Stowarzyszenie zaznacza również, że inicjatywa nie jest próbą „przemycenia religii tylnymi drzwiami”. Jak przypomina, projekt ma charakter obywatelski i uzyskał poparcie ponad pół miliona osób, które skorzystały z konstytucyjnego prawa do zgłoszenia projektu ustawy w sprawie ważnej dla życia publicznego.
W oświadczeniu wyrażono także ubolewanie z powodu pojawiających się w debacie publicznej określeń stygmatyzujących osoby popierające projekt. Autorzy stanowiska zwracają uwagę na sugestie o „religijnym fundamentalizmie” czy sprowadzanie inicjatywy do rzekomej walki o miejsca pracy. Ich zdaniem takie etykiety nie sprzyjają rzeczowej dyskusji o kształcie polskiej szkoły i o wychowaniu młodego pokolenia.
Stowarzyszenie podkreśla, że projekt „TAK dla religii i etyki w szkole” opiera się na założeniu, iż szkoła publiczna powinna być miejscem, w którym obok przekazywania wiedzy istnieje także przestrzeń dla refleksji nad wartościami. Proponowane rozwiązanie ma być oparte na wyborze – religia albo etyka – z poszanowaniem przekonań uczniów i ich rodziców.
Na zakończenie autorzy oświadczenia zachęcają uczestników debaty publicznej do zapoznania się z rzeczywistą treścią projektu ustawy oraz do prowadzenia rozmowy o przyszłości polskiej szkoły w oparciu o fakty i argumenty, a nie uproszczenia czy emocjonalne etykiety.
Źródło: KAI





