Niebezpieczny wiek? 11-14 lat. To wtedy młodzi odchodzą z Kościoła

We Włoszech nawet ateiści raczej szanują Kościół. Za to co czwarty młody katolik nie wierzy, że Jezus jest obecny w Eucharystii. Sekularyzacja Zachodu przebiega inaczej, niż można by się spodziewać.

Sekularyzacja Zachodu jest faktem, ale młodzi pozostający w Kościele są przekonani do swoich wartości, a nie tylko przyzwyczajeni do chodzenia na Msze św. - to jeden z wniosków, jaki można wyciągnąć z raportu grupy badawczej „Footprints”. Stan religijności i wiary wśród młodych ludzi zbadała grupa złożona z przedstawicieli 8 uniwersytetów z różnych krajów i hiszpańska agencja sondażowa Gad3. Sprawdzano przekonania mających 18-29 lat mieszkańców Argentyny, Brazylii, Włoch, Kenii, Meksyku, Filipin, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Próba składała się z 4889 osób.

W Kenii, na Filipinach i w Brazylii jako wierzący określa się 82-92 proc. młodych ludzi. We Włoszech to już tylko 32 proc. Jednak tam i w Hiszpanii 60 proc. wierzących uważa uczestnictwo we Mszy św. za rzecz fundamentalną, podobnie jak przyjmowanie Eucharystii.
We Włoszech większość młodych ludzi interesuje się w jakiś sposób tematyką religijną. Obojętność na sprawy duchowe deklaruje tylko 9 proc. respondentów. 11 proc. przestało wierzyć, a po 16 proc. próbuje wierzyć, albo nie wie, czy może wierzyć.

Większość Włochów zetknęła się w jakimś stopniu z religijną edukacją i nawet po porzuceniu wiary czuje pewną nostalgię – uważa Cecilia Galatolo, członkini zespołu badawczego. Jak dodaje, moment odejścia od Kościoła następuje zwykle między 11. a 14. rokiem życia.

We wszystkich krajach Bóg – nie tylko wśród tych, którzy w Niego wierzą – uważany jest raczej za miłosierną osobę, niż za sędziego. Jednocześnie we Włoszech tylko połowa wierzących ma przekonanie, że Jezus jest obecny w Eucharystii. 21 proc. katolików twierdzi, że takiej obecności nie ma, a 26 proc. nie potrafi odpowiedzieć. Wśród zdeklarowanych katolików tylko 35 proc. uczestniczy co tydzień we mszy.
Zaskakiwać mogą odpowiedzi dotyczące spowiedzi. Jej wagę dostrzega 67 proc. katolików (w tym 17 proc. deklaruje, że jest to sprawa fundamentalna). Wśród nieprzystępujących do spowiedzi tylko 14 proc. uważa, że „nie ma grzechów do odpuszczenia”. 51 proc. uznaje, że potrzebuje przebaczenia i prosi o nie bezpośrednio Boga.

Z badania wynika, że uważany za bardzo katolicki Meksyk wyniki są przeciętne – nie świadczą o wielkiej wierze młodzieży, ale też nie wskazują na szybką sekularyzację. Podobnie jest w Argentynie.

Wiara młodych ludzi raczej przekłada się na ich poglądy dotyczące spraw społecznych, ale nie zawsze różnica między członkami Kościoła a ateistami jest duża. Korupcję w polityce potępia 95 proc. wierzących i 85 proc. niewierzących. Karę śmierci, wojnę, ale też legalizację prostytucji krytykuje większość młodzieży, niezależnie od podejścia do religii.

Ateiści są na ogół zainteresowani życiem po śmierci i właściwym rozumieniem cierpienia. Najwyższe odsetki pozytywnych odpowiedzi odnotowano w Kenii i na Filipinach.
Żródła: aciprensa.com, en.pusc.it

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama