestabilna sytuacja polityczna odbiera im poczucie wpływu na przyszłość. „Niepewność wpływa na to, jak widzą samych siebie. Zaczynają się zastanawiać, czy ich wysiłki mają sens i czy jest dla nich miejsce w przyszłości ich własnej ziemi” – zauważył rektor jerozolimskiego seminarium.
W tej trudnej rzeczywistości kluczowa pozostaje rola formatorów.
„Naszą odpowiedzialnością jest pomaganie młodym ludziom w jasnym rozpoznawaniu niesprawiedliwości, przy jednoczesnym zachowaniu ich zdolności do dostrzegania człowieczeństwa w innych” – podkreślił duchowny.
Wiarygodność formacji
Ks. Poggi podkreślił, że wiarygodna formacja wymaga od wychowawców pełnej otwartości i przyznania się do własnych ograniczeń. Formatorzy stwarzają klerykom przestrzeń na przeżywanie bólu i gniewu, pokazując, że nie trzeba ukrywać słabości. „Wiarygodność formacji zależy częściowo od tej szczerości: nie możemy uczyć młodych ludzi towarzyszenia wrażliwości innych, ukrywając całą naszą własną wrażliwość” – wskazał rektor. Dodał, że takie podejście uczy przyszłych kapłanów dojrzałości i pomaga im lepiej rozumieć cierpienie wiernych.
Fundament codzienności
Życie seminaryjne opiera się na stałym rytmie modlitwy, nauki i pracy, co daje oparcie w niepewnych czasach. Poważne podejście do studiów wyraża zaufanie, że wierni zasługują na kapłanów zdolnych do jasnego myślenia. Wytrwała wspólna codzienna modlitwa i celebrowanie Eucharystii pozwalają wpisywać zranienia kleryków w Chrystusowy dar z samego siebie, przygotowując ich do wyzwań w pracy parafialnej.
Rektor wyraził rezerwę wobec określania młodzieży mianem „żywych kamieni”. Zauważył, że nadmierny zachwyt nad ich wytrwałością może rodzić presję stałej siły. Młodzi chrześcijanie potrzebują przestrzeni na słabość, marzenia oraz zwykłe relacje.
Seminarium w liczbach
Obecnie w Wyższym Seminarium Duchownym w Jerozolimie do kapłaństwa przygotowuje się około dwudziestu kleryków. Nad ich formacją czuwa zespół złożony z rektora oraz czterech innych kapłanów.
Źródło: vaticannews.va/pl
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.