Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Ks.  Adam  Maj

NOWA  POLSKA  SZKOŁA?

REFORMA  SYSTEMU  EDUKACJI 
I  JEJ  IMPLIKACJE  DUSZPASTERSKIE

I.  WPROWADZENIE

Od wielu lat trwa dyskusja o stanie polskiej oświaty i potrzebie reformy programowo-organizacyjnej edukacji szkolnej. W roku 1998 nabrała ona szczególnego znaczenia, ponieważ Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowanie przystąpiło do realizacji szeroko zakrojonej reformy oświatowej. Na wstępie trzeba zadać sobie pytanie, czy w ogóle reforma szkolna jest potrzebna i jak próbuje ją organizować obecne kierownictwo resortu edukacji narodowej.

1.  Dlaczego reforma oświaty?

Tempo przemian cywilizacyjno-kulturowych, politycznych, społecznych i obyczajowych domaga się zmiany programu i metod nauczania szkoły oraz innej jakości jej różnych funkcji, zwłaszcza wychowawczo-opiekuńczych. Nowa szkoła nie może rościć sobie pretensji do przekazywania coraz to nowej, pogłębionej i szczegółowej wiedzy z różnych dziedzin naukowych, ale przede wszystkim umożliwić uczniowi orientację w otaczającym świecie poprzez przemyślaną selekcję wiedzy (informację), nabyte umiejętności oraz utrwalone metody poznawcze i interpretacyjne. Kształcenie szkolne nie może odrywać edukacji jako procesu poznawczego od wychowania jako kształtowania postaw. Młody człowiek - uczeń, dzięki metodycznie realizowanemu programowi wychowawczemu, pozwalającemu na orientację w sferze wartości, może odnaleźć się twórczo i godnie we współczesnej epoce nacechowanej coraz bardziej wyraźnie wpływami postmodernizmu, podważającemu tradycyjne wartości i charakteryzującej się indywidualizmem, relatywizmem etycznym i poznawczym, konsumpcjonizmem, komercjalizacją wielu dziedzin życia. Wydaje się, że tylko nowa szkoła, integrująca nauczanie z faktycznym wychowaniem, respektującym podmiotowość ucznia, może spełnić swoje podstawowe zadanie przygotowania młodego pokolenia do wyzwań czasu.

Współczesna szkoła polska, mimo zaangażowania wielu twórczych i mądrych nauczycieli, nie przystaje do naszej cywilizacji pod względem organizacyjnym, programowym, wychowawczym i finansowym. [ 1 ] Świadczy o tym między innymi charakterystyczny dla polskiej szkoły prymat informacji nad umiejętnościami, kształcenia intelektualnego (wiedzy) nad kształceniem postaw (wychowaniem), kształcenia zbiorowego nad indywidualnym. Efektem takiego procesu jest analfabetyzm funkcjonalny wielu Polaków (umiejętność czytania bez rozumienia), niski procent populacji z wyższym i średnim wykształceniem, drugi obieg edukacji - korepetycje, sprowadzenie wychowania do czynności dyscyplinujących lub szlachetnego hobby nauczycieli, bez jasnego programu wychowawczego, wreszcie niechęć wielu uczniów do szkoły. Zapaść finansowa uposażenia nauczycieli dopełnia miary groźnej sytuacji polskiej edukacji.

Reformę systemu edukacji wymuszają również czynniki organizacyjne: proces integracji europejskiej, który nieformalnie - za pośrednictwem mediów i wymiany kulturowej - wciąż trwa i nie da się go zatrzymać, zmiana ustroju administracyjnego kraju, wymagania nowej Konstytucji, przesuwające obowiązek szkolny do 18 roku życia (art. 70), a także głęboki niż demograficzny, rzutujący na organizację szkoły w ciągu najbliższych lat (w tym także na zatrudnienie nauczycieli).

