Umiłuj mądrość Pisma Świętego, a nie będziesz miłowała występków cielesnych – uczył św. Hieronim. Wspominany 30 września święty miał wielkie zasługi dla chrześcijańskiej pedagogiki. Matkę jednej z dziewcząt napominał: „Niech znajdzie w tobie swoją nauczycielkę i niech patrzy na ciebie z podziwem ta niedoświadczona dziewczyna. (...) Bardziej możecie ją wychować przykładem niż słowem”.
Hieronim pochodził ze Strydonu na pograniczu Dalmacji i Panonii. W 360 r. podjął naukę w Rzymie. Pięć lat później przyjął chrzest. W 367 r. w Trewirze zrodziło się jego ogromne zamiłowanie do teologii. Zafascynowało go również życie kontemplacyjne. Sześć lat później trafił do Antiochii Syryjskiej i tam postanawia poświęcić się głębszemu studiowaniu Biblii.
Wulgata, czyli przekład Biblii na łacinę to dzieło jego życia. Św. Hieronim był też jednak autorytetem dla matek chcących wychować po chrześcijańsku dzieci.
Boże Księgi zamiast drogich kamieni
Rzymskiej matronie Lecie dawał następujące rady co do chrześcijańskiego wychowania córki:
„Upewnij się, czy codziennie studiuje jakiś fragment Pisma Świętego. (...) Po modlitwie niech oddaje się czytaniu, a po czytaniu modlitwie. (...) Niech zamiast klejnotów i szat jedwabnych umiłuje Boże Księgi”.
O znaczeniu Hieronima dla tworzenia chrześcijańskiej pedagogiki przypomniał w 2007 r. papież Benedykt XVI.
„Chciał on ukształtować «duszę, która powinna stać się świątynią Pana», «drogocennym kamieniem» w oczach Boga – tłumaczył papież. – Z głębokim wyczuciem doradza, jak ustrzec (córkę) od złego i okazji do grzechu, unikać dwuznacznych lub próżnych przyjaźni. Zachęca zwłaszcza rodziców, aby dzieciom stwarzali pogodne i optymistyczne środowisko rodzinne, by je zachęcali do nauki i do pracy, również przez pochwały i współzawodnictwo, dodawali im odwagi do przezwyciężania trudności, sprzyjali kształtowaniu się w nich dobrych nawyków i strzegli je przed wyrabianiem złych, ponieważ — i tu przytacza zdanie Publiliusza Syriusza, które usłyszał w szkole — «z trudem uda ci się poprawić to, do czego się spokojnie przyzwyczajasz»”.
Po pierwsze przykład
Hieronim wiedział, przypomniał Benedykt, że rodzice są głównymi wychowawcami dzieci i pierwszymi nauczycielami życia.
„Zwracając się do matki jednej z dziewcząt, a następnie wspominając o ojcu, Hieronim bardzo jasno napomina, wyrażając niemal fundamentalną potrzebę każdej istoty ludzkiej rozpoczynającej życie: «Niech znajdzie w tobie swoją nauczycielkę i niech patrzy na ciebie z podziwem ta niedoświadczona dziewczyna. Niechaj ani w tobie, ani w swoim ojcu nie widzi nigdy postaw, które by ją prowadziły do grzechu, gdyby je naśladowała. Pamiętajcie, że (...) bardziej możecie ją wychować przykładem niż słowem»” – mówił Ojciec Święty. Jak podkreślił Benedykt XVI, według św. Hieronima Pismo Święte staje się dla nas przewodnikiem wychowania i tym samym autentycznego humanizmu. Jednej ze swoich córek duchowych zalecał:
«Kochaj Pismo Święte, a mądrość cię ukocha; kochaj je serdecznie, a ono będzie cię strzec; szanuj je, a zaznasz od niego czułości. Niech będzie dla ciebie niczym twoje naszyjniki i kolczyki» I dalej: «Umiłuj mądrość Pisma Świętego, a nie będziesz miłowała występków cielesnych».
Całą katechezę Benedykta XVI o św. Hieronimie przeczytasz tutaj:
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.