Konferencja Biskupów Francji z zadowoleniem przyjęła decyzję Senatu, który odrzucił ustawę o tzw. „czynnej pomocy w umieraniu”. Hierarchowie podkreślają, że prawdziwie ludzką odpowiedzią na cierpienie nie jest zadawanie śmierci, lecz rozwój powszechnej i dostępnej dla wszystkich opieki paliatywnej.
Konferencja Biskupów Francji wyraziła zadowolenie z powodu odrzucenia przez francuski Senat projektu ustawy o „czynnej pomocy w umieraniu”, przyjętego w maju ub.r. przez Zgromadzenie Narodowe. Za projektem było 122 senatorów, a przeciwko niemu opowiedziało się 181.
Wcześniej, w trakcie debaty w izbie wyższej, z projektu usunięto kluczowe zapisy dotyczące kryteriów dopuszczalności eutanazji i wspomaganego samobójstwa.
Jednocześnie senatorowie przyjęli projekt ustawy mający zapewnić równy dostęp do opieki paliatywnej na całym terytorium kraju, co radością powitali w swoim komunikacie francuscy biskupi.
Przypomnieli, że niesienie ulgi w bólu aż do kresu życia jest wielkim imperatywem moralnym. Podziękowali parlamentarzystom, którzy wsparli skuteczny rozwój tej opieki na całym terytorium Francji, odpowiadając w ten sposób na oczekiwania pacjentów i ich rodzin. Przypomnieli, że zadanie komuś śmierci nigdy nie będzie ludzką, braterską i godną odpowiedzią na cierpienie.
Odrzucenie przez Senat nie zamyka jednak ścieżki legislacyjnej nad projektem.
16 lutego ponownie zajmie się nim Zgromadzenie Narodowe, które najprawdopodobniej przywróci i ponownie przegłosuje pierwotną wersję ustawy z maja ub.r. Przewodnicząca Zgromadzenia Yaël Braun-Pivet jest przekonana, że dojdzie do tego najpóźniej latem br.
Źródło: KAI