reklama

Aktualność Soboru Watykańskiego

Przemówienie podczas audiencji generalnej 10.12.1969

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP uczciliśmy setną rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego I. Pius IX. po latach przemyśliwań i przygotowań, zapowiedział jego zwołanie bullą Aeterni Patris z dnia 29 czerwca 1868 r Sobór trwał krótko, gdyż po klęsce pod Sedanem i po włączeniu Rzymu do Państwa Włoskiego (9 października 1870 r.), Pius IX (20 października) zawiesił i odroczył bezterminowo jego obrady. Jak wiecie, dzieje Soboru były bardzo burzliwe wskutek ożywionych dyskusji tak charakterystycznych dla rozwoju jego obrad; były również bardzo ważne ze względu na samo zwołanie Soboru. Sobór zbierał się po raz pierwszy po 300 latach od Soboru, Trydenckiego (1545 - 1563). Obradowano przede wszystkim nad punktami doktrynalnymi, które zdefiniowano dogmatycznie, tzn. poprzez uroczyste i nadzwyczajne akty Urzędu Nauczycielskiego Kościoła i ogłoszono je prawdami wiary katolickiej.

Czy takie wydarzenie nie zasługuje na przypomnienie? Oczywiście, najpierw jako fakt historyczny, ale jeszcze bardziej z powodu swej aktualności, to znaczy dzięki znaczeniu postanowień Soboru Watykańskiego I dla naszych czasów. Nie tylko ze względu na związek z postanowieniami Soboru Watykańskiego II, jak wiecie, ale także dlatego, że uchwalone wówczas postanowienia mają i dziś wielkie i decydujące znaczenie. Tę aktualność Soboru Watykańskiego I pragniemy Wam dzisiaj przypomnieć nie wchodząc w analizy naukowe.

Dogmaty

Sobór Watykański I jest aktualny dzięki swojej doktrynie. Trzeba pamiętać, że dogmaty Kościoła mogą być aktualne z dwóch względów: po pierwsze ze względu na treść zawartej w nich prawdy objawionej, są to bowiem autorytatywne określenia nauki Bożej zawartej w Piśmie św. lub płynącej z nauczania apostolskiego a przekazanej przez Tradycję(1). Dogmaty są treścią wiary przemyślanej i przeżywanej, wyznawanej przez Kościół, to znaczy przez Lud Boży ożywiony Duchem Św. i pouczany przez autorytatywnego i kwalifikowanego świadka, jakim jest papież i biskupi z nim. I pod tym względem dogmaty Kościoła są zawsze aktualne, tzn. są zawsze prawdziwe tą prawdą Bożą i nadprzyrodzoną, do której się odnoszą. Prawda Boża nie zmienia się, dlatego dogmaty wiary są zawsze aktualne, tzn. są zawsze prawdziwe.

Ale dogmaty wiary mogą być aktualne jeszcze pod innym względem, mianowicie stosownie do czasów i warunków historycznych, które są okazją do ich zdefiniowania i których słownictwem są zdefiniowane i którymi także uzasadnia się potrzebę tego zdefiniowania. Ten aspekt może ulegać zmianom wraz ze zmianami warunków historycznych i kulturalnych, którym dogmaty - w chwili ich ogłaszania - przynosiły światło prawdy i lekarstwo w formie autorytatywnego orzeczenia. Dlatego mogą być zaklasyfikowane - zgodnie z procesem historycznym, jaki je doprowadził do subiektywnej świadomości Kościoła - do procesu pozwalającego nazwać je chronologicznie dawnymi lub współczesnymi stosownie do dawnej lub współczesnej, czyli aktualnej więzi z doczesnym życiem Kościoła.

Otóż wydaje się Nam, że nauka Soboru Watykańskiego I zachowuje nie tylko stałą aktualność prawdy obiektywnej, którą zawiera, ale także posiada aktualność względną, czyli również niesłabnąca wartość dla naszych czasów.

Mógłby ktoś pomyśleć, że Sobór Watykański II zamknął postanowienie. Soboru Watykańskiego I w ramach dziejów minionych w archiwach nauki o Kościele i że Sobór Piusa IX nie ma już nic do powiedzenia na tematy subiektywnie aktualne dzisiaj i odpowiadające potrzebom naszej wrażliwości duchowej i naszej dojrzałości kulturalnej. Tymczasem tak nie jest.

Nie jest tak dlatego, że - jak już wyjaśnialiśmy - oba Sobory Watykańskie wzajemnie się uzupełniają. Trzeba było uzupełnić pierwszy, gdyż został gwałtownie przerwany, a logicznie i historycznie stanowi podstawę drugiego. Wykazują to jasno odsyłacze wiążące postanowienia Soboru Watykańskiego II z pierwszym. Dlatego jeśli ten drugi faktycznie jest aktualny, podobnie aktualny jest i powinien być pierwszy, choć z wielu względów różnią się one między sobą.

Aktualność Soboru Watykańskiego I nie zanikła i z innego głębszego powodu, mianowicie: prawdy określone przez Sobór Watykański I są stale żywo aktualne dla naszej współczesnej mentalności, choćby jako przedmiot sprzeciwu, dyskusji czy też w pełni świadomego wyznania.

