Według Rządowego Centrum Bezpieczeństwa tej zimy w Polsce z powodu wychłodzenia zmarło już 37 osób. Łódzka policja poinformowała w niedzielę o znalezieniu zwłok mężczyzny, który prawdopodobnie zmarł z powodu wychłodzenia organizmu. IMGW wydał alerty 2. stopnia dla części północnej i wschodniej Polski.
O odnalezieniu zwłok mężczyzny poinformował PAP w niedzielę Adam Dembiński, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Zmarłego znaleźli w sobotę ok. godz. 18 policjanci patrolujący miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne.
„W załomie budynku przy ul. Sienkiewicza patrol natrafił na mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Lekarz wezwany na miejsce stwierdził zgon, a ponieważ zmarły nie miał na ciele żadnych widocznych obrażeń, miejsce znalezienia człowieka i okoliczności wskazują, że zmarł najprawdopodobniej na skutek wychłodzenia organizmu. Ostateczną przyczynę zgonu ustalą biegli po sekcji zwłok” – powiedział PAP Dembiński.
Według dobowego raportu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od 1 listopada 2025 r. w Polsce z powodu wychłodzenia zmarło 37 osób (najwięcej w Lubelskim – 6). To najwięcej ofiar zimna w ostatnich czterech sezonach zimowych. Dla porównania zimą 2024/2025 z zimna zmarło 14 osób, w sezonie 2023/2024 28 osób, a rok wcześniej 21 osób.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym mrozem dla większości kraju. Ostrzeżenia 2. stopnia (wydawane, kiedy spadek prognozowanej temperatury sięga poziomu 25-30 stopni poniżej zera) obejmują pas północnej i wschodniej Polski. W najbliższe dwie noce temperatura może tam spaść do -25 stopni Celsjusza, a porywisty, wschodni wiatr może dodatkowo potęgować odczucie chłodu.
Źródło: 