Chrystus zwyciężył!

Drodzy Czytelnicy, Bracia i Siostry, dzisiaj w Liturgii przeżywamy święto św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. Przypomina nam ono o wielkiej prawdzie, że Kościół rodzi świętych zwłaszcza w czasach prób, prześladowań i duchowej walki. Dzisiejsza Liturgia Słowa prowadzi nas w sam środek tej walki, ale jednocześnie ukazuje jej ostateczny finał: zwycięstwo Chrystusa i tych, którzy pozostali Mu wierni. To bardzo ważne przesłanie na dzisiejsze czasy.

Pierwsze czytanie z Apokalipsy św. Jana odsłania przed nami rzeczywistość niewidzialną dla ludzkich oczu. Słyszymy donośny głos: „Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego”. To hymn zwycięstwa. Szatan nazwany jest „oskarżycielem braci naszych”, tym, który nieustannie próbuje oddzielić człowieka od Boga, zastraszyć go, wmówić mu, że wierność Ewangelii nie ma sensu. Jednak moc zła zostaje pokonana „przez krew Baranka i przez słowo swojego świadectwa”.

Te słowa niezwykle mocno odnoszą się do postaci św. Andrzeja Boboli. Był on świadkiem Chrystusa aż do końca. Nie wyrzekł się wiary mimo niewyobrażalnych tortur. Jego męczeństwo pokazuje, że prawdziwa siła katolika nie polega na przemocy, wpływach czy ludzkiej potędze, ale na całkowitym zjednoczeniu z Chrystusem. Święty Andrzej zwyciężył nie dlatego, że ocalił życie, ale dlatego, że pozostał wierny prawdzie. Dzisiaj, gdy tak wielu ludzi próbuje budować świat bez Boga, a czasem nawet wstydzi się Ewangelii, świadectwo patrona Polski staje się wyjątkowo aktualne.

Ewangelia z kolei, prowadzi nas do Wieczernika, gdzie Jezus modli się za swoich uczniów. To niezwykłe, że Chrystus nie modli się jedynie za Apostołów, ale także „za tych, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć”. A więc modli się również za nas. Najważniejszą prośbą Jezusa jest jedność: „aby wszyscy stanowili jedno”. Nie chodzi jednak o jedność budowaną kosztem prawdy czy Ewangelii, ale o jedność zakorzenioną w Bogu. Tylko taka jedność ma moc przemieniać świat.

Święty Andrzej Bobola był apostołem jedności. Posługiwał na terenach rozdartych konfliktami religijnymi i politycznymi. Starał się prowadzić ludzi do pełni prawdy i do jedności z Kościołem Chrystusowym. Dlatego jego życie jest także ważną lekcją dla naszej Ojczyzny. Polska potrzebuje dziś jedności opartej na wartościach, na szacunku dla prawdy, na wierności chrześcijańskim korzeniom. Naród, który odcina się od Boga, wcześniej czy później traci również duchową siłę.

Dzisiejsze święto przypomina nam więc, że chrześcijaństwo nie jest jedynie tradycją czy elementem kultury. Jest wyborem Chrystusa i odważnym trwaniem przy Nim. Św. Andrzej Bobola uczy nas, że nawet jeśli świat wyśmiewa Ewangelię, człowiek wierzący nie może się jej wstydzić. Bo ostateczne zwycięstwo należy nie do świata, lecz do Baranka, który został zabity i żyje na wieki.

 

« 1 »