„W końcu, ukazał się i mnie”. W Seminarium myślałem: „późno objawił mi się Chrystus”. Żyłem dwa lata na bezdrożach wiary. Potem zobaczyłem, że wszystko było we właściwym czasie. Niestety także dziś, okazuję Bogu niecierpliwość wobec Jego działań.
Św. Paweł podkreśla, że Ewangelię trzeba przyjąć według Tradycji Apostołów: „Zachowacie, jak wam głosiłem”. Pismo można rozumieć na różne sposoby. Zapis grecki w starożytności był ciągły, scriptura continua maiuscula. Bez odstępów i wielkie litery. Jak wiernie odczytać dany tekst?
W starożytności „list nie podróżował sam”. Niósł go wysłannik mający zaufanie autora. W tamtych czasach, w większości nie czytano prywatnie listów. Miały być wysłuchane, nie przeczytane. Czytający przekazywał ducha, którego posiadał człowiek piszący list.
W 2 Kor, Apostoł napisał: „Litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia”. Odnosi się to do Prawa Mojżeszowego. Można śmiało to zdanie zastosować do naszego kontekstu. Ilu ludzi pokłóciło się z powodu napisanego jednego słowa lub zdania, np. w testamencie. Zabili w sobie życzliwość, miłość. Zaczęli się nienawidzić.
Zbawienie dokonuje się przede wszystkim przez głoszenie. Przez Pisma w tym sensie, że treść ma trafiać nie tyle do oczu, ile do uszu adresata: „Po całej ziemi ich głos się rozchodzi”.
Czytelniku! Masz uszy zewnętrzne, ale także i wewnętrzne, duchowe. Pisząc ten komentarz pragnę, byś czytając usłyszał w duszy moje słowa. By mój duch, mógł mówić do twojego ducha.
„Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”. Można odczytać te słowa w duchu ideologii, która zawsze kogoś wyklucza – ci, którzy nie wierzyli w Jezusa w życiu ziemskim nie będą z Ojcem. Papież Benedykt XVI podkreślał, że w tym zdaniu nie chodzi o teologię i ideologię, lecz o relację z Chrystusem, który jest Miłością. Każdy, kto umiera, bez względu na to, kim był, spotyka Chrystusa. On ma jedną propozycję dla każdego: „Pójdź za Mną, byś na wieki żył w relacji ze Mną w Mojej Miłości”. Oby nie zabrakło dźwięku Dobrej Nowiny o Miłości Chrystusa do każdego człowieka. Byśmy ja i ty w chwili śmierci mogli przyjąć Miłość Chrystusa odpowiadając: „Niech mi się stanie nie według moich zasług, moich sprawiedliwości, nie według moich grzechów, lecz według Słowa Twojego, według Twojej Miłości”.