Polska Marynarka Wojenna będzie miała nowy okręt ratowniczy. W Gdyni położono stępkę pod nową jednostkę

W środę w Gdyni położono stępkę pod nowy okręt ratowniczy „Ratownik” budowany dla polskiej Marynarki Wojennej. Jednostka w przyszłości wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów.

Położenie stępki jest momentem symbolizującym fizyczne rozpoczęcie budowy statku lub okrętu. „Ratownik” ma być jedną z największych i najnowocześniejszych tego typu jednostek na Bałtyku. Osiągnie ona 96 metrów długości oraz 6,5 tys. ton wyporności, co znacząco przewyższy możliwości obecnie eksploatowanych okrętów. Wodowanie „Ratownika” zaplanowano na 2027 rok.

Środowa uroczystość, w której uczestniczyli m.in. wiceszef MON Stanisław Wziątek oraz wiceszef MAP Konrad Gołota odbyła się w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni.

W liście skierowanym do uczestników wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nowy okręt powstaje w polskiej stoczni i jest owocem polskiej myśli technicznej.

„Nowoczesne wyposażenie ratownicze, duża autonomiczność oraz możliwości działania na pełnym morzu sprawiają, że stanie się on jednym z ważniejszych elementów systemu zapewnienia bezpieczeństwa naszym marynarzom i realnym wzmocnieniem zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej” – wskazał.

Wiceminister aktywów państwowych Konrad Gołota zaznaczył, że nie ma bezpiecznej Polski bez silnej Marynarki Wojennej. Dodał, że nie ma też silnej Marynarki Wojennej bez prężnego, nowoczesnego, suwerennego przemysłu stoczniowego.

„W to będziemy inwestować, to będziemy rozwijać, dlatego że oprócz budowy bezpieczeństwa militarnego, to, na co stawiamy dzisiaj jako Ministerstwo Aktywów Państwowych, nadzorujące państwowy przemysł obronny, w tym PGZ Stocznię Wojenną, jest rozwój naszej suwerenności przemysłowej i technologicznej. Chcemy być liderem. Chcemy być tym, który jest wzorem do naśladowania dla innych” – zapewnił.

Inspektor Marynarki Wojennej wiceadmirał Jarosław Ziemiański zauważył, że położenie stępki nie jest wyłącznie symbolicznym początkiem prac stoczniowych.

„Jest potwierdzeniem, że Polska konsekwentnie inwestuje w bezpieczeństwo na morzu, w obszarze, który ma kluczowe znaczenie zarówno dla obronności, jak i dla stabilności gospodarczej i energetycznej państwa” – powiedział.

Kontrakt na budowę okrętu ratowniczego, realizowany przez Polską Grupę Zbrojeniową wraz z PGZ Stocznią Wojenną oraz Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej, został zawarty z Agencją Uzbrojenia w grudniu 2024 roku. Wartość umowy przekracza 1 mld zł, a realizacja programu przewidziana jest na lata 2025–2029.

Jednostka w przyszłości wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów.

„Ratownik” to kolejny, po wielozadaniowych fregatach proj. 106 (Miecznik) oraz niszczycielach min proj. 258 (Kormoran II), program pozyskania jednostek nawodnych dla Marynarki Wojennej RP, realizowany w krajowych stoczniach przy udziale polskiego przemysłu obronnego. 

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama