Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Finanse - analiza rynków

Mariusz Kierasiński

Polska gospodarka nabiera rozpędu

Dnia 28.01.2017 r.


Inwestorzy zdaje się, że zaczęli dostrzegać interes w inwestowanie w polską gospodarkę. Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie od początku roku rośnie. WIG20 w ubiegłym tygodniu wzrósł o ponad 4%, a od początku roku o 7%.

Polskie obligacje skarbowe rozchodzą się jak ciepłe bułeczki z popytem trzy i czterokrotnym. Rentowność 10-letnich obligacji w grudniu ubiegłego roku wynosiła poniżej 3,4%, a obecnie już 3,884%. To skokowa zmiana. Polska waluta od początku roku także się umacnia. Euro jest obecnie najtańsze od dwóch miesięcy.

Poprawa nastrojów na warszawskiej giełdzie i na krajowym rynku walutowym to między innymi efekt utrzymujących się bardzo dobrych nastrojów na globalnych rynkach, a szczególnie w Ameryce. Jednakże nie bez znaczenia są coraz lepsze wyniki gospodarcze w Polsce. Na to składa się jeszcze zdecydowana postawa polskiego rządu, którzy rozpoczyna odbudowę przemysłu ciężkiego. Rząd PIS stawia na rodzimy przemysł i już rozpoczęło się budowanie holdingu stoczniowego, pod nadzorem państwa. Inwestycja w szczecińską stocznie wysuwa się na pierwszy plan oraz zabezpieczenie krajowej energii z polskiego górnictwa.

Inwestorzy dostrzegają tą jakościową i dobrą zmianę i coraz odważniej inwestują w polskie aktywa. Zatem początek roku potwierdza prognozy o przyspieszeniu naszego rozwoju gospodarczego. Już w następnym tygodniu będą podane wstępne szacunki dynamiki polskiego PKB w całym 2016 roku oraz styczniowy odczyt indeksu PMI dla sektora przemysłowego. Na świecie oczy inwestorów zwrócone są na decyzje prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trampa oraz na doniesienia na temat BREXIT-u. To obecnie kluczowe wydarzenia, które zapewne potwierdzą poprawę nastrojów na światowych i krajowym rynkach.

Na krajowym rynku walutowym pod kontem technicznym od początku roku zarysowuje się łagodny trend spadkowy, czyli na umocnienie polskiej waluty. Euro w stosunku do złotego może się jeszcze osłabić, nawet lekko poniżej poziomu 4,3000. Natomiast dolar znajduje się w konsolidacji pomiędzy poziomami 4,0350 a 4,0700. W zależności od tego co będzie się działo na centralnej parze EUR/USD, niewątpliwie odbije się na parze USD/PLN. W wypadku umocnienia się dolara w stosunku do euro, co wydaje się prawdopodobne, także dolar umocni się wobec polskiej waluty. W tym wypadku poziom 4,0700 będzie zagrożony.


opr. ac/ac


 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: Polska Europa gospodarka finanse USA Polska gospodarka Donald Trump rynek walutowy analiza walutowa Giełda Papierów Wartościowych