2.  Reforma edukacji - od zamierzeń do wstępnej realizacji

Różne środowiska pedagogiczne, a zwłaszcza Biuro do Spraw Reformy Edukacji działające przez kilka lat w Ministerstwie Edukacji Narodowej, podjęło prace na rzecz całościowej reformy systemu oświaty. [ 2 ] Jednak dopiero w tym roku resort edukacji, kierowany przez nowego ministra prof. M. Handke, przedstawił projekt radykalnej reformy szkolnej i systematycznie zmierza do wdrożenia jej w życie. W styczniu 1998 r. w Poznaniu minister podał do publicznej wiadomości założenia reformy zawarte w tzw. żółtej książeczce, [ 3 ] a podczas Ogólnopolskiej Konferencji Oświatowej, która odbyła się 25-26 maja 1998 r. w Krakowie, minister i jego zastępcy przedstawili szczegółowy projekt reformy oświaty zawarty w tzw. pomarańczowej książce. [ 4 ] W odniesieniu do koncepcji i projektu reformy trwa dyskusja społeczna i merytoryczna. Nie jest ona łatwa, ponieważ natrafia na liczne trudności polityczne, światopoglądowe, zawodowe - ze strony części środowiska nauczycielskiego, a nawet podlega dezinformacji. Reforma nie ma dobrej prasy. Dla zapewnienia reformie szerokiego gremium opiniotwórczego, w kwietniu 1998 r. minister powołał Radę Konsultacyjną do Spraw Reformy Edukacji Narodowej, którą tworzą przedstawiciele rożnych środowisk pedagogicznych, społecznych, administracyjnych, politycznych i wyznaniowych, w tym przedstawiciel Kościoła katolickiego. Pierwszym aktem wprowadzającym elementy reformy edukacyjnej stała się nowelizacja ustawy o systemie oświaty przyjęta przez Sejm RP 25 lipca 1998 r. [ 5 ] Pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Ministerstwo jest przygotowane, ale głos decydujący należy do ustawodawcy: Sejmu, Senatu i Prezydenta.

II.  PREZENTACJA  PROJEKTU  REFORMY  SZKOLNICTWA [ 6 ]

Celem reformy szkolnictwa jest upowszechnienie wykształcenia średniego i wyższego (podniesienie poziomu edukacji społeczeństwa), [ 7 ] poprawa jakości edukacji, rozumianej jako integralny proces wychowania i kształcenia (wiedza i umiejętności), wyrównanie szans w dostępie do edukacji. Dla realizacji tych celów proponuje się nową filozofię programowo-wychowawczą szkoły wraz z nową strukturą organizacyjno-finansową oświaty.

1.  Trzystopniowa struktura systemu szkolnego, w której poszczególne etapy kształcenia mają obejmować grupy dzieci i młodzieży w tej samej fazie rozwoju psychicznego i fizycznego, pozwoli dostosować pracę szkoły do specyficznych potrzeb danej grupy wiekowej.

Nowy ustrój szkoły: [ 8 ]

Egzamin maturalny na zakończenie nauki w liceach profilowanych lub liceach uzupełniających, będzie otwierał drogę do dalszego kształcenia na studiach licencjackich (akademickich lub w wyższych szkołach zawodowych), magisterskich, doktoranckich. Na wszystkich szczeblach kształcenia zapewniona jest drożność, pozwalająca na dalsze kształcenie.

2.  Reforma oświaty w szczególny sposób ma przejawić się w nowej propozycji programu nauczania, która za sobą pociąga zmiany w metodach nauczania. W oparciu o podstawy programowe przewidziane na każdy etap nauczania (I i II w szkole podstawowej, III w gimnazjum, IV w liceum profilowanym) szkoła będzie mogła opracować swój własny, oryginalny program nauczania, uwzględniający standardy wymagań wskazane przez Komisje Egzaminacyjne. Programy dydaktyczne mają wprowadzić właściwą proporcję między wiedzą i umiejętnościami (kompetencjami) ucznia, a program wychowawczy, opracowany przez szkołę, ma zapewnić równowagę między kształceniem a wychowaniem. Integracja procesu dydaktycznego i wychowawczego leży u podstaw proponowanej reformy edukacji. Ministerstwo przedstawiło dokument do konsultacji merytorycznej i społecznej dotyczący zadań wychowawczych szkoły pt. Wychowanie w szkole[ 9 ] Projekt ten, pozytywnie opiniowany przez profesorów uczelni wyższych, ujmuje wychowanie jako integralne kształtowanie całej osobowości młodego człowieka, gdzie kształcenie intelektualne jest postrzegane jako ważna część, ale nie jedyna, złożonej i odpowiedzialnej funkcji szkoły. Nowy system edukacyjny ma cechować jasny, przemyślany program wychowawczy przyjęty i realizowany przez szkołę. Powinien on uwzględniać wychowanie fizyczne, kształtowanie zdolności spostrzegania i kojarzenia, ukierunkowanie uczuć, emocji, rozwój intelektualny, rozwój moralny, kształcenie woli i rozwój duchowy. Powodzenie wychowawczych zadań szkoły zależeć będzie od wielu czynników, między innymi od wydzielonego czasu na wychowanie (1 godz. wychowawcza we wszystkich klasach od szkoły podstawowej do liceum profilowanego włącznie; oddzielenie spotkań wychowawczych od bieżących spraw organizacyjnych i dyscyplinujących, na które będzie przeznaczony codzienny kwadrans organizacyjny - spotkanie wychowawców ze swoimi klasami), zmniejszenie liczebności klas (do 25 uczniów), współdziałanie całego zespołu nauczycieli, a rady pedagogicznej z rodzicami i lokalną społecznością (samorządem lokalnym).

