św. Franciszek Borgia

Biografia św. Franciszka Borgii (1510-1572)


Urodzony w Gandii, Valencia - Hiszpania w 1510r. ; zmarł w 1572 w Rzymie, kanonizowany 1671.

Znawcom historii Kościoła nazwisko Borgia może źle się kojarzyć. Franciszek Borgia przyniósł jednak temu mianu dobrą sławę, choć był prawnukiem człowieka, który przyniósł wiele zgorszenia Kościołowi jako Aleksander VI.

Franciszek był najstarszym z 14 dzieci księcia Gandii. Dwóch spośród jego braci zostało kardynałami, jeden opatem, jeden arcybiskupem, dwie siostry zaś - opatkami. Franciszek studiował retorykę i filozofię u swojego wuja, arcybiskupa Aragonu.

W wieku lat 19 Franciszek ożenił się z Eleanorą de Castro, z którą miał 8 dzieci. Przez kilka lat pozostawał w służbie Cesarza Karola V, towarzyszył mu także w jego kampanii w Prowansji.

W roku 1539 zmarła cesarzowa Izabela. Franciszek wraz z żoną brali udział w procesji żałobnej z Toledo do Elwiry. Gdy dotarła ona do grobowca, otwarto trumnę, a widok rozkładającego się ciała królowej - która za życia uważana była za bardzo piękną - wywarł głębokie wrażenie na Franciszku. Od tego czasu poświęcił się gorącej modlitwie i często przyjmował komunię. Po raz pierwszy też zetknął się z wędrującymi jezuitami.

W tym samym roku cesarz Karol V wyznaczył go na cesarskiego wicekróla w Katalonii. Franciszek okazał się wzorowym zarządcą, ale nie wszystkim podobały się jego działania, gdyż starał się ukrócić korupcję władzy sądowniczej, spoczywającej w rękach szlachty i zarządów miast. Napisał później: "Właśnie gdy byłem wicekrólem Katalonii Bóg przygotował mnie do bycia generałem Towarzystwa Jezusowego".

W r. 1543 zmarł jego ojciec, a Franciszek odziedziczył po nim wszystkie tytuły i własności. Powrócił do swego księstwa, gdzie planował wybudować kolegium jezuickie. Także jego żona planowała wybudować klasztor, zmarła jednak przed zrealizowaniem swych planów w roku 1546. Rok później Franciszek został przyjęty prywatnie do Towarzystwa Jezusowego. Przekazał następnie najstarszemu synowi swe tytuły i własności i w roku 1551 przyjął święcenia kapłańskie.

Jego działania, które za poradą św. Ignacego Loyoli utrzymywał w tajemnicy aż do ostatniej chwili, stały się sensacją i przyniosły mu przezwisko "świętego księcia". Na jego Mszy prymicyjnej zgromadził się tak wielki tłum, że trzeba ją było odprawić na zewnątrz kościoła i trwała ona kilka godzin.

Robił on co tylko mógł - poprzez pokorę i skrajną ascezę, by ludzie zapomnieli o jego szlachetnym pochodzeniu, nie dało się jednak ukryć jego wybitnych zdolności. Z wielkim powodzeniem głosił kazania w Hiszpanii i Portugalii, a w 1554 św. Ignacy Loyola wyznaczył go na prowincjała tych krajów oraz Indii. Sprawując swój urząd Franciszek spopularyzował mało wtedy jeszcze znanych jezuitów, zakładając liczne domy i kolegia oraz przyciągając wielu nowych członków.

W roku 1561 Franciszek Borgia wezwany został do Rzymu, a cztery lata później jednogłośnie ogłoszono go generalnym przełożonym Jezuitów. Zgromadzenie tak bardzo rozwinęło się podczas jego krótkich rządów, że nazwano go później jego drugim założycielem. Szczególną jego troską było ulepszenie Kolegium Rzymskiego (obecnie Uniwersytet Gregoriański), które częściowo uposażył.

Po powrocie do Hiszpanii odegrał znaczącą rolę w obronie św. Teresy z Awili przed jej prześladowcami, gdy jej spowiednik przekonany był, że jej ekstazy były tylko sztuczkami diabelskimi. Franciszek, który sam otrzymał wiele znaków Bożej łaski już po jednej rozmowie z Teresą był przekonany, że jej wizje pochodziły od Boga. Nakazał więc, by odtąd spowiednikami Teresy byli jezuici.

W 1571 r. papież Pius V (św.) wybrał św. Franciszka, by towarzyszył mu w misji do kilku stolic europejskich dla pozyskania wsparcia dla krucjaty przeciw Turkom. Sława Franciszka szła przed nim, tak że na jego drodze gromadziły się tłumy, krzyczące "chcemy ujrzeć świętego", i chcące usłyszeć jego kazanie. Zmęczenie podróżą pogorszyło jednak znacznie słabe już zdrowie Franciszka, tak że zmarł dwa dni po powrocie do Rzymu.

W swej ostatniej godzinie pobłogosławił każdemu ze swych dzieci i wnuków, wymieniając je z imienia. Był on typowym świętym - patrycjuszem: nie dbał o siebie, był zdecydowany, podejmował wiele akcji na wielką skalę, zdobywał sobie ludzi wszelkich stanów poprzez swą dobroć i szlachetne obyczaje (Yeo, Attwater, The Catholic Encyclopedia).

Jako generał Towarzystwa Jezusowego Franciszek był jedną z ważniejszych postaci anty-reformacji. Mówi się o nim, że położył dach na budowli, której fundamenty wzniósł św. Ignacy. Uprzejmy i pokorny, hojny dla innych, a dla siebie surowy był on, jak napisał w liście do przyjaciela biskup Kartageny "wzorowym księciem i doskonałym chrześcijańskim szlachcicem").

Na wizerunkach przedstawiany jest jako jezuita, trzymający w ręku czaszkę ukoronowaną cesarskim diademem. Czasem czaszka znajduje się na księdze. Niejednokrotnie ukazywany jest w postawie klęczącej przed Najświętszym Sakramentem (Roeder).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama