Bolsonaro uciekł przed zemstą socjalistów

Flavio Bolsonaro wyjechał do Stanów Zjednoczonych – podają brazylijskie media. Administracja prezydenta Luli chciała, żeby oddał paszport. Bolsonaro w dziwnych okolicznościach przegrał wybory prezydenckie w Brazylii. Jego ojciec odsiaduje wyrok za rzekomą próbę przeprowadzenia zamachu stanu.

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa pomogła Bolsonaro opuścić kraj i zamierza przyznać mu azyl polityczny – podaje brazylijski dziennik „Folha de São Paulo”, powołując się na anonimowe źródła.

Według rozmówców gazety po przegranych wyborach prezydenckich Bolsonaro opuścił kraj w towarzystwie swojej żony i dwóch córek. Jedno ze źródeł powiedziało, że dotarł już do Stanów Zjednoczonych.

Źródła „Folha” zaprzeczyły jednak wcześniejszym doniesieniom, że senator zbiegł z Brazylii przez Argentynę. W mediach pojawiły się spekulacje, że mógł się udać do USA poprzez Wenezuelę.

Przegrałeś, oddaj paszport

Flavio Bolsonaro wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich. W drugiej zwyciężył jednak dotychczasowy prezydent, Luiz Inácio Lula da Silva. Lula triumfował w miastach, w których przegrał w pierwszej turze. Tuż przed zamknięciem lokali wyborczych głosowanie przedłużono – w efekcie tego niektóre punkty były otwarte dłużej, a inne nie.

Partia Socjalliberalna Flavia Bolsonaro mimo to uznała wynik wyborów. Sam Bolsonaro uważa, że doszło do oszustwa, ale jak dotąd nie wykonał z tego powodu żadnego politycznego kroku.

Administracja Luli objęła młodszego Bolsonaro kilkoma śledztwami, w tym dotyczącymi domniemanego zagranicznego finansowania jego kampanii wyborczej, a także prania pieniędzy, unikania podatków i korupcji. Tuż po przegranych przez niego wyborach policja zażądała, by oddał paszport. Według mediów polityk nie wywiązał się z tego nakazu, więc dokumenty unieważniono.

Pekin kontra Waszyngton

Członek brazylijskiej Izby Deputowanych Mauricio Marcon, należący do partii Bolsonaro, ogłosił w sieci społecznościowej, że senator udał się do Stanów Zjednoczonych, by ubiegać się o azyl polityczny. Porównał go do przywódczyni wenezuelskiej opozycji Marii Coriny Machado, prześladowanej przez reżim byłego przywódcy Nicolasa Maduro.

Źródła „Folha de São Paulo” informowały, że Bolsonaro leciał prawdopodobnie do Miami lub Dallas. Źródło zbliżone do rządu USA przekazało natomiast, że administracja Trumpa „aktywnie uczestniczyła” w planie wydostania go z Brazylii. Rodzina Bolsonaro politycznie współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi, podczas gdy prezydent Lula i jego socjalistyczna Partia Pracujących stoją po stronie Chin.

W Stanach Zjednoczonych mieszka natomiast brat Flavia, Eduardo, były członek Izby Deputowanych, skazany zaocznie w Brazylii na cztery lata więzienia za namawianie administracji Trumpa do nakładania sankcji na brazylijskich urzędników i sędziów w celu wpłynięcia na proces Jaira Bolsonaro.

Masowe areszty

Administracja prezydent Luli umieściła w więzieniach lub aresztach wielu zwolenników Jaira Bolsonaro.

Po poprzednich wyborach, którym także towarzyszyły wątpliwości, w kraju doszło do protestów i zamieszek. Władze aresztowały 2 tys. osób. Do stycznia 2026 r. skazanych zostało 22 bliskich współpracowników prezydenta, w tym byli ministrowie.

Za próbę przeprowadzenia zamachu stanu na 27 lat pozbawienia wolności skazano także Jaira Bolsonaro.

 

Źródło: Logo PAP

« ‹ 1 › »
oceń artykuł Pobieranie..