3.  Wraz ze zmianą ustroju i programu szkolnego konieczne jest wprowadzenie nowego systemu oceniania i egzaminowania, który pozwoli na bardziej obiektywne diagnozowanie poziomu wiedzy i umiejętności ucznia, a wynikom klasyfikacyjnym, zwłaszcza egzaminacyjnym, zapewni porównywalność. Dla realizacji tych celów została powołana Centralna Komisja Egzaminacyjna i osiem Regionalnych Komisji Egzaminacyjnych (w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Łomży, Poznaniu, Warszawie i we Wrocławiu). Zadaniem Komisji będzie opracowanie w oparciu o podstawy programowe wymagań egzaminacyjnych, ogłoszonych uczniom i nauczycielom oraz ocenianie przynajmniej pisemnej części egzaminów przez egzaminatorów niezależnych od szkoły.

W ramach nowego systemu pomiaru wiedzy i kompetencji ucznia pojawią się sprawdziany i egzaminy integralnie związane ze strukturą oświaty: sprawdzian kompetencji na zakończenie szkoły podstawowej, egzamin preorientujący w ostatniej klasie gimnazjum, egzamin maturalny po zakończeniu nauki w liceum profilowanym lub liceum uzupełniającym. Egzamin maturalny, sprawdzany w części pisemnej przez Regionalną Komisję Egzaminacyjną, umożliwiałby dalszą naukę na studiach wyższych bez egzaminu wstępnego z przedmiotów, z których abiturient był egzaminowany na maturze. Przewiduje się, że na egzamin maturalny składałby się sprawdzian na wybranym przez maturzystę poziomie (rozszerzonym lub podstawowym) z języka polskiego, matematyki, języka obcego i przedmiotu wybranego (w którego ramach maturzysta przygotuje temat rocznej pracy). [ 10 ] Rozważana jest możliwość wprowadzenia religii jako maturalnego przedmiotu. [ 11 ]

4.  Zarządzanie i nadzorowanie systemu oświaty. Projekt reformy zakłada prowadzenie szkół publicznych przez jednostki samorządu lokalnego, a niepubliczne szkoły przez osoby fizyczne i prawne (m.in. przez podmioty kościelne). Organem prowadzącym, w ramach własnych zadań, będzie gmina dla publicznego szkolnictwa podstawowego i gimnazjalnego (również przedszkoli), powiat dla publicznych liceów profilowanych, szkół zawodowych, szkół policealnych, szkół artystycznych, szkół specjalnych (podstawowych i gimnazjów). W ten sposób reforma szkolna ściśle łączy się z projektowaną reformą administracyjną kraju. Do zadań kuratoriów oświaty należałaby organizacja sprawnego nadzoru pedagogicznego przez kompetentnych wizytatorów według jasnych standardów wymagań wobec szkolnictwa całego województwa, a nie prowadzenie, administrowanie placówkami oświatowymi.

5.  Status zawodowy nauczyciela. Projektowana reforma obejmuje również działania wzmacniające autorytet nauczyciela, jego status zawodowy i płacowy. Przewiduje się szczeble awansu nauczyciela, uwzględniające jego osobowość (charyzmę, postawę etyczną), wykształcenie, [ 12 ] doświadczenie (praktykę), doskonalenie zawodowe. Wraz z awansem zawodowym projekt zakłada trzykrotne zwiększenie pensji od najniższego szczebla zawodowego do najwyższego. [ 13 ]

Szczeble awansu nauczycielskiego:

6.  Zakładana reforma systemu oświaty związana jest z nową koncepcją finansowania edukacji.

Przewiduje się, że wraz z przekształceniami administracyjnymi, gminy i powiaty otrzymają własną możliwość finansowania szkolnictwa. Gminy, jako organy prowadzące szkoły podstawowe i gimnazjalne, uzyskają środki finansowe w ramach subwencji oświatowej z budżetu państwa naliczone w formule algorytmicznej, a wzbogacone własnymi dochodami, natomiast powiaty, jako organa prowadzące szkolnictwo ponadgimnazjalne, będą finansowały edukację nie z subwencji oświatowej, ale bezpośrednio z własnych dochodów samorządowego powiatu. Na poziomie organów prowadzących szkoły powinien pojawić się bon oświatowy jako instrument finansowania jednego ucznia według określonych standardów finansowych (oświatowych). Bon oświatowy obowiązywałby również w szkolnictwie niepublicznym w miejsce aktualnej dotacji w wysokości 50% kosztów utrzymania ucznia w szkolnictwie publicznym.

