Katolicki biskup o wynikach wyborów w UK

Jestem zadowolony, że w wyborach przegrały partie, które forsowały w Wielkiej Brytanii liberalizację aborcji – oświadczył bp Philip Egan, po ogłoszeniu wyników wyborów, w których druzgocącą porażkę poniosła Partia Pracy i Liberalni Demokraci.

Zdaniem cytowanego przez agencję CNS ordynariusza Portsmouth katolicy muszą zachować czujność, bo przemiany dokonują się za pośrednictwem władz oświatowych, służby zdrowia i świadczeń socjalnych. Przyznał on zarazem, że największym propagatorem tych ideologii były partie, które przegrały w wyborach. To one domagały się zmian na tym polu. W programie Partii Konserwatywnej niepokoi go natomiast los opieki społecznej dla najbardziej potrzebujących.

W kampanii wyborczej liberalizacja aborcji znalazła się w programie zarówno Partii Pracy, jak i Liberalnych Demokratów. Liberałowie wykluczyli też z kandydowania do parlamentu Roberta Flello, który deklarował się jako katolik przeciwny aborcji i tak zwanym małżeństwom jednopłciowym. Powodem były właśnie wartości, do których przyznawał się polityk. Fello zapowiedział, że zaskarży swą partię, ponieważ dopuściła się dyskryminacji ze względu na wiarę.

Partia Konserwatywna nie wspominała o aborcji w swym programie wyborczym. Obiecała jednak walczyć z prześladowaniem chrześcijan na świecie.

***

Przypomnijmy, że Partia Konserwatywna, której liderem jest premier Wielkiej Brytanii - Boris Johnson, uzyskała 365 mandatów. Tym samym zdobyła samodzielną większość. Jest więc pewne, że umowa brexitowa proponowana przez Johnsona będzie skutecznie procedowana.

Warto dodać, że główny konkurent zwycięzców - Partia Pracy - otrzymała 203 mandaty. Kolejne ugrupowania wg liczby mandatów to: Szkocka Partia Narodowa (48), Liberalni Demokraci (11), Demokratyczna Partia Unionistyczna (8).

Źródło: vaticannews.va

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama