7 października w Warszawie zostanie odsłonięta tablica poświęcona Lucianie Frassati-Gawrońskiej, siostrze św. Pier Giorgia Frassatiego, żonie polskiego dyplomaty Jana Gawrońskiego i kurierce Rządu RP na uchodźstwie. Podczas II wojny światowej siedmiokrotnie przyjeżdżała do okupowanej Polski, przewożąc korespondencję, informacje i pieniądze dla polskiego podziemia.
Uroczystość rozpocznie się o godz. 12.00 przy ul. Nowy Świat 25 w Warszawie, dokładnie w 19. rocznicę śmierci Luciany Frassati-Gawrońskiej. Wezmą w niej udział m.in. ambasador Republiki Włoskiej w Polsce Luca Franchetti Pardo, abp Antonio Guido Filipazzi oraz przedstawiciele rodziny Gawrońskich. Tablicę odsłonią ambasador Włoch i członkowie rodziny, a jej poświęcenia dokona nuncjusz apostolski.
Po uroczystości spotkanie będzie kontynuowane w Klubie Niebo, mieszczącym się w dawnym Pasażu Italia. Zaplanowano tam m.in. wystąpienie byłego prezydenta Warszawy Marcina Święcickiego.
Luciana Frassati-Gawrońska urodziła się w 1902 r. w Piemoncie. Była córką Alfreda Frassatiego, wydawcy, polityka i dyplomaty, przez wiele lat związanego z dziennikiem „La Stampa”. Jej bratem był Pier Giorgio Frassati, jeden z najbardziej znanych katolickich patronów młodzieży, kanonizowany w 2025 r.
W 1925 r. Luciana poślubiła Jana Gawrońskiego, polskiego dyplomatę, który był m.in. ostatnim ambasadorem II Rzeczypospolitej w Wiedniu. Z Polską związała się nie tylko rodzinnie, lecz także poprzez działalność prowadzoną podczas II wojny światowej.
Korzystając z włoskiego paszportu dyplomatycznego, siedmiokrotnie przedostawała się do okupowanej przez Niemców Polski jako emisariuszka polskich władz na uchodźstwie. Przewoziła korespondencję, informacje i środki finansowe przeznaczone dla Polskiego Państwa Podziemnego. Pomagała również osobom zagrożonym przez okupanta w wydostaniu się z kraju. Wśród nich była Helena Sikorska, żona premiera i Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego.
Frassati-Gawrońska zaangażowała się także w działania na rzecz profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego i innych krakowskich uczelni aresztowanych przez Niemców 6 listopada 1939 r. podczas Sonderaktion Krakau. W ich sprawie interweniowała we Włoszech, m.in. u Benito Mussoliniego. Włoskie zabiegi dyplomatyczne były jednym z elementów międzynarodowej presji podejmowanej w obronie uwięzionych polskich uczonych.
„Luciana Frassati-Gawrońska była Włoszką, która w godzinie próby zachowała się tak, jakby Polska była jej własną ojczyzną. Mogła pozostać bezpieczną obserwatorką wojny, tymczasem siedmiokrotnie przyjeżdżała do okupowanego kraju, przewoziła pieniądze i informacje dla polskiego podziemia, pomagała ludziom i interweniowała w obronie uczonych. Jej historia pokazuje, że solidarność z drugim narodem może oznaczać coś znacznie więcej niż sympatię czy piękne deklaracje” – mówi Miłosz Manasterski, dziennikarz i publicysta.
Po wojnie Luciana Frassati-Gawrońska mieszkała w Rzymie. Była autorką książek poświęconych m.in. swojemu ojcu oraz bratu Pier Giorgiowi i aktywnie wspierała starania o jego beatyfikację. Jan Paweł II ogłosił Pier Giorgia Frassatiego błogosławionym w 1990 r.
Swoje wojenne doświadczenia Luciana opisała w książce „Il destino passa per Varsavia” („Przeznaczenie nie omija Warszawy”). W 1993 r. prezydent Lech Wałęsa odznaczył ją Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za działalność w czasie II wojny światowej.
Luciana Frassati-Gawrońska zmarła 7 października 2007 r. w Pollone we Włoszech, mając 105 lat.
Tablica przy Nowym Świecie przypomni także o jej osobistym związku z Warszawą. Od 1926 r. była właścicielką nieruchomości przy Nowym Świecie 23 i 25. W okresie międzywojennym powstał tam Pasaż Italia, jeden z charakterystycznych punktów ówczesnego centrum stolicy.
Źródło: KAI
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.