7.  Na konferencji oświatowej w Krakowie (25-26.V.1998 r.) przedstawiono projekt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym, który koreluje z całością zamierzonej reformy edukacji w Polsce. Autorzy projektu - grupa rektorów szkół wyższych - nawiązują do tradycji uniwersyteckiej Europy, podkreślając autonomię szkół wyższych, wolność poszukiwań naukowych i preferencje prawdy. Dyskutowany jest status pracownika naukowego, jego droga rozwoju i awansu naukowego oraz finansowego. Jeszcze w tym roku projekt znowelizowanej ustawy będzie przedmiotem konsultacji ze środowiskami naukowymi.

III.  KOŚCIÓŁ  A  REFORMA  EDUKACJI

1.  Czy dla Kościoła obojętna jest reforma edukacji? Kościół bezpośrednio nie angażuje się w reformę, szanując własne powinności władzy państwowej. Recenzentami propozycji programowych, organizacyjnych, finansowych powinni być fachowcy: teoretycy i praktycy - również członkowie wspólnoty kościelnej. Ale drogą Kościoła jest człowiek, każdy człowiek, młody również, nazwany w systemie szkolnym uczniem. Ten sam człowiek - uczeń jest podmiotem kształtowanym przez wiedzę, umiejętności i wychowanie szkolne i ten sam jest podmiotem pasterskiej służby Kościoła ewangelizującego i uświęcającego, Kościoła ukazującego pełnię Prawdy i prowadzącego do zbawienia. Nie może być obojętne dla Kościoła w jaki sposób i w oparciu o jakie treści dokonuje się edukacja ucznia rozumiana jako proces dydaktyczny i wychowawczy. Zwłaszcza wychowanie, orientujące człowieka w świecie wartości, odgrywa doniosłą rolę w skutecznej posłudze Kościoła. Dobra szkoła może stać się sojusznikiem harmonijnego rozwoju ucznia, a przez to sojusznikiem Kościoła w jego służbie na rzecz młodego pokolenia, pokonując lub osłabiając rozwarstwienie w systemie wartości pomiędzy różnymi środowiskami oddziaływującymi na rozwój dziecka i młodzieży (inny system w rodzinie, grupie koleżeńskiej, w szkole, inny system proponowany przez Kościół). Ojciec Święty Jan Paweł II 13 IX 1998 r. mówił o istotnych zadaniach szkoły, którymi są: pomoc uczniom w poszukiwaniu właściwego sensu ich życia w naszej epoce, gdzie wielkie przemiany społeczne i kulturowe mogą czasem poddać w wątpliwość nawet podstawowe wartości moralne i tworzenie warunków na harmonijny rozwój wszystkich wymiarów ich osobowości, od fizycznego i duchowego, po kulturowy i społeczny. Te powinności szkoła spełnia u boku rodziny, która posiada podstawowe i niepodważalne zadanie wychowania. [ 14 ]

