Nową inicjatywę sanktuarium Bł. Męczenników Podlaskich zainauguruje Msza św. 8 listopada w XVIII Dniu Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Miejsce związane ze świadectwem unitów, którzy oddali życie w obronie jedności z Kościołem katolickim, ma stać się także przestrzenią modlitwy za współczesnych chrześcijan prześladowanych za wiarę.
W sanktuarium zostanie umieszczony krzyż z Aleppo w Syrii, przekazany przez papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Na Mszę św. o godz. 14.00 zaproszono przedstawicieli PKWP. Do Pratulina przyjedzie jego dyrektor, ks. dr hab. Jan Witold Żelazny, wraz ze współpracownikami. W spotkaniu weźmie udział także kapłan z Pakistanu, ks. Bernard Emmanuel – krajowy dyrektor Katolickiej Komisji ds. Sprawiedliwości i Pokoju w Pakistanie, działającej przy Konferencji Episkopatu Pakistanu, który opowie o sytuacji chrześcijan prześladowanych za wiarę w jego kraju.
Impulsem słowa Leona XIV
O nowej misji sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich w Pratulinie opowiedział Opoce ks. dr Paweł Bielecki, rzecznik prasowy diecezji siedleckiej. Wyjaśnił, że impulsem do podjęcia tej inicjatywy były słowa papieża Leona XIV, który podczas audiencji generalnej 30 września, w 30. rocznicę beatyfikacji Wincentego Lewoniuka i jego 12 Towarzyszy, przypomniał świadectwo męczenników z Pratulina.
„Ich wstawiennictwu polecam sprawy jedności uczniów Chrystusa oraz katolików prześladowanych dziś za wiarę” – powiedział papież.
Leon XIV o Bł. Męczennikach PodlaskichJak wyjaśnił ks. Bielecki, modlitwa za prześladowanych jest nowym akcentem w misji sanktuarium, które dotychczas koncentrowało się przede wszystkim na modlitwie o jedność chrześcijan.
„W Pratulinie i całej diecezji siedleckiej modlimy się nieustannie. Odbywają się nowenny do Błogosławionych Męczenników Podlaskich, działa Pratulińska Szkoła Wiary, a każdego miesiąca sprawowana jest Eucharystia. Wielu wiernych przyjeżdża do tego miejsca, inni łączą się z nami zdalnie” – mówi Opoce rzecznik diecezji siedleckiej.
Jak dodaje, słowa Leona XIV odczytano jako zaproszenie, by obok modlitwy o jedność chrześcijan podjąć również modlitwę za tych, którzy cierpią z powodu wyznawanej wiary.
„Ojciec Święty sam modlił się przez wstawiennictwo męczenników z Pratulina za prześladowanych. Trudno odebrać to inaczej niż jako zaproszenie dla nas, abyśmy razem z nim podjęli tę modlitwę” – podkreśla ks. Bielecki.
Pomoc modlitewna i materialna
Diecezja siedlecka zapowiada także współpracę z polską sekcją Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jej celem ma być nie tylko modlitwa, ale również wsparcie duchowe, intelektualne i materialne chrześcijan prześladowanych za wiarę.
„Dzięki tej współpracy sanktuarium w Pratulinie stanie się wyjątkowym miejscem na mapie naszej ojczyzny, w którym będziemy mogli nieść pomoc modlitewną, duchową, ale także intelektualną i materialną tym, którzy dzisiaj cierpią z powodu wyznawanej wiary” – zapowiada rzecznik.
Jak zaznacza, szczegółowy kształt współpracy jest jeszcze ustalany. Planowane jest spotkanie robocze z dyrektorem fundacji, podczas którego mają zostać omówione przyszłe inicjatywy.
„Myślimy o stałej współpracy i regularnych działaniach. Chcemy nieść pomoc w sposób całościowy, choć na tym etapie trudno jeszcze powiedzieć, jakie dokładnie przybierze ona formy” – wyjaśnia Opoce ks. Bielecki.
Kilkanście tysięcy pielgrzymów
Sanktuarium w Pratulinie odwiedza rocznie kilkanaście tysięcy osób. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się również działający przy nim dom rekolekcyjny diecezji siedleckiej. Przyjeżdżają tam osoby pragnące uczestniczyć w rekolekcjach, dniach skupienia lub po prostu spędzić czas na modlitwie.
Ks. Bielecki podkreśla, że Pratulin ma szczególną atmosferę, która pomaga oderwać się od codziennego zgiełku i spojrzeć na własne życie z dystansu.
„To miejsce, w którym można się wyciszyć i zastanowić nad tym, co w życiu jest najważniejsze i o co warto zabiegać. Męczennicy z Pratulina uczą nas, że najważniejsze jest zbawienie człowieka i miłość, którą powinniśmy wyrażać wobec Boga i siebie nawzajem” – mówi.
Nowa misja sanktuarium ma więc łączyć pamięć o męczennikach z modlitwą i konkretną solidarnością z chrześcijanami, którzy także dziś płacą wysoką cenę za wierność Chrystusowi.
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.