Dzisiejsze duszpasterstwo parafialne opiera się przede wszystkim na przygotowaniach do chrztu. Wśród 21 tys. tegorocznych neofitów we Francji, od 8 do 10 proc. są to byli muzułmanie. Kościół we Francji jest więc pełen nadziei na odrodzenie wiary – mówi ks. Sebastian Karwowski posługujący w diecezji Carcassone.
Leon XIV rozpoczyna w piątek czterodniową wizytę apostolską we Francji. W rozmowie z Naszym Dziennikiem ks. Karwowski podkreśla, że atmosfera tuż przed przybyciem Ojca Świętego jest niezwykła.
„Papieża powita bicie dzwonów kościelnych w całej Francji, będzie to trwało przez 7 minut – zapowiada duchowny. – Nie spodziewałem się, że przyjdzie taki czas, że ten kraj będzie się aż tak cieszył z wizyty papieża i że ludzie będą oczekiwali Ojca Świętego z taką niecierpliwością. Posługuję we Francji od ponad 17 lat i widzę na własne oczy, jak Francja się przeobraża. Oczywiście jest to wciąż kropla w morzu, ale sytuacja zmienia się z każdym rokiem. Ludzie, szczególnie młodzi, wracają do Kościoła, szukają Boga”.
Ahmed znalazł Boga
Ogromny wzrost liczby chrztów dorosłych jest widoczny od kilku lat. Dotyczy to zwłaszcza młodych ludzi.
„Oni odkrywają wiarę swoich przodków. Ich rodzice nie mają nic wspólnego z Kościołem, nie można więc mówić, że przekazali im wiarę, a mimo to odczuwają potrzebę kontaktu z Bogiem” – podkreśla polski ksiądz z Carcassone.
Jak zaznacza, w ubiegłym roku w Wigilię Paschalną chrzest przyjęło ponad 11 tys. dorosłych osób. W tym roku było to już 13 tys. dorosłych, a łącznie z nastolatkami – ponad 21 tys. osób. Wiele kolejnych przygotowuje się do chrztu, co trwa przynajmniej 2 lata.
„Dzisiejsze duszpasterstwo parafialne opiera się przede wszystkim na przygotowaniach do chrztu, a dodatkowo rozwija się duszpasterstwo opieki nad neofitami, by wdrożyli się w życie Kościoła i nie zagubili w dzisiejszym świecie – opowiada ks. Sebastian Karwowski. – Jest wielki entuzjazm wiary tych nowych chrześcijan, trzeba więc znaleźć dla nich miejsce w Kościele. Mówi się, że spośród tych neofitów zrodziło się już wiele powołań do kapłaństwa. Nie jest to możliwe, by natychmiast wstąpili do seminariów, bo ich wiara musi się jeszcze umocnić i ustabilizować. Prawdopodobnie w tym roku będzie pierwsza fala takich powołań spośród neofitów, którzy wstąpią do seminarium”.
Część neofitów przechodzi na chrześcijaństwo z islamu.
„Według szacunków wśród 21 tys. tegorocznych neofitów we Francji, od 8 do 10 proc. są to byli muzułmanie. Kościół we Francji jest więc pełen nadziei na odrodzenie wiary w kraju nazwanym przez św. Jana Pawła II najstarszą córą Kościoła” – cieszy się duchowny.
Nie ukrywa przy tym, że zdarza się i to, iż wiara słabnie.
„To jest normalny proces. Ale żeby pomyślnie przejść przez te wszystkie przeszkody, potrzebny jest głos autorytetu. A takim jest dziś Ojciec Święty Leon XIV, który potrafi i ma odwagę głosić światu prawdę. Oczekiwanie jest więc konkretne: umocnienie w wierze i pokazanie, że katolicy stanowią ogromną siłę we Francji” – mówi.
O życie
Hasłem pielgrzymki brzmi: „Aby świat miał życie” i jest inspirowane słowami z Ewangelii św. Jana.
„Nie można też ukrywać, że słowa te bardzo mocno wpisują się w problemy, jakie przeżywa Francja – podkreśla ks. Karwowski. – Od kilku miesięcy trwa debata na temat legalizacji eutanazji. Kościół we Francji ma więc nadzieję, że słowa papieża na temat eutanazji, aborcji i przede wszystkim godności człowieka wybrzmią bardzo mocno. Tym bardziej że Ojciec Święty będzie przemawiał do polityków, a także w siedzibie UNESCO, gdzie przed laty był też św. Jan Paweł II. To tam w 1980 r. wygłosił historyczne przemówienie o prawach narodów i godności człowieka. Tak więc głos papieża Leona XIV w tych sprawach jest bardzo oczekiwany i jest nadzieja, że wpłynie na decyzje polityków, a katolików wzmocni do odważnego przeciwstawiania się decyzjom uderzającym w życie i godność człowieka oraz jego podstawowych praw”.
Źródło: Nasz Dziennik
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.