Autorzy reformy edukacji wprost nie odwołują się do chrześcijańskiej koncepcji człowieka i wychowania, ale sposób ich podejścia do zadań szkoły wobec ucznia ujawnia bliskie tej koncepcji cechy. W rozdziale zatytułowanym Wychowanie i kształcenie "pomarańczowej książki" podkreślony jest zasadniczy cel reformy oświaty: wychowanie i kształcenie powinno stanowić w pracy szkolnej integralną całość. W założeniach zaznaczono również podmiotowość ucznia w wychowaniu i kształceniu, dlatego punktem wyjścia edukacji powinny być potrzeby rozwojowe wychowanka, a nie wymogi przedmiotów - odpowiedników dziedzin akademickich. [ 15 ] Stąd dobór odpowiednich środków i form oddziaływania wychowawczego zintegrowanego, obejmującego wszystkie sfery ucznia-człowieka: od fizycznej aż po duchową. [ 16 ] Wśród nasuwających się priorytetów w zakresie wychowania wymienia się pomoc w uzyskaniu orientacji etycznej i hierarchizacji wartości, personalizację życia w rodzinie, w grupie koleżeńskiej, w szerszej społeczności, kształtowanie etyki pracy[ 17 ] Uwzględniona jest rola rodziny w procesie wychowania dziecka i w kształtowaniu programu wychowawczego szkoły, który powinien pojawić się w dydaktyce (jako ściśle rozumiane programy lub ścieżki międzyprzedmiotowe) i w innych formach zajęć szkolnych i pozaszkolnych. [ 18 ] Wśród tych programów znajduje się wychowanie do życia w rodzinie i wychowanie prozdrowotne. Proponowane zasady wychowawcze, personalistyczne, mogą powoli i systematycznie zmieniać oblicze szkoły, której faktycznym, a nie deklaratywnym, zadaniem będzie kształtowanie pełnej osobowości ucznia. Istotną rolę odegra fachowo opracowany i konsekwentnie realizowany program wychowania szkolnego. Należy się spodziewać zaangażowania duszpasterzy i katechetów w jego opracowanie i wdrożenie.

2.  Dla Kościoła w Polsce istotnym zadaniem w szkole jest organizacja katechizacji pod względem programowym i personalnym oraz stała troska o jakość tej posługi ewangelizacyjnej. W efekcie obowiązującego Konkordatu (art. 12), polska szkoła, "obok rodziny i w łączności z nią... stwarza katechezie możliwości nie do pogardzenia". [ 19 ] W projektowanej reformie szkolnej cały program dydaktyczno-wychowawczy sprzyja kulturowo i aksjologicznie posłannictwu katechizacji. Nauka religii uwzględniona jest wyraźnie w niektórych programach i zadaniach wychowawczych szkoły, chociaż nie eksponowana. W ramowych planach nauczania w nowych szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach profilowanych przewidziana jest religia w wymiarze 2 godzin tygodniowo. Można sądzić, że w podobnych planach nauczania dla szkół zawodowych i dwuletnich liceów uzupełniających zostanie uwzględniona katechizacja (w tej chwili jeszcze nie ukazały się ramowe plany nauczania dla tego typu szkół). Przed władzami kościelnymi (ordynariuszami diecezji i proboszczami parafii) pojawi się zadanie organizacji katechezy w nowym typie szkół, prawdopodobnie od 1 IX 1999 r. w podstawówkach (które jeszcze przez rok będą obejmowały klasy I-VI i kl. VIII, bez kl. VII), w gimnazjach (kl. I), od 1 IX 2002 r. w liceach profilowanych i szkołach zawodowych, od 1 IX 2004 r. w liceach uzupełniających. Do zmiany struktury oświaty - rozłożonej na kilka najbliższych lat - zostanie dostosowany program katechetyczny, nad którym pracuje zespół powołany przez Komisję Wychowania Episkopatu Polski. [ 20 ] Zgodnie z postanowieniami Konkordatu resort edukacji respektuje własną odpowiedzialność Episkopatu za program nauczania religii w szkole.

