Dobry pasterz

Pasterz, najemnik i wilk. To trzy możliwe odniesienia do owiec. Pasterz nie przyjaźni się z wilkiem, lecz oddaje życie za owce. Także za te, które trzymają się daleko od owczarni. Ludzie mogą twierdzić, że ich powrót jest niemożliwy. Sami możemy tracić nadzieję. A pasterz szuka każdej owcy. Aby zagubiona owca pozwoliła pasterzowi wziąć się na ramiona, musi wcześniej odkryć, że zawsze była w jego sercu. 

Najemnik nie jest zdolny oddawać życia za owce. Oczekuje raczej, że owce za niego oddadzą życie. Uciekając przed wilkiem, rekompensuje sobie tchórzostwo brutalnością wobec owiec. Smutny jest los owiec porzuconych przez pasterza. Ale jeszcze smutniejszy los pasterza porzucającego owce.

Pasterze według serca Jezusowego, nie biorą się z marketingu kościelnego, ale z wiary. Najlepszym kandydatem na pasterza jest ten, kto wie, co znaczy być zagubioną owcą. Choć niektórym błędnie wydaje się, że nigdy nie oddalili się od pasterza.

Św. Stanisławie, patronie naszej Ojczyzny, naucz nas żyć zgodnie z poprawnością ewangeliczną, a nie polityczną. Wspieraj nas w świadczeniu o prawdzie i miłości. 

« 1 »