Opoka - Portal katolicki
opoka.news
Pekao

Maryja i jej FIAT

Andrzej Cichoń

Pełna łaski i… zuchwałości

Pełna łaski i… zuchwałości - foto
Autor/źródło: flickr.com/photos/episkopatnews, episkopat.pl

Młoda dziewczyna "pełna łaski". Pełna łaski, bo dla niej Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba zawsze był najważniejszy. Jak wszyscy Żydzi czekała na Mesjasza, czekała na wypełnienie się Bożej obietnicy. I w tym momencie archanioł Gabriel mówi jej, iż pocznie i porodzi Syna - Jezusa, Syna Bożego. Tego, który przynosi zbawienie.

Niesamowita była ta młoda Żydówka z Nazaretu. Przecież od takiej wiadomości może zawrócić się w głowie. Często podkreślamy pokorę Maryi, Jej postawę służby. A mnie fascynuje jej niemal zuchwałe pytanie skierowane do Anioła: "Jakże się to stanie skoro nie znam męża?" Innymi słowy mogłaby żartobliwie powiedzieć: „Wiesz Aniele, ja w bociany to już nie wierzę”. Jaki w tym jest realizm! Jaki zdrowy rozsądek!

Dopiero, gdy Boski Posłaniec się wytłumaczył, gdy jako potwierdzający znak wspomniał o Elżbiecie, gdy podkreślił, że "dla Boga nie ma nic niemożliwego", dopiero wtedy Maryja wypowiedziała swoje "Fiat".

A Bóg w swojej delikatności czekał na zgodę Maryi i myślę, że właśnie wtedy począł się Jezus Chrystus. Bóg przyjął Ciało, stał się Człowiekiem, stał się Emmanuelem - Bogiem z nami.

Boże daj mi proszę łaskę wiary Maryi. Bym obok zaufania do Twoich planów, miał w sobie zdrowy rozsądek, który moją wiarę umacnia.

Andrzej Cichoń


Rozważanie napisane na niedzielę 8. 12. 2019 r.

opr. ac/ac

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: pokora Maryja wiara zaufanie łaska Niepokalana fiat zuchwałość zdrowy rozsądek
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W