3.  W projektowanej reformie edukacji zwrócono uwagę na postać wychowawcy, bowiem kryzys wychowania jest przede wszystkim kryzysem osobowym. Z pewnością wiele różnorodnych czynników wpływa na kryzys funkcji wychowawczej szkoły, ale jednym z nich jest jakość postawy etycznej i kompetencji nauczycieli-wychowawców. Szkoła miałaby bez porównania większe efekty, gdyby była wspólnotą nauczycieli (mistrzów) i uczniów, a wychowawcy urzeczywistnialiby swoim życiem wartości pożądane u podopiecznych. Wychowawcza rola szkoły byłaby wówczas naturalnie przywrócona[ 21 ] W tej ocenie zawarta jest wizja nowej szkoły i wyjątkowa rola nauczyciela-wychowawcy jako mistrza w dziedzinie wiedzy i świadka w sferze życia według wartości. [ 22 ] Wymagania stawiane przed nauczycielem reformowanej szkoły korelują z oczekiwaniami Kościoła wobec katechety, głoszącego Ewangelię i dającego przejrzyste świadectwo życia, umiejącego nawiązać osobową relację z osobą katechizowaną, z szacunkiem dla wolności i dojrzałości osoby. [ 23 ] Z natury swojego posłannictwa katecheci są szczególnymi wychowawcami człowieka (CT 22) w środowisku szkolnym. Nie może katecheta uniknąć wychowawczej roli w szkole, która przekracza ramy religii jako jednostki lekcyjnej. Jej formy są zróżnicowane w gronie nauczycielskim i pracowniczym szkoły, i inne w społeczności uczniowskiej, ale powinny charakteryzować się twórczą obecnością i aktywnością katechetów w całości życia szkolnego. Stąd postulat stałej formacji katechetów, by byli równocześnie nauczycielami, wychowawcami i świadkami[ 24 ] Projektowana reforma edukacyjna, kładąca nacisk na wychowawczą funkcję szkoły, daje możliwość pełnego i twórczego uczestnictwa katechetów w kształtowaniu programu wychowawczego szkoły i jego realizacji, ale także zobowiązuje ze swojej strony do ustawicznej formacji intelektualnej (podnoszenie kwalifikacji teologicznych), pedagogicznej i moralnej. Ważną rolę mogą odegrać katecheci w procesie reformowania szkoły przez tworzenie w środowisku nauczycielskim atmosfery sprzyjającej uzasadnionym zmianom, w oparciu o ich własną wiedzę o reformie (osobiste zainteresowanie i udział w stosownych szkoleniach). W projekcie reformy edukacji nie pojawia się wyszczególnienie o sposobie awansu zawodowego nauczycieli religii. Można wnioskować, że będzie on dokonywał się na tych samych zasadach jak dla nauczycieli innych przedmiotów. W przypadku ostatecznego wyboru szczebli awansu nauczycieli pozostanie do ustalenia sposób zdobywania stopni specjalizacji przez katechetów, formy zdawania egzaminów i wskazanie instytucji weryfikującej kwalifikacje katechetów. Ks. bp Edward Materski, przewodniczący Komisji Wychowania Episkopatu, zapewnia że status zawodowy nauczycieli religii jest przedmiotem bezpośrednich rozmów przedstawicieli Episkopatu z Ministerstwem Edukacji Narodowej. [ 25 ]

4.  Reformowany system edukacji utrwala pluralizm podmiotów prowadzących szkoły wszystkich szczebli, które określone są jako publiczne lub niepubliczne. Szkolnictwu niepublicznemu reforma stwarza dobre warunki rozwoju. Już od 1989 r. z tego prawa korzysta Kościół, podejmując się na dość dużą skalę tworzenia szkolnictwa katolickiego (w 1989 r. - kilkanaście szkół, w 1998 r. ponad 200). Ale oczekiwań i możliwości w tej dziedzinie jest o wiele więcej. Wydaje się, że wciąż trzeba uświadamiać istotę posłannictwa szkoły katolickiej, należącej do misji właściwej Kościoła[ 26 ] Szkoła katolicka jest przecież uprzywilejowanym miejscem i sposobem ewangelizacji, opartym na takim planie wychowawczym, w który harmonijnie łączą się wiara, kultura i życie[ 27 ] Zgodnie z soborową eklezjologią, nastąpiła decydująca zmiana w historii szkoły katolickiej: przejście od szkoły - instytucji do szkoły - wspólnoty[ 28 ] Jest to wyzwanie niełatwe, ale możliwe dla szkoły autentycznie katolickiej. Podejmują to zadanie biskupi w swoich diecezjach, instytuty życia konsekrowanego i różne stowarzyszenia katolickie. Na mocy prawa kościelnego (KPK, kan. 796-806) i prawa oświatowego osoby te i instytucje są podmiotem prowadzącym szkolnictwo katolickie. Bazą materialną szkół katolickich są dawne obiekty katechetyczne, budynki niedawno zwrócone Kościołowi, wynajmowane placówki oświatowe, a nawet nowobudowane pomieszczenia ze świadomym przeznaczeniem na szkolnictwo katolickie. System finansowania oświaty w proponowanej reformie, jeśli zostanie wprowadzony w życie, będzie sprzyjać szkolnictwu kościelnemu. Można przyjąć, że dotacja wówczas wyniesie 100% kosztów utrzymania ucznia w szkołach publicznych (bon oświatowy). Jest to dobra zachęta (poza istotnymi motywami duszpasterskimi) do promowania szkolnictwa katolickiego w Polsce. [ 29 ] Już w najbliższym roku powinna się pojawić koncepcja organizacji katolickich gimnazjów. To wyzwanie dla różnych podmiotów kościelnych, a przede wszystkim dla Rady Szkół Katolickich - doświadczonej w tego typu działalności.

IV.  ZAKOŃCZENIE

1.  Prezentowany projekt reformy szkolnej jest całościową i spójną wizją edukacji w Polsce, obejmującą wszystkie szczeble oświatowe od podstawowego do wyższego i wszelkie dziedziny związane z realizacją nowego sposobu kształcenia, wychowania, organizacji i upowszechniania edukacji. Jest to atutem prezentowanej reformy.

2.  Nowa szkoła, uwzględniając wychowanie patriotyczne i obywatelskie, będzie ściślej związana organizacyjnie i życiowo ze społecznością lokalną, regionalną. Większa odpowiedzialność rodziny i samorządów lokalnych stwarza nadzieje na lepszą jakość edukacji (kształcenia i wychowania) i współpracy z miejscowym duszpasterstwem. Jest o zarazem szansa kulturotwórczej roli szkoły w stosunku do społeczności lokalnej. Wzmocniona autonomia szkoły w systemie finansowym oraz w odniesieniu do programu nauczania i wychowania (ok. 20% godzin w ramowych planach nauczania do dyspozycji dyrektora) pozwoli na bardziej efektywną działalność całej placówki jako zakładu pracy i placówki oświatowo-wychowawczej służącej faktycznym potrzebom ucznia.

3.  Personalistyczny program wychowawczy i nowy program nauczania formalnie umożliwia pełniejsze zaangażowanie się katechetów jako nauczycieli-wychowawców.

4.  Reforma nie jest jeszcze skończona. Nie można mieć wobec niej kultowego i dogmatycznego stosunku, ale raczej twórczy krytycyzm. Rożnie środowiska pedagogiczne i poszczególni nauczyciele zgłaszają, jak się wydaje, słuszne uwagi dotyczące podstaw programowych, ramowych planów nauczania i założeń ogólnego programu wychowawczego. Konieczne jest adresowanie uzasadnionych uwag do kompetentnych władz resortu edukacji, które zapewniają, że chcą wykorzystać wszystkie propozycje w procesie kształtowania nowego systemu edukacji. Nie ma powodów wątpić w dobrą wolę twórców reformy.

5.  W środowisku nauczycielskim można zaobserwować większy czy mniejszy opór wobec reformy. Najczęściej podyktowany jest brakiem właściwej wiedzy o reformie, czasem bywa wyrazem strachu o dalsze zatrudnienie czy lęku przed nową sytuacją związaną z wysiłkiem przyspieszonego szkolenia, koniecznością podniesienia swoich kwalifikacji, ustawicznego kształcenia i doskonalenia warsztatu zawodowego. Niektórzy uzasadniają opozycję do reformy przekonaniem, że nowa szkoła będzie kształciła dzieci i młodzież na niskim poziomie wiedzy, bardzo ogólnikowo, płytko i zbyt praktycznie. Zarzut jest poważny, ale jak dotąd nie został źródłowo udokumentowany w stosunku do proponowanej reformy.

6.  Przed reformą oświaty piętrzą się rozmaite trudności. Groźba dokonania ułomnej reformy z racji legislacyjnych (zbyt daleko idący kompromis w Parlamencie), społecznych (silna opozycja części środowiska nauczycielskiego, broniącego sowich przywilejów), finansowych (brak koniecznych środków materialnych w budżecie państwa na wprowadzenie reformy) jest dosyć realna. Gdyby udało się prawnie uchwalić reformę, to w ciągu najbliższych kilku lat czeka poważny wysiłek wdrożenia jej w życie ze strony różnych instytucji państwowych, samorządowych, a zwłaszcza nauczycieli (stałe szkolenia i własna praca przystosowawcza do nowego programu nauczania i wychowania).

Z reformą edukacji wiąże się określone ryzyko nieprzewidzianych słabości systemu i braku spodziewanych efektów kształcenia i wychowania. Czy nie warto je podjąć, mając świadomość poważnych braków współczesnej szkoły polskiej? Jeśli się uda wprowadzić reformę oświaty, to jest większa szansa, że polska szkoła wyda nowych plemię ludzi zdolnych podjąć wyzwania trzeciego tysiąclecia.


 1  Por. S. Sławiński, Reforma szkolna w III Rzeczpospolitej, Warszawa 1996, s. 72-80; W. Winkler, J. Wiśniewski, Polski system edukacyjny w opinii OECD - zalecenia i stan faktyczny, "Nowa Szkoła" nr 1/98/99, s. 2-5.

