Dziennikarstwo podporządkowane paradygmatowi ludzkiemu, a nie technologicznemu, niezastępowanie krytycznego rozeznawania i wolności myślenia technologicznymi nowościami, unikanie popadania w slogany, ideologizowania treści i konieczność weryfikowania źródeł – to standardy pracy dziennikarskiej, o których mówił dziś Leon XIV.
Leon XIV przyjął na audiencji dyrekcję włoskiej telewizji publicznej RAI oraz członków redakcji dziennika telewizyjnego TG2. Jubileuszowe spotkanie było okazją do przypomnienia o priorytetach i wyzwaniach pracy dziennikarskiej.
Nie mylić narzędzi i celów, posługując się technologią
„Nie ma nowości technologicznej, która mogłaby zastąpić kreatywność, krytyczne rozeznawanie i wolność myślenia” – przestrzegał Papież, odnosząc się do doświadczenia włoskiej redakcji, która doświadczyła przejścia z pracy w systemie analogowym na cyfrowy.
Leon XIV odniósł się przy tym do współczesnego wyzwania, jakim staje się w tym kontekście sztuczna inteligencja i podkreślił, że potrzeba „porządkowania komunikacji według paradygmatu ludzkiego, a nie technologicznego”. Papież wyjaśnia, że oznacza to umiejętność „rozróżniania w ostatecznym rozrachunku narzędzi i celów”.
Otwartość na prawdę zamiast ideologicznych uprzedzeń
Ojciec Święty zwrócił też uwagę na to, że nie da się budować „dobrej komunikacji, ani prawdziwej wolności i zdrowego pluralizmu” bez otwartego spojrzenia na rzeczywistość i odrzucenia ideologicznych uprzedzeń.
„Wszyscy wiemy, jak trudno jest dać się zaskoczyć faktami, spotkaniami, spojrzeniami i głosami innych – mówił – Jak silna jest pokusa szukania, widzenia i słuchania jedynie tego, co potwierdza nasze własne opinie”.
Papież docenił przy tym różnorodność kulturową i pluralizm źródeł, jakie charakteryzują włoską telewizję publiczną. Podkreślił, że owa różnorodność stała się bogactwem i przykładem dialogu, który jest bardzo wymowny także w dzisiejszych czasach „zdominowanych polaryzacjami, ideologicznymi zamknięciami, sloganami, które nie pozwalają zobaczyć, ani zrozumieć złożonej rzeczywistości”.
Media nie mogą być „tubą władzy”
„Zwłaszcza w dramatycznych okolicznościach wojny, jak te, które przeżywamy, informacja musi strzec się ryzyka przekształcenia w propagandę – przestrzegał Leon XIV – A zadanie dziennikarzy, by weryfikować wiadomości, aby nie stać się tubą władzy, staje się jeszcze bardziej delikatne i pilne, powiedziałbym zasadnicze”.
Papież przypomniał przy tym, że zadaniem dziennikarzy jest ukazywanie cierpienia związanego z wojną, widzianego oczami ofiar, aby narracja nie przekształciła się w rodzaj „gry wideo”. Jest to wyzwanie zwłaszcza w programach informacyjnych, na które składają się kilkuminutowe materiały.
Źródło: vaticannews.va/pl