Do 11 stycznia w parafii pw. Bogurodzicy Maryi na warszawskim Bemowie przy ul. Muszlowej 13 można oglądać Wystawę Szopek Bożonarodzeniowych, prezentującą 134 prace z różnych stron świata. Ekspozycja łączy tradycję Bożego Narodzenia z osobistymi historiami darczyńców oraz wyraźnym wątkiem misyjnym.
Wśród zgromadzonych szopek są m.in. prace podarowane przez osoby po transplantacjach. Jedna z nich pochodzi od Dariusza, który przeszedł przeszczep nerki i serca; ofiarował ją z okolic Zduńskiej Woli. Inna trafiła na wystawę dzięki mamie Oli – dziewczynki, która jako małe dziecko przeszła ciężką chorobę i, jak podkreślają organizatorzy, doświadczyła „cudu nowego życia". Część szopek została wylicytowana na aukcjach charytatywnych i symbolizuje ideę pomagania oraz obdarowywania.
Organizatorką wystawy jest Iwona Olszewska-Król – kolekcjonerka i autorka wielu szopek – która podkreśla, że prezentowana ekspozycja to jej prywatna kolekcja, gromadzona przez wiele lat.
„Chciałam przybliżyć świat w stajence i pokazać, że Boże Narodzenie na świecie jest takie samo, że miłość ludzi jest taka sama i że dar jest ten sam – zmienia się tylko oprawa" – powiedziała.
Na wystawie można zobaczyć szopki wykonane z ceramiki, drewna, tkanin, papieru i metalu.
Centralnym punktem tegorocznej ekspozycji jest szopka przedstawiająca scenę Bożego Narodzenia w Ugandzie, osadzona w realiach szpitala, w którym przez ponad 40 lat pracowała dr Wanda Błeńska, dziś służebnica Boża, której proces beatyfikacyjny rozpoczął się pięć lat temu. Jak zaznacza Olszewska-Król, jest to dla niej postać szczególnie ważna, a sama szopka najmocniej akcentuje misyjny charakter wystawy.
„Misje przyszły do mnie. Przez tę wystawę staram się przybliżać dzieło misyjne Kościoła i troszeczkę ewangelizować" – podkreśla.
Afrykańska scena zawiera symboliczne elementy, w tym hipopotama, nawiązującego do jednej z opowieści Wandy Błeńskiej o ocaleniu w niebezpiecznej sytuacji. Obok Świętej Rodziny pojawiają się postacie pacjentów, dzieci i ludzi przynoszących dary – znak, że cierpienie i choroba mogą stać się drogą nadziei i wiary. Organizatorzy podkreślają, że każda z prezentowanych szopek została podarowana, wykonana lub nabyta „z serca", a ich twórcy świadomie zgodzili się, by ich prace stały się częścią publicznego świadectwa.
Źródło: Family News Service
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.