Masakra ludności w Strefie Gazy. Konwój humanitarny został ostrzelany

Co najmniej 112 cywilów zginęło, a 760 odniosło rany, kiedy konwój humanitarny został ostrzelany przez czołgi Izraela – podają źródła Hamasu. Strona izraelska twierdzi, że ludzie stratowali się, walcząc o żywność.

Do tragedii doszło w czwartek 28 lutego w mieście Gaza. Konwój 30 ciężarówek z pomocą dla ludności jechał wzdłuż wyznaczonego przez Izrael korytarza humanitarnego. W pewnym momencie samochody zostały otoczone przez tłum zdesperowanych ludzi. Izraelskie wojsko twierdzi, że znajdujące się w pobliżu czołgi oddały strzały ostrzegawcze, ale nie trafiły w ciężarówki. Tel-Awiw podaje, że w tłumie wybuchła panika, a ludzie zaczęli się tratować, lub wpadali pod koła ciężarówek.

Hamas odrzucił relację Izraela, twierdząc, że istnieją „niezaprzeczalne” dowody „bezpośredniego ostrzału obywateli”.
Rada Bezpieczeństwa ONZ zaplanowała nadzwyczajne posiedzenie za zamkniętymi drzwiami w celu omówienia incydentu, podczas którego Algieria – arabski przedstawiciel w tym organie – przedstawiła projekt oświadczenia, w którym obwinia siły izraelskie za „otwarcie ognia”.

Według agencji prasowej AP 14 z 15 członków Rady poparło ten wniosek, ale Stany Zjednoczone go zablokowały. AP powołuje się na palestyńskiego ambasadora przy ONZ Riyada Mansoura, który rozmawiał później z reporterami. Wysłannik USA Robert Wood powiedział, że fakty dotyczące incydentu pozostają niejasne.
Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres potępił incydent i wezwał do natychmiastowego przerwania walk i wypuszczenia wszystkich zakładników. Wcześniej prezydent USA Joe Biden wyraził zaniepokojenie, że incydent skomplikuje wysiłki mediatorów zmierzające do wynegocjowania zawieszenia broni. Z kolei Francja stwierdziła, że „ogień izraelskich żołnierzy przeciwko cywilom próbującym uzyskać dostęp do żywności” był „nieuzasadniony”.
Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas, rywal Hamasu mający swoją siedzibę na okupowanym Zachodnim Brzegu, oskarżył siły izraelskie o „ohydną masakrę”.
Izraelskie wojsko odpiera zarzuty. Opublikowało też nagranie lotnicze, na którym widać setki Palestyńczyków tłoczących się wokół ciężarówek z pomocą humanitarną
Wkrótce po tragedii Ministerstwo Zdrowia Gazy podało, że od rozpoczęcia obecnego konfliktu 7 października zeszłego roku zginęło ponad 30 tys. osób, w tym 21 tys. dzieci i kobiet. 7 tys. miało zaginąć, a 70,5 tys. zostało rannych.
ONZ ostrzega przed grożącą klęską głodu na północy terytorium, gdzie ok. 300 tys. osób żyje bez żywności i czystej wody. Północna część Gazy doznała ogromnych zniszczeń po tym, jak znalazła się w centrum pierwszej fazy izraelskiej ofensywy lądowej i na kilka miesięcy została w dużej mierze odcięta od pomocy humanitarnej.
W zeszłym tygodniu Światowy Program Żywnościowy podał, że został zmuszony do zawieszenia dostaw pomocy do tego obszaru po tym, jak jego pierwszy od trzech tygodni konwój został otoczony przez tłumy głodnych ludzi w pobliżu izraelskiego punktu kontrolnego, a następnie w pobliżu doszło do ostrzału.
Według ONZ, co najmniej 576 tys. osób w całej Strefie Gazy – jedna czwarta populacji – boryka się z katastrofalnym poziomem braku bezpieczeństwa żywnościowego, a co szóste dziecko poniżej drugiego roku życia na północy cierpi z powodu ostrego niedożywienia i wycieńczenia.

Źródło: bbcnews.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama