reklama

Papież Leon XIV szykuje się do przeprowadzki. Apartament z kaplicą i siłownią gotowy

Po dziewięciu miesiącach prac zakończył się remont papieskiego apartamentu w Pałacu Apostolskim, pustego od 2013 roku. Papież Leon XIV planuje wprowadzić się tam jeszcze przed Wielkanocą. Rezydencja została przygotowana tak, by łączyć przestrzeń do modlitwy w kaplicy, ćwiczeń w siłowni oraz codziennego życia.

AA

dodane 14.03.2026 12:50

Po konklawe Leon XIV ogłosił, że zamierza powrócić do tradycji i zamieszkać w Pałacu Apostolskim. O zakończeniu prac remontowych poinformował rzymski dziennik „Il Messaggero”. Według gazety mieszkanie gotowe jest na przyjęcie nowego lokatora, a „Floreria”, czyli biuro zajmujące się wystrojem wnętrz i przeprowadzkami na terenie Watykanu, czeka na szczegółowe informacje od papieskich współpracowników, by rozpocząć przenosiny.  

Ostatnim papieżem, który mieszkał w tym apartamencie, był Benedykt XVI do czasu swej rezygnacji w lutym 2013 roku. Papież Franciszek wolał zamieszkać w watykańskim Domu Świętej Marty, tym samym naznaczony historyczną obecnością wielu papieży apartament w Pałacu Apostolskim opustoszał i niezamieszkany zaczął powoli niszczeć. „Il Messaggero” informuje, że gdy Leon XIV udał się tam po swym wyborze, zobaczył pleśń i zacieki na ścianach. Remontu wymagała instalacja wodno-kanalizacyjna, a instalację elektryczną trzeba było całkowicie przerobić, dostosowując do nowych norm. Ostatni remont papieski apartament przeszedł po wyborze Jana Pawła II, Benedykt XVI poprosił jedynie o odświeżenie niektórych pomieszczeń. 

Gazeta informuje, że odnowione zostało poddasze, gdzie powstała mała kaplica i siłownia dla Leona XIV. Zgodnie z tradycją swych poprzedników, papież zamieszka razem z dwoma sekretarzami: Włochem ks. Marco Billerim i Peruwiańczykiem ks. Edgardem Rimaycuna, który towarzyszy mu jak cień od czasów, gdy był jeszcze kardynałem. Peruwiański kapłan jest osobą cieszącą się największym zaufaniem w bardzo wąskim gronie pomocników papieża, którzy wspierają go w codziennej pracy. Według rzymskiego dziennika zespół uzupełnią siostry zakonne, być może salezjanki, które będą odpowiedzialne za prowadzenie domu, garderoby i kuchni.

Powrót do tradycji

Papież Franciszek nigdy nie zamieszkał w Pałacu Apostolskim, wybierając apartament w Domu Świętej Marty.

„Początkowo jego osobisty wybór był inspirowany kryterium oszczędności, choć z czasem okazało się, że dwa pokoje i gabinet, w których chciał mieszkać, są niewystarczające, zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i z obiektywnych powodów związanych z pracą i jego zdrowiem” – podkreśla „Il Messaggero”.

Gazeta dodaje, że „już po kilku latach pontyfikatu Franciszek zajmował całe drugie piętro w Domu Świętej Marty. Koszty utrzymania zaczęły rosnąć, osiągając astronomiczną kwotę około 200 tys. euro miesięcznie”. Na papieskim piętrze znalazły się m.in. biura dla sekretarzy, pokoje dla ochrony oraz saloniki dla oczekujących gości, a gdy zdrowie papieża zaczęło szwankować sala szpitalna z najpotrzebniejszym sprzętem. 

Rzymski dziennik przypomina, że „apartament papieża jest czymś więcej niż tylko zwykłą rezydencją – jest symbolem Kościoła, kawałkiem historii, miejscem, na które warto zwrócić uwagę”. „Il Messaggero” podkreśla, że Rzymianie i pielgrzymi czekają aż w „papieskim gabinecie ponownie zapali się światło, tak jak to miało miejsce w przeszłości, dobrze widoczne z Placu św. Piotra, służące trochę jak kompas”.

Obecnie papież nadal mieszka w swoim dotychczasowym mieszkaniu w Palazzo del Sant'Uffizio. Zajmował je wcześniej przez dwa lata jako prefekt Dykasterii ds. Biskupów. Mieszkanie przylega do Placu św. Piotra i dzielą je dwa kroki od kurii generalnej zakonu augustianów. 

Źródło: KAI

1 / 1

reklama