 2  S. Sławiński, dz. cyt., s. 47-72.

 3  Reforma systemu edukacji. Koncepcja wstępna, Warszawa 1998 (broszura MEN).

 4  Reforma systemu edukacji. Projekt, Warszawa 1998.

 5  Patrz. Dziennik Ustaw z 9 IX 1998 r., Nr 117, poz. 759.

 6  Opracowanie, ze względu na ograniczenia objętościowe artykułu bardzo ogólne, na podstawie: Reforma systemu edukacji... (patrz przypis 4) oraz kolejnych propozycji MEN.

 7  Aktualnie 7,2% Polaków posiada wyższe wykształcenie; zamierzenia w projekcie reformy oświaty: 75% uczniów kończących licea, 35-40% uzyskujących wyższe wykształcenie (licencjat, magisterium).

 8  Znowelizowana ustawa o systemie oświaty zatwierdziła nową strukturę edukacji, ale bez określenia terminu wprowadzenia jej w życie. Ustali to odrębna ustawa (Dz.U., 9 IX 1999 r., Nr 117, poz. 759, art. 6).

 9  Wychowanie w szkole, Warszawa, 21 IV 1998 r.(broszura MEN - Departamentu Kształcenia i Wychowania); por. Reforma systemu edukacji. Projekt, dz. cyt., s. 36-40.

 10  Taki egzamin maturalny będą zdawali za 4 lata dzisiejsi licealiści z klasy pierwszej (MEN, Komunikat dla uczniów klas pierwszych szkół średnich o Nowej Maturze, z 19 VIII 1998 r.)

 11  Rozmowa z bp Edwardem Materskim, Czy katecheci będą uczyć wychowania seksualnego? "Biuletyn KAI", nr 36/1998, s. 18-19.

 12  W szkolnictwie jest zatrudnionych ok. 700 tys. nauczycieli (140 tys. nie ma pełnego zatrudnienia), 50 tys. nie ma pełnych kwalifikacji.

 13  Por. W. Książek, Ile państwa w szkole, "AWS" nr 36/1998, s. 26.

 14  Jan Paweł II, Anioł Pański 13 IX 1998 r., "Biuletyn KAI" nr 37/1998, s. 23.

 15  Reforma systemu edukacji. Projekt., dz. cyt., s. 36.

 16  Tamże, s. 38; por. Wychowanie w szkole, dz. cyt., s. 7-8.

 17  Tamże, s. 37.

 18  Patrz ramowe programy nauczania, j.w., s. 100-103.

 19  Jan Paweł II, Catechesi tradendae (T), 69.

 20  Rozmowa z bp. Edwardem Materskim, dz. cyt., s. 18.

 21  Reforma systemu edukacji. Projekt, dz. cyt., s. 40.

 22  Godnym zauważenia i refleksji jest opracowany przez Polskie Towarzystwo Nauczycielskie Kodeks etyki nauczycielskiej (Warszawa 1997); może on posłużyć ocenie postawy moralnej nauczycieli, od której między innymi zależy awans nauczycielski w nowym systemie edukacji.

 23  Dyrektorium ogólne o katechizacji (DOK), 156.

 24  Bp A. Długosz, Katecheza w Kościele partykularnym, "Katecheta" nr 6-7/1998, s. 41.

 25  Rozmowa z bp. Edwardem Materskim, dz. cyt., s. 19.

 26  Kongregacja do Spraw Wychowania Katolickiego, Świecki katolik świadkiem wiary w szkole, 12; w tym samym dokumencie poddaje się krytyce błędne kryterium, wedle którego szkoła nie jest właściwym miejscem dla duszpasterstwa Kościoła, 3; por. dokument tej samej Kongregacji, Szkoła katolicka, 18-22; DWCH 8.

 27  Kongregacja do Spraw Wychowania Katolickiego, Religijny wymiar wychowania w szkole katolickiej, 34.

 28  DOK 259; por. DWCH 6.

 29  Przewodniczący Rady Szkół Katolickich ks. Tadeusz Rozmus uważa, że "wprowadzenie bonu edukacyjnego spowoduje wielki boom na rynku szkolnym, także w szkolnictwie katolickim"; patrz: Katolickie szkoły coraz bardziej popularne, "Biuletyn KAI" nr 36/1998, s. 15.


opr. ab/ab

Data publikacji: 2000-11-23Inne materiały tego autoraInne materiały z tego źródła
 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: katecheza reforma egzamin ocena katechetyka system oceniania stażysta nauczyciel kontraktowy nauczyciel mianowany nauczyciel dyplomowany profesor oświaty
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W