reklama

Ponad 700 duchownych anglikańskich zmieniło wiarę. Wybrali Kościół katolicki

W latach 1992–2024 około 700 duchownych, w tym 16 biskupów, z Kościoła anglikańskiego w Wielkiej Brytanii przeszło na katolicyzm. Dane te przygotował Ośrodek Benedykta XVI na St Mary’s Twickenham University w Londynie na zlecenie Stowarzyszenia św. Barnaby, działającego od 1896 roku i wspierającego duchownych oraz osoby konsekrowane z innych wyznań, którzy pragną zostać katolikami.

AA

dodane 30.01.2026 17:36

Spośród około 700 anglikańskich duchownych – konwertytów na katolicyzm, 486 zostało katolickimi kapłanami, a 5 diakonami stałymi. 69 proc. zostało wyświęconych dla diecezji w Anglii i Walii, pozostali dla diecezji na świecie lub w zgromadzeniach zakonnych, do których wstąpili. Nieliczne przypadki powrotu do Kościoła anglikańskiego miały miejsce głównie w latach 90. XX wieku.

Zaobserwowano dwie fale konwersji na katolicyzm:

  • Pierwsza nastąpiła po decyzji Kościoła Anglii z 1992 roku, która weszła w życie dwa lata później, o święceniach kapłańskich dla kobiet. Do Kościoła katolickiego przeszło wówczas ponad 150 anglikańskich duchownych.
  • Druga fala nastąpiła po wydaniu konstytucji apostolskiej „Anglicanorum coetibus” przez Benedykta XVI w 2009 roku,w  której wyniku powstał w 2011 roku powstał Ordynariat personalny Matki Bożej z Walsingham. Ta struktura kanoniczna umożliwiła anglikanom wejście w pełną komunię z Kościołem katolickim, zachowując niektóre elementy własnej tradycji liturgicznej, duchowej i duszpasterskiej. Doszło wówczas do około 80 kolejnych konwersji anglikańskich duchownych.

Poza tymi dwoma wyjątkowymi momentami rejestruje się co najmniej dziesięć konwersji i święceń rocznie.

Badaczy zaskoczył fakt, że 29 proc. wszystkich wyświęconych księży w diecezjach Anglii i Walii w latach 1992-2024 stanowili byli duchowni anglikańscy. Dodając święcenia w Ordynariacie Matki Bożej z Walsingham odsetek ten wzrasta do 35 proc. A w latach 2015-2024 byli anglikanie stanowili niemal jedną piątą wszystkich wyświęconych. Spośród 53 byłych duchownych anglikańskich, którzy zostali w tym okresie księżmi katolickim, 28 wybrało Ordynariat, a 25 zostało inkardynowanych do różnych diecezji. Był to więc znaczący wkład w stan liczebny duchowieństwa w Kościele katolickim dotkniętym kryzysem powołań.

Nie zawsze przejście anglikańskiego duchownego na katolicyzm wiązało się z przyjęciem święceń kapłańskich. Wielu znalazło pracę świecką, a niektórzy osiągnęli już wiek emerytalny. Wywiady przeprowadzone na potrzeby badania wykazały, że droga do Kościoła katolickiego często była wynikiem długich lat wątpliwości i wewnętrznych niepokojów. Ogromne znaczenie w podjęciu decyzji o opuszczeniu Kościoła anglikańskiego miały również takie kwestie jak: utrata dotychczasowych zarobków, domu parafialnego, szkoły dla dzieci, niepewność przyszłego zatrudnienia. Dla wielu nawrócenie oznaczało skok w próżnię, w którą pociągają całą swoją rodzinę.

Ci, którzy wybrali kapłaństwo katolickie, zaczynali iść drogą często z góry nieokreśloną, różną w zależności od diecezji i naznaczoną długimi okresami formacji, oczekiwaniem na aprobatę Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza w przypadku duchownych żonatych, jak też okresami trudnej sytuacji finansowej. Wielu rozmówców opowiadało o latach silnego stresu, przeżywanego w sytuacji niewiedzy, czy do ich święceń w ogóle dojdzie. Rola Stowarzyszenia św. Barnaby okazywała się tu decydująca w zapewnieniu wsparcia duszpasterskiego i finansowego. Sytuacja uległa zmianie od czasu utworzenia Ordynariatu, dzięki któremu ta droga do kapłaństwa była bardziej zdefiniowana, bez odbierania jednak powołań diecezjom.

Źródło: KAI

1 / 1

reklama