reklama

Przewrotność duchowa

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

dodane 23.02.2026 10:40

Głosiłem Ewangelię i człowiek się nawrócił. Został księdzem. Raz zamknąłem się na niego, zazdroszcząc mu relacji z Chrystusem. „Ludzie powstaną na sądzie przeciw” tobie Nikos, „ponieważ oni dzięki nawoływaniu” twojemu „się nawrócili, a” ty tego zazdrościłeś.

Czy słowa z dzisiejszej Mszy mówią o tobie? Tak chrześcijanin odczytuje Słowo Boże: „Ono mówi do mnie i o mnie”. Dlatego żyje on w nieustannym nawróceniu.

Słowo dziś mówi do ciebie, że jesteś „plemieniem przewrotnym”. Może od razu się bronisz: „No nie jest aż tak źle”. Odwagi, Chrystus zna i mnie, i ciebie. Wie, że jest we mnie i w tobie przewrotna natura starego człowieka. Ona każe ci nieustannie być przekonanym, że masz rację, że masz zawsze dobre intencje. Inni próbując coś ci powiedzieć zawsze się mylą, wtrącają się w nie swoje sprawy. Co prawda niektórym osobom musisz pozwolić mówić do ciebie, bo są twoimi przełożonymi. Ale ich nie wysłuchujesz. Negujesz ich racje. W domu nie pozwolisz sobie powiedzieć niczego.

Królowa „z krańców ziemi przybyła słuchać”. Ty nie słuchasz nikogo. Żyjesz w rodzinie, wśród znajomych, sąsiadów, pracujesz, jeździsz na urlopy. Jak mieszkańcy Niniwy. Żyli „normalnie”. Mieli swoje większe lub mniejsze troski, kłopoty zawodowe i rodzinne. Nie odróżniali „swej prawej ręki od lewej”. Tradycja Kościoła mówi, że oznacza to ich duchowe zagubienie. Utracili Bożą hierarchię wartości, umieszczoną w naturze każdego człowieka. Zasługiwali na karę. Jednakże Bóg „przymusza” Jonasza, by im głosił Boże Miłosierdzie. Bóg czeka na ich nawrócenie, a nie czyha na to, by ich potępić. Okazało się, że Niniwici słuchali, wysłuchali i posłuchali Proroka.

Wielki Post to czas przepowiadania i czas słuchania i, oby, wysłuchania.

Przez ten krótki komentarz Chrystus woła do ciebie, że On nie gardzi „pokornym i skruszonym sercem”. Nie bój się zejść do głębokiej prawdy o twojej przewrotności. Chrystus oddał swoje życie na krzyżu, byś miał pewność, że mimo mnóstwa twoich grzechów, których nie możesz sobie wybaczyć, On nie odrzuca ciebie od „swego oblicza”.

Nawrócić się oznacza przyjąć bezwarunkowo Jego bezwarunkową Miłość. Nie bój się powiedzieć w sercu: „Niech we mnie się wypełni bezwarunkowo Twoja bezwarunkowa Miłość Panie!”.

1 / 1

reklama