Jakież to są prawdy odziedziczone po Soborze Watykańskim I? Bardzo upraszczając - tak jak tego wymaga to bezpośrednie przemówienie do Was - sprowadzimy te prawdy do trzech (uwzględniają bowiem trzy rodzaje wiedzy religijnej). Pierwsza odnosi się do wiary, do jej zagadnień. To temat bardzo szeroki, delikatny a równocześnie bardzo aktualny. Możemy powiedzieć, że jest to temat tak samo decydujący dla ludzi XIX, jak i XX w. Przedmiot ten został zdefiniowany w Konstytucji nazwanej Dei Filius od pierwszych słów dokumentu, tak jak to jest w zwyczaju pism papieskich. Został on jednogłośnie przyjęty przez 667 ojców Soboru Watykańskiego I w bazylice Św. Piotra na trzeciej ogólnej sesji w dniu 24 kwietnia 1870 r.(2). Przypomniał to kard. Parente w swoim przemówieniu wygłoszonym z okazji setnej rocznicy ogłoszenia tego dokumentu: Konstytucja ta potwierdza - powiedział kardynał - tradycyjną naukę o Trójcy Św., o wolnym stworzeniu z niczego, o działaniu Opatrzności w świecie, potwierdza nadprzyrodzoną wartość Objawienia jako Słowa Bożego zawartego w Biblii i Tradycji.

Wiara

Konstytucja broni racjonalności i nadprzyrodzoności wiary jako rozumnego przyjęcia Boga i Jego Słowa nad działaniem łaski. Wreszcie określa wyższość objawienia wiary nad rozumem i nad jego możliwościami głosząc zarazem, że nie może istnieć żadna sprzeczność między prawdami pochodzącymi z wiary i prawdami rozumowymi, ponieważ Bóg jest źródłem jednych i drugich...

Konstytucja Dei Filius definiuje, że rozum poprzez poznanie stworzeń może własnymi siłami dojść do pewnego poznania Stwórcy.

W ten sposób Kościół w wieku racjonalizmu broni wartości rozumu.

Jak widzicie, są to zagadnienia zawsze bardzo żywotne; zachęcają one do pogłębienia refleksji nad istniejącym w naszych czasach kryzysem religijnym w Kościele i poza nim. Zagadnienie wiary leży u ich podstaw i wpływa z jednej strony na ukierunkowanie kościelne, z drugiej - na mentalność filozoficzną i duchową nowoczesnego świata. Nauka Soboru Watykańskiego I jest deską ratunku w czasie burzy.

Prymat i nieomylność

Pozostałe dwie prawdy, podane przez tenże Sobór, odnoszą się do papiestwa, któremu w świetle Ewangelii, ojców i doktorów oraz historii Kościoła przyznano dwie najwyższe prerogatywy. Jedna odnosi się do rządów Kościołem - prymat Papieża; druga do magisterium Kościoła - nieomylność Papieża. Definicje tych dwóch dogmatów zostały ogłoszone w Konstytucji Pastor Aeternus w dniu 18 lipca 1870 r. w obecności 535 ojców Soboru, którzy po długich, żywych i ostrych dyskusjach przyjęli je jednogłośnie. W czasie ogłaszania Konstytucji 83 ojców Soboru było nieobecnych(3). Jest to dramatyczna stronica w życiu Kościoła, ale przez to niemniej jasna i definitywna. Nie mamy zamiaru mówić dalej dzisiaj o tym. Chcemy tu tylko zaznaczyć, jak te dwa dogmaty, które Sobór Watykański I zabezpieczył w dziedzictwie wiary Kościoła, mają i dziś ogromne znaczenie, ponieważ dogmat o prymacie odnosi się do jedności Kościoła: tej jedności, której Biskup Rzymski, Następca Św. Piotra jest nie tylko szczytem i wyrazem, "uosobionym ośrodkiem tej jedności" - jak się wyraził Jan Adam Moehler(4) - ale również "trwałą i widzialną zasadą i fundamentem jedności i wspólnoty", jak to stwierdził Sobór Watykański II(5), przyjmując jako swoją naukę Soboru Watykańskiego I(6). Ogromne, palące i aktualne zagadnienie zjednoczenia wszystkich chrześcijan, zgodnie z wolą Chrystusa(7), nie może odcinać się od tej prawdy Soboru Watykańskiego I. Sobór Watykański II mówi: "Do tej zatem katolickiej jedności Ludu Bożego, która jest znakiem przyszłego pokoju powszechnego... powołani są wszyscy ludzie"(8).

Drugi dogmat, o nieomylności, analogicznie dotyczy Prawdy objawionej - zasadniczego znaku życia Kościoła i wszystkich chrześcijan w świecie. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek jesteśmy wszyscy tym zainteresowani. Oby Chrystus zechciał nas oświecić w takim pojmowaniu rzeczy i pokazać, w jaki sposób dogmat ten, właściwie zrozumiany w określonych granicach i pocieszających słowach, nie jest podwodną skałą, o którą rozbija się wewnątrz i na zewnątrz Kościoła nowoczesny sposób myślenia; ale jest dobroczynną latarnią wskazującą Kościołowi drogę w dążeniu do celu, którego nie może się wyrzec - do Prawdy zbawienia. O, Synowie Najdrożsi, nie zwracajcie uwagi na człowieka, który mówi do Was, ale na biednego i pokornego Zastępcę Chrystusa, który Wam błogosławi.


Przypisy:

1. Por. KO nn. 8 - 9.

2. Por. A u b e r t. Le Pontificat de Pie IX, s 357.

3. U. B e t t i, La Costituzione dogmatica "Pastor Aeternus", Roma 1961.

4. Die Emheit in der Kirche, Tubingen 1825

5. KK n. 18.

6. Por. Denz. Sch. n. 3050.

7. J 17.

8. KK n. 13.



Źródło: Paweł VI - Trwajcie Mocni w wierze t.2 - wyd. Apostolstwa Młodych - Kraków 1974, s. 568 - 572.



opr. kkk/mg



« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Tu możesz nas wesprzeć

Darowizna

reklama

Pekao