reklama

Skrajna nędza i morze ruin. Komisarz ONZ mówi papieżowi o sytuacji w Strefie Gazy

„Gaza jest obecnie morzem ruin: wszystko trzeba odbudować, a ludzie każdego dnia martwią się o zdobycie minimum pomocy dla swoich rodzin” – powiedział Philippe Lazzarini. Jak zaznaczył, do Palestyńczyków nie dociera wystarczająca ilość pomocy humanitarnej. Komisarz ostrzega, że 600 tys. dzieci żyje w tragicznych warunkach.

JJ

dodane 13.01.2026 07:57

Philippe Lazzarini, komisarz generalny UNRWA – Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie, spotkał się z Leonem XIV.

W rozmowie z mediami watykańskimi Lazzarini wyjaśnił, że mówił o losie Palestyńczyków w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu.

„Opisałem panującą tam nędzę, mimo że wojna została zawieszona od prawie trzech miesięcy – relacjonował. – Tymczasem w ciągu ostatnich trzech miesięcy widzieliśmy, że konflikt trwa nadal każdego dnia, ludzie wciąż giną, a pomoc humanitarna, mimo składanych obietnic, nie jest w stanie odpowiedzieć na potrzeby ludności Gazy. Poruszyliśmy także temat rozbudowy osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu, bezkarności osadników odpowiedzialnych za przemoc oraz klimatu lęku, w jakim muszą żyć Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu”.

Edukacja zniszczona na końcu

„Gaza jest obecnie morzem ruin: wszystko trzeba odbudować, a ludzie każdego dnia martwią się o zdobycie minimum pomocy dla swoich rodzin” – mówił dalej Lazzarini, pytany o to, jak wygląda codzienność mieszkańców Strefy. Zaznaczył, że nadejście zimy spotęgowało trudy codziennego życia:

„Jest to środowisko skrajnej nędzy”.

Jak dodał, w rozmowie z Ojcem Świętym poruszył także kwestię nacisków na UNRWA, by zaprzestać działalności w Gazie, choć w Palestynie brak instytucji, które mogłyby tę rolę przejąć. Zagrożona wówczas byłaby zwłaszcza edukacja. Na Zachodnim Brzegi agencja pracuje od 1967 r. Zatrudnia tam ok. 6 tys. pracowników.

„Edukacja jest jedyną rzeczą, której Palestyńczykom nigdy nie odebrano – podkreślił Lazzarini. –Stracili ziemię, domy, ale nie edukację – wręcz przeciwnie. Był to obszar, w który z dumą inwestowano dla dzieci i wnuków. Dziś w Strefie Gazy wszystkie uniwersytety zostały zniszczone, a 80 proc. szkół zostało uszkodzonych lub całkowicie zburzonych. Ponad 600 tys. dzieci w wieku szkolnym żyje w ruinach i pyle, w głębokiej traumie spowodowanej wojną”.

Komisarz ostrzegł, że jeśli dzieci nie powrócą pilnie do nauki, zagrożone jest całe pokolenie. „A to oznacza również zasiewanie ziarna przyszłego ekstremizmu” – dodał.

Otwarte łamanie prawa

Nawiązując do papieskiego ostrzeżenia, by nie podważać międzynarodowego prawa humanitarnego, Lazzarini przypomniał, że w kontekście Gazy i Palestyny prawo to było w ostatnim czasie wielokrotnie naruszane. „Nawet orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości są dziś ignorowane. Jeśli zaakceptujemy, że prawo międzynarodowe nie obowiązuje w Gazie, stworzymy niebezpieczny precedens” – ostrzegł.

„Nowe nie jest samo łamanie prawa, lecz otwarte i systematyczne przyznawanie się do tego bez próby zaprzeczania. To właśnie wydarzyło się w kontekście Gazy. Obserwujemy osłabienie systemu multilateralnego i porządku światowego ukształtowanego po II wojnie światowej, ale wciąż jest czas, by nieustannie przypominać państwom, że prawo międzynarodowe nie może być stosowane wybiórczo”

– podkreśla komisarz.

Pytany o znaczenie wsparcia, jakiego Palestyńczykom udziela papież oraz Kościół, urzędnik podkreślił, że jest ono niezwykle ważne. „Palestyńczycy mają poczucie, że społeczność międzynarodowa odwróciła się od nich plecami. Przesłanie współczucia i solidarności Ojca Świętego wykracza daleko poza wspólnoty chrześcijańskie – dociera do wszystkich mniejszości i zawsze niesie ze sobą apel o pokój” – podsumował.

Źródło: vaticennews.va/pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

1 